Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wtorek w La Liga: Villa jeszcze nie dla FC Barcelony, Parejo wróci do Realu?

Jeszcze kilka dni temu hiszpański dziennik Marca informował, że David Villa zostanie piłkarzem FC Barcelony. Kontakt pomiędzy drużynami był, jednak żadnego porozumienia jeszcze nie ma. Z klauzuli odkupu chcą skorzystać włodarze Realu Madryt, którzy mieliby na tej zasadzie sprowadzić Daniela Parejo z Getafe. Ponadto Thierry Henry miał już dojść do porozumienia z Blaugraną w sprawie swojego odejścia. Francuz ma trafić do jednego z klubów MLS.
Igor Kubiak
Igor Kubiak

Nie ma porozumienia w sprawie Villi

Władze FC Barcelony miały rozmawiać z Valencią w sprawie przeprowadzki Davida Villi. Obie strony jednak nie doszły do porozumienia w sprawie pierwszeństwa Katalończyków przy ewentualnej sprzedaży 28-letniego napastnika.

Nietoperze mają jedynie informować Blaugranę o ofertach ze strony innych klubów za bramkostrzelnego Hiszpana. Wcześniej pojawiały się doniesienia o zapewnieniu transferu jeszcze przed nowymi wyborami na prezydenta aktualnego lidera tabeli.

Parejo powróci do Realu?

W letnim okienku transferowym Real Madryt może skorzystać z klauzuli odkupienia Daniela Parejo z Getafe. Jeden z najbardziej uzdolnionych pomocników w Hiszpanii może trafić z powrotem na Santiago Bernabeu za 5 mln euro.

21-latek jest wychowankiem Królewskich, jednak ze względu na szeroką kadrę został w poprzednie lato sprzedany do ekipy z przedmieść stolicy. Młodzian miałby zastąpić Guti'ego, który jest łączony z odejściem po trwającym sezonie.

Henry coraz bliżej USA

Potwierdzają się doniesienia z przed miesiąca na temat odejścia Thierry'ego Henry z FC Barcelony. Według angielskiej prasy Francuz już porozumiał się z Katalończykami i na rok przed zakończeniem kontraktu opuści Camp Nou.

Również prezydent klubu - Joan Laporta przyznał, że były napastnik Arsenalu Londyn może w przyszłym sezonie nie grać już dla Barcy: - Ma jeszcze rok na umowie, ale po rozczarowującym roku, nie wiem co zamierza. Powiedziałem, że jeśli chce, może odejść w lecie.

Piłkarz najprawdopodobniej zasili MLS, a największe szanse na jego zakontraktowanie ma New York Red Bulls.

Miguel potrącił dwie kobiety

Do nieprzyjemnego zdarzenia doszło tuż przed treningiem Valencii. Spieszący się Miguel Brito potrącił dwie starsze kobiety.

Prawy defensor po przedstawieniu sytuacji policji dojechał do zajęć z resztą ekipy. Życiu i zdrowiu kobiet nic nie grozi.

Koniec sezonu dla Navarro

W 3. ostatnich kolejkach i najprawdopodobniej w finałowym meczu Copa del Rey zabraknie Fernando Navarro z Sevilli.

27-latek doznał urazu kości strzałkowej i badania wykazały 3-tygodniową przerwę. Tym samym defensor nie pomoże swym kolegom w walce o 4. miejsce w spotkaniach z Racingiem Santander, FC Barceloną oraz Almerią. Pod dużym znakiem zapytania stoi jego występ w starciu o Puchar Króla przeciwko Atletico Madryt.

Baraja zawiesi buty na kołku

Jest to najprawdopodobniej ostatni sezon Rubena Barajy. Pomocnikowi Valencii kończy się kontrakt z Valencią po sezonie i nic nie wskazuje na to, aby został on przedłużony. 35-latek nie jest również zbytnio zainteresowany przeprowadzką do innego klubu.

Baraja wystąpił 43 razy w kadrze Hiszpanii, natomiast w ekipie Nietoperzy zagrał w 253. ligowych potyczkach, sięgnął po 2 tytuły mistrzowskie oraz Puchar UEFA.

Niepewna sytuacja Piresa

Wraz z zakończeniem sezonu wygasa umowa Roberta Piresa z Villarreal. Żółte Łodzie Podwodne wciąż nie ujawniły jaką decyzję podejmą w sprawie francuskiego pomocnika.

- Chcę odpowiedzi od Villarreal na temat mojej przyszłości. Klub mi jeszcze nic nie powiedział. Nie będzie problemem, jeśli mnie nie chcą, ale ja muszę wiedzieć na czym stoję - przyznał zniecierpliwiony 36-latek.

Emery chce trenować Valencię

Obecny szkoleniowiec Valencii - Unai Emery nie ma zamiaru odchodzić z Estadio Mestalla przed kolejnym sezonem. Wcześniej pojawiły się doniesienia o jego odejściu.

- Bardzo lubię swoją pracę i poświęcam czas dla klubu. Jestem tutaj szczęśliwy i chcę dalej walczyć - zapowiedział Emery, który popularnych Che prowadzi od 2008 roku.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
hiszpańskie / brytyjskie media

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×