Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Primera Division: Bez Messiego też można wygrać, piękna bramka Keity (wideo)

Wiele nerwów kosztował kibiców FC Barcelony mecz z przedostatnim Sportingiem Gijon. Jeszcze na kwadrans przed końcem Asturyjczycy remisowali z wiceliderem i grali w przewadze jednego gracza. Ostatecznie Duma Katalonii zdobyła jeszcze dwie bramki i przynajmniej do niedzieli traci do Realu Madryt 7 punktów. Ponadto pięknymi golami popisali się gracze Malagi, a świetny mecz mieliśmy na stadionie Rayo Vallecano.
Igor Kubiak
Igor Kubiak

Ze względu na pięć żółtych kartek przeciwko Sportingowi Gijon jedynie na trybunach zasiadł Lionel Messi. Josep Guardiola nie mógł również skorzystać z kontuzjowanego Davida Villi, a na ławce mecz rozpoczął Alexis Sanchez. W tej sytuacji dość eksperymentalną linię ataku stworzyli Cesc Fabregas, Pedro oraz Isaac Cuenca.

Przedostatnia ekipa w tabeli od początku broniła się przed atakami rywali całą ekipą, a w przypadku przejęcia piłki Asturyjczycy najczęściej wybijali ją daleko przed siebie. Duma Katalonii spokojnie rozgrywała futbolówkę, jednak nie potrafiła przecisnąć się przez niezwykle szczelną linię defensywną. Przełamanie zapory nastąpiło dopiero w końcówce pierwszej połowy, kiedy po koronkowej akcji do pustej siatki trafił Andres Iniesta. Dla hiszpańskiego pomocnika była to dopiero pierwsza bramka w tym sezonie.

Wydawało się, że po zmianie stron podopieczni Josepa Guardioli zgniotą swoich rywali, ale już w 46. minucie Gerard Pique, według sędziego, nieprzepisowo zatrzymał wychodzącego na pozycję sam na sam z bramkarzem rywala i wyleciał z boiska. Chwilę później trener Sportingu, Javier Clemente, wprowadził w bój ofensywnie usposobionego Davida Barrala, który przy swoim pierwszym kontakcie z piłką trafił do siatki!

Mimo osłabienia Guardiola wprowadził na boisko Sancheza oraz Cristiana Tello, ale podbramkowych okazji gospodarze mieli jak na lekarstwo. Komplet oczek w końcówce meczu uratował łączony z odejściem w najbliższe lato, Seydou Keita, który po fantastycznym strzale w okienko z linii pola karnego po raz pierwszy w tym sezonie ligowym mógł cieszyć się z bramki. Jeszcze w 87. minucie po świetnym zagraniu Iniesty wynik ustalił Xavi.

Piękna bramka Seydou Keity:

FC Barcelona - Sporting Gijon 3:1 (1:0)
1:0 - Iniesta 42'
1:1 - Barral 49'
2:1 - Keita 79'
3:1 - Xavi 87'

Składy:

FC Barcelona: Valdes - Alves, Pique, Mascherano, Adriano - Keita, Xavi, Iniesta - Fabregas (59' Sanchez), Cuenca (81' Puyol), Pedro (59' Tello).

Sporting Gijon: Juan Pablo - Orfila, Botia, Galvez, Canella - Andre Castro, Nacho Cases, Suarez (48' Barral), Ayoze (48' Carmelo), Mendy - De las Cuevas (75' Eguren).

Żółte kartki: Iniesta, Xavi, Keita, Alves (Barcelona) oraz Ayoze, Canella, De las Cuevas, Galvez, Carmelo, Barral, Eguren (Sporting).

Czerwona kartka: Pique /46', za faul/ (Barcelona).

***

Kolejną świetną drugą część gry zaliczyli piłkarze Malagi. Przed tygodniem Andaluzyjczycy po przerwie 4-krotnie pokonali golkipera Saragossy, a tym razem bramkarz Getafe musiał 3 razy wyciągać piłkę z siatki. Za każdym razem nie miał jednak nic do powiedzenia, gdyż goście popisywali się fantastycznymi uderzeniami sprzed pola karnego. Bohaterem Malagi ponownie został Santi Cazorla, który zaliczył asystę i ustalił wynik meczu po golu z 45. metrów. Dzięki zwycięstwu, przynajmniej do niedzieli, podopieczni Manuela Pellegriniego pozostaną na czwartym miejscu w tabeli.

Fantastyczne spotkanie obejrzeli kibice na stadionie Rayo Vallecano. Już w 3. minucie z boiska wyleciał golkiper Racingu Santander, Antonio Tono. Nie przeszkodziło to Kantabryjczykom w wyjściu na 2-bramkowe prowadzenie. Najlepszy z beniaminków zdołał jednak ochłonąć - swojego 12. i 13. gola w sezonie zdobył Michu, a po asystach sprowadzonego Diego Costy na listę strzelców wpisali się Raul Tamudo i Piti.

Ponadto w wyrównanym spotkaniu punktami podzieliły się ekipy Realu Mallorca i Osasuny Pampeluna. Tym samym ekipa z Nawarry, która nie tak dawno pokonała FC Barcelonę, zaliczyła piąty wyjazdowy mecz z rzędu bez zwycięstwa.

Rayo Vallecano - Racing Santander 4:2 (1:2)
0:1 - Torrejon 9'
0:2 - Colsa 28'
1:2 - Michu 45'
2:2 - Michu 64'
3:2 - Tamudo 67'
4:2 - Piti 72'

Czerwona kartka: Tono /3'/ (Racing).

Real Mallorca - Osasuna Pampeluna 1:1 (0:1)
0:1 - Cejudo 45'
1:1 - Nsue 73'

Getafe CF - Malaga CF 1:3 (1:0)
1:0 - Castro 42'
1:1 - Eliseu 57'
1:2 - Toulalan 82'
1:3 - Cazorla 90+2'

Sevilla - Atletico Madryt, godz. 22:00

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
  • ruchalak Zgłoś komentarz
    [quote]już w 46. minucie Gerard Pique, według sędziego, nieprzepisowo zatrzymał wychodzącego na pozycję sam na sam z bramkarzem rywala i wyleciał z boiska.[/quote]dobrze napisane. Niech
    Czytaj całość
    ktoś teraz powie, że Barcelona wygrywa mecze dzięki pomocy sędziów. Faul na czerwona kartkę sędzia zauważył a ewidentnego zagrania ręka przez leżącego piłkarza Sportingu to już nie. Dobrze, że pokazali charakter i wolę walki, opłaciło się. Lidera raczej nie do gonią ale nie wolno dać im satysfakcji i odpuścić ligi.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×