- Jesteśmy sąsiadami, ten mecz będzie więc jak derby. Spotkanie z Polską to okazja na sprawdzenie nowych graczy. Skład na pewno będzie eksperymentalny, zupełnie inny niż z Rumunią. Pięciu piłkarzy odesłałem do drużyny olimpijskiej, mamy pewne kontuzje, np. ze składu wypadł Putsiła - poinformował Stange w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
Trener Białorusi zaprzeczył także plotkom, że w 2006 roku otrzymał propozycję prowadzenia reprezentacji Polski. Bernd Stange jest szkoleniowcem Białorusi od 2007 roku. Nie przedłuży on jednak kontraktu z tamtejszą federacją i wkrótce zakończy pracę z białoruską kadrą.
Źródło: Przegląd Sportowy.