KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Alexandru Suvorov: Strzeliłem prawidłową bramkę

W 54. minucie meczu pomiędzy KGHM Zagłębiem Lubin a Cracovią Alexandru Suvorov zdobył gola dla Pasów. Sędzia trafienia nie zaliczył, a to doprowadziło do furii Mołdawianina, który chwilę później wyleciał z boiska. Okoliczności nie uznania gola są jednak dość zaskakujące.

Artur Długosz
Artur Długosz

Po tym, jak gol Alexandru Suvorova nie został uznany odepchnął on arbitra, Radosława Trochimiuka. Chwilę później sędzia ukarał Mołdawianina czerwoną kartką. - To były nerwy. Chciałbym przeprosić wszystkich trenerów, kibiców, kolegów, a także podziękować im, że nie przegrali tego meczu - wyjaśniał piłkarz po meczu. Zdaje on sobie sprawę, że za ten występek może go spotkać surowa kara. - Myślę, że będziemy walczyć o minimalną karę dla mnie. To nerwy. Mogę powiedzieć, że były to tylko nerwy - zaznaczył zawodnik.

Okoliczności nie zaliczenia gola też są ciekawe. - Wydaje mi się, że strzeliłem prawidłową bramkę. Nie będę jednak nic mówił, aż nie obejrzę powtórki. My walczymy o każdy punkt, każdą bramkę. Takie decyzje to dla mnie katastrofa. Z mojej strony bramka była prawidłowa. Uderzenia sędziego nie było. Ja go tylko troszkę pchnąłem - wyjaśniał tuż po spotkaniu Suvorov.

- Sędzia główny mi nic nie powiedział. Rozmawiałem tylko z sędzią liniowym i spytałem go dlaczego bramka była niezaliczona. On mi powiedział, że był aut - zaznaczył piłkarz Pasów.

Paradoksalnie po wyrzuceniu Suvorova z boiska piłkarze Pasów zaczęli grać lepiej. - Drużyna się wkur... Bramka prawidłowa była niezaliczona i zaczęliśmy grać lepiej, zdobyliśmy gola na 1:1. Dobrze, że nie przegraliśmy tego spotkania - skomentował Mołdawianin.

Po 5. kolejkach w T-Mobile Ekstraklasie piłkarze Cracovii mają na swoim koncie dwa punkty. Następne dwa spotkania drużyna Jurija Szatałowa rozegra jednak na własnym stadionie. - Gramy teraz dwa mecze u siebie. Musimy maksymalnie sześć punktów zdobyć i sytuacja będzie już wyglądać lepiej. Będzie już spokojniej. Spotkania u siebie musimy tylko wygrywać - podsumował Alexandru Suvorov.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×