Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Znicz nadal w dołku - relacja z meczu Znicz Pruszków - Stal Stalowa Wola

W piątkowy wieczór na stadionie w Pruszkowie w spotkaniu miejscowego Znicza ze Stalą Stalowa Wola zabrakło goli. Było jednak kilka ciekawych akcji, ale to goście byli bliżsi wygranej niż ekipa z Pruszkowa.
Kamil Górniak
Kamil Górniak

Już w pierwszej akcji meczu mogła paść bramka. Szarżujący przed polem karnym Krystian Getinger został sfaulowany. Rzut wolny wykonywał Wojciech Białek, ale nie zdołał zaskoczyć Łukasza Błażejczyka. Kilka minut później znów Białek znalazł się przed bramką Znicza, ale mocno przestrzelił. W 11. minucie pierwszy raz zaatakowali gospodarze, ale Rafał Król trafił w bramkarza Stali. Chwilę potem Kamil Witkowski trafił do siatki Stalówki, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną.

Zielono-czarni nie nastawili się tylko na grę w obronie, jak to miało miejsce w poprzednich wyjazdowych spotkaniach, ale atakowali. W 21. minucie w polu karnym gospodarzy padł Białek, ale sędzia nakazał grać dalej. Dziesięć minut później ten sam gracz zmusił do interwencji golkipera gospodarzy. Błażejczyk z najwyższym trudem odbił uderzenie Białka z 18. metrów na rzut rożny. W 37. minucie Stalówka zmarnowała najlepszą akcję na gola. Na 6. metr od bramki piłkę od Jarosława Piątkowskiego otrzymał Bartosz Rosłoń, ale pomocnik Stali w wybornej sytuacji uderzył zbyt słabo by zdobyć bramkę.

Po zmianie stron obraz gry nie zmieniał się. Lepsze okazje stwarzała sobie Stal. Na posterunku, jak chociażby w 54. minucie po strzale Geringera, był bramkarz gospodarzy. W 63. minucie ten sam gracz był bliski zdobycia gola, ale po jego strzale zmierzającą do pustej bramki piłkę zdołał wybić jeden z obrońców Znicza. Błażejczyka jeszcze kilka razy zmuszano do interwencji w trakcie drugiej połowy, ale za każdym razem znajdował się tam, gdzie być powinien bądź piłka mijała jego bramkę w nieznacznej odległości. Dopiero w końcówce obudzili się gospodarze, ale nie potrafili sobie stworzyć dobrej okazji na gola. W doliczonym czasie gry strzałem głową w dogodnej okazji popisał się jeszcze Marek Drozd, lecz nie zdołał zmienić rezultatu spotkania.

Znicz Pruszków - Stal Stalowa Wola 0:0

Składy:

Znicz: Błażejczyk - Król (72’ Kasztelan), Tomczyk, Kopciński (70’ Rybaczuk), Tatara, Januszewski, Osoliński, Rackiewicz (70’Bylak), Makowski, Jędrzejczyk, Witkowski.

Stal: Socha - Demusiak, Kusiak, Wieprzęć, Drozd, Byrski, Rosłoń (90’ Horajecki), Getinger, Białek (78’ Gilar), Piątkowski, Strzębski (46’ Gęśla).

Żółte kartki: Jędrzejczyk, Rosłoń (Znicz) oraz Drozda (Stal).

Sędzia Łukasz Szczech (Białystok).

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×