WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przegrana na własne życzenie - relacja z meczu Jeziorak Iława - Stal Stalowa Wola

Stal Stalowa Wola straciła kolejne cenne punkty w lidze. Zielono-czarni tym razem ulegli w Iławie miejscowemu Jeziorakowi. Kto wie jak potoczył by się ten mecz, gdyby w 50. minucie Wojciech Białek ze Stali wykorzystał jedenastkę.
Kamil Górniak
Kamil Górniak

Od początku zawodów przewagę osiągnęli gospodarze, którzy co jakiś czas groźnie atakowali. W 8. minucie niecelnie uderzył Bartosz Sulkowski, a chwilę później w poprzeczkę trafił Arkadiusz Wietecha. Szczęście do Jezioraka uśmiechnęło się już w 11. minucie, kiedy to strzałem z 15. metrów bramkę dla gospodarzy zdobył Wojciech Figurski. Stalowcy dopiero w 15. minucie oddali pierwszy, ale niecelny strzał. W odpowiedzi tylko świetna interwencja Pawła Sochy uratowała Stalówkę przed utratą drugiego gola. W kolejnych minutach obraz gry się nie zmieniał. Nadal przeważali gracze z Iławy. Do przerwy praktycznie nie wydarzyło się więcej nic ciekawego, aczkolwiek bramkarze obu ekip musieli kilka razy interweniować.

Zaraz po zmianie stron znów niebezpiecznie zrobiło się pod bramką Stali, ale znów dobrze we własnym polu karnym zachował się Socha. W 50. minucie powinno być 1:1, ale Wojciech Białek nie wykorzystał rzutu karnego. Po tej niecelnej jedenastce z graczy Stali uszło powietrze. Gospodarze nie atakowali już tak zaciekle, ale i Stalowcy nie byli w stanie jakoś specjalnie zagrozić bramce Jezioraka.

Emocje zaczęły się dopiero w końcowych minutach. Najpierw w 83. minucie na 2:0 podwyższył Remigiusz Sobociński, który w polu karnym otrzymał dobre podanie i pokonał golkipera zielono-czarnych. Stalowcy dopiero wtedy śmielej zaatakowali, co się opłaciło. W 87. minucie po akcji Białka do siatki gospodarzy trafił Jarosław Piątkowski. Potem drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Bartosz Rosłoń ze Stali. To jednak nie podłamało gości, którzy za sprawą Białka w 91. minucie trafili do siatki. Sędzia po chwili jednak zasygnalizował pozycję spaloną i bramka nie została uznana.

Jeziorak Iława - Stal Stalowa Wola 2:1 (1:0)
1:0 - Figurski 11’
2:0 - Sobociński 83’
2:1 - Piątkowski 87’

W 50. minucie Wojciech Białek nie wykorzystał rzutu karnego

Składy:

Jeziorak: Kręt - Kowalski, Kalkowski, Wietecha, Sulkowski, Sedlewski (84’ Kretov), Rybkiewicz (66’ Kuśnierz), Skokowski, Kuciński (73’ Dymowski), Sobociński, Figurski (68’ Klein).

Stal: Socha - Demusiak, Kusiak, Wieprzęć, Byrski, Gilar (69’ Piątkowski), Drozd, Rosłoń, Turczyn, Radawiec (46. Gęśla), Białek.

Żółte kartki: Kowalski, Kalkowski, Sobociński, Figurski (Jeziorak) oraz Turczyn, Rosłoń (Stal).

Czerwona kartka: Rosłoń (Stal - za dwie żółte).

Sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin).

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×