KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Respekt w Lizbonie, wiara Legii

Sporting Lizbona po pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej w Warszawie jest pełen respektu dla zespołu Legii. Warszawiacy z kolei wierzą w awans do następnej rundy.

Damian Gapiński
Damian Gapiński

Sporting i Legię w rankingu UEFA dzieli sto miejsc. Tej różnicy nie było jednak na boisku podczas pierwszego spotkania w Warszawie. Legioniści do Lizbony przylecieli naładowani pozytywną energią. Nie mogą przeżyć, że nie udało im się wygrać meczu w Warszawie. Pałają chęcią rewanżu i zapowiadają, że powalczą o awans. Na zwycięzcę tej konfrontacji czeka już Manchester City.

Zmian w składzie Legii nie będzie. Jedyną niewiadomą jest to, czy Maciej Skorża postawi na Michała Żyro czy Rafała Wolskiego. Mecz w Lizbonie będzie wyjątkowy dla Macieja Rybusa i Marcina Komorowskiego. Obaj tym spotkaniem żegnają się z Legią i odchodzą do Tereka Grozny. Trener Skorża wierzy, że ten mecz wzbudzi w nich dodatkowe pokłady energii i będą chcieli się godnie pożegnać z zespołem.

W Lizbonie panuje umiarkowany optymizm przed meczem z Legią. Trener Sa Pinto asekuracyjnie podkreśla, że Legia była do pierwszego meczu bardzo dobrze przygotowana fizycznie i pod tym względem przewyższa jego zespół. Problemem Sportingu są również kontuzje. Z ich powodu nie zagrają Fabian Rinaudo i Oguchi Onyewu. Niewiadomą jest również występ Diego Capeli.

Źródło: Przegląd Sportowy

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×