Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lech najwięcej zarabia na piłce spośród klubów Ekstraklasy

Jak oszacowała firma Deloitte, z roku na rok o około 15 procent rosną przychody polskiej Ekstraklasy. Najwięcej zarabia Lech Poznań, który w 2009 roku miał przychody w wysokości 40,3 mln złotych. Tuż za Lechem w zestawieniu obrazującym przychody klubów w Polsce uplasowała się Wisła Kraków, która zarobiła w 2009 roku 30,1 mln złotych oraz Legia Warszawa, z przychodami sięgającymi 23,8 mln złotych.
Marcin Frączak
Marcin Frączak

- Najlepszy marketing w Polsce ma Lech Poznań. Po wprowadzeniu bezgotówkowej karty kibica, którą będzie można płacić za wszystko na stadionie przy ulicy Bułgarskiej, jego dochody jeszcze wzrosną - powiedział Jacek Bochenek , dyrektor grupy sportowej Deloitte.

Lech obecnie bije się o Ligę Mistrzów. Co może się stać gdy do niej awansuje? - Jeśli Lechowi udałby się ten wyczyn, wówczas klub z Poznania byłby pierwszym klubem w Polsce, którego przychody przekroczyłyby w roku 100 mln złotych - dodał Bochenek.

Lech utrzymał pozycję lidera w rankingu obrazującym przychody klubów w Polsce, mimo że sporo spotkań w poprzednim sezonie grał we Wronkach, przez co sporo stracił na wpływach z biletów. Gdy zostanie oddany do użytku nowy stadion o pojemności ponad 43 tys. miejsce, Lech może utrzymać prowadzenie w rankingu.

Największe przychody generują ligi z krajów tzw. wielkiej piątki, czyli Anglii, Hiszpanii, Włoch, Niemiec oraz Francji. Tam zwiększają się one po kilka procent w skali roku. Inne są też oczywiście podziały przychodów niż w Polsce. - Przykładowo w Hiszpanii większość wpływów z transmisji telewizyjnych przypada Barcelonie i Realowi, pozostałe kluby klepią biedę. W Polsce aż takich dysproporcji nie ma jeśli chodzi o wpływy z transmisji - stwierdził Bochenek.

Spore przychody z transmisji jak na nasze warunki ma Legia Warszawa. - To niesłychanie medialny klub. Mimo tego, że poprzedni sezon Legia miała niezbyt udany, z transmisji miała przychody w wysokości 11 mln złotych - oznajmił Bochenek.

Bardzo ważny dla Legii będzie rok 2010. Z jednej strony będzie grała na większym stadionie, którego trzy trybuny są już gotowe. To może oznaczać większe wpływy z biletów, z drugiej jednak strony Legia nie gra w europejskich pucharach.

Na drugim miejscu w rankingu, za Lechem, a przed Legią uplasowała się Wisła Kraków, która miała przychody w wysokości 30,1 mln złotych. - To jednak o dziesięć procent mniej niż w 2008 roku. Wisła traciła głównie w tzw. kategorii dzień meczu. W dniu kiedy zespół z Krakowa rozgrywał spotkanie w roli gospodarza, jego wpływy diametralnie spadły w porównaniu z 2008 rokiem. Ma to wpływ oczywiście z rozgrywaniem meczów na innym stadionie, przez co Wisła w straciła 10 milionów - oznajmił Bochenek.

Piąte miejsce w rankingu przychodów za 2009 rok zajmuje Śląsk Wrocław. - Wiele osób po wejściu do Śląska nowego inwestora spodziewało się transferów, dobrej pozycji w tabeli. Mimo, że tego zabrakło, klub był dobrze zarządzany, i dlatego wygenerował przychody w wysokości ponad 20 mln złotych - dodał Bochenek.

W ogonie klubów, jeśli chodzi o przychody, znalazła się Korona Kielce. Z przychodem 3,7 mln złotych zajęła przedostanie miejsce w rankingu. Klub z Kielc, w porównaniu, z 2008 roku wygenerował przychody mniejsze o 15,5 mln złotych.

Na razie między klubami w Polsce nie ma tak dużych dysproporcji jak w klubach z Anglii, Hiszpanii, Włoch, Niemiec czy Francji. - Jeśli w najbliższym czasie jakiś nasz klub awansuje do rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów, czy do ćwierćfinału, to wtedy uzyska ogromną przewagę nad pozostałymi. Jeśli, któremuś się to uda, to może później przez kilkanaście lat dominować w naszej piłce - oznajmił Bochenek.

Przychody klubów naszej ekstraklasy rosną z roku na rok. Przed nami Euro 2012. Jaki to może mieć wpływ na naszą ligę? - W Austrii, w roku w którym były rozgrywane mistrzostwa Europy, tamtejsza liga zanotowała wzrost przychodów o dwadzieścia procent - zakończył Bochenek.

Przychody klubów w Polsce w 2009 roku według Deloitte:

1. Lech Poznań - 40,3 mln zł

2. Wisła Kraków - 30,1

3. Legia Warszawa - 23,8

4. GKS Bełchatów - 21,1

5. Śląsk Wrocław - 20,6

6. Zagłębie Lubin - 20

7. Cracovia - 14,3

8. Arka Gdynia - 14

9. Ruch Chorzów - 12,3

10. Jagiellonia Białystok - 12,2

11. Polonia Warszawa - 11,8

12. Polonia Bytom - 11,3

13. Odra Wodzisław - 8,7

14. Podbeskidzie - 5,5

15. Widzew Łódź - 4,7

16. Korona Kielce - 3,7

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

Zobacz więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×