Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Primera Division: Malaga blisko Ligi Mistrzów, potknięcia Atletico i Athletic

Drugą z rzędu porażkę Valencii wykorzystała Malaga. Andaluzyjczycy są w świetnej formie i wygrali na wyjeździe z silnym Espanyolem Barcelona. Ponadto w meczu dwóch rewelacji górą Osasuna Pampeluna, a pierwsze zwycięstwo pod wodzą Miguela Angela Lotiny uzyskali piłkarze Villarreal.
Igor Kubiak
Igor Kubiak

W ostatnim sobotnim spotkaniu 30. kolejki drugą z rzędu porażkę poniosła Valencia. Nietoperze przegrali na wyjeździe z Getafe, choć już od 5. minuty prowadzili za sprawą byłego napastnika Azulones - Roberto Soldado. Gospodarze nie załamali się i jeszcze w pierwszej połowie 3-krotnie odpowiedzieli. Fatalny mecz rozgrywał Bruno Saltor, który miał udział przy dwóch pierwszych bramkach i sam ustalił wynik meczu po samobójczym trafieniu. Ekipa z przedmieść Madryt zdobyła 10 punktów w czterech ostatnich meczach i może powalczyć o awans do europejskich pucharów.

Potknięcie Valencii wykorzystała Malaga, która zrównała się punktami z Nietoperzami. Andaluzyjczycy pokonali na wyjeździe inną ekipą walczącą o Ligę Mistrzów - Espanyol Barcelona. Los Pericos otworzyli wynik gry za sprawą czwartego gola wypożyczonego zimą z Interu Mediolan Philippe Coutinho. Andaluzyjczykom komplet punktów zapewnił jednak duet, który doskonale zna smak gry w najbardziej elitarnych rozgrywkach klubowych w Europie - Ruud van Nistelrooy orazMartin Demichelis.

W ekipie gospodarzy świetne zawody rozgrywali Coutinho, Vladimir Weiss oraz Juan Verdu, ale w ich akcjach zdecydowanie brakowało ostatniego podania. Dodatkowo na wysokości zadania stanął Carlos Kameni, który już w pierwszej połowie zmienił kontuzjowanego Wilfredo Caballero. To pierwszy mecz Kameruńczyka, który większość swojej piłkarskiej kariery spędził właśnie w Espanyolu, od 15 maja zeszłego roku. Ostatecznie Malaga przedłużyła świetną serię sześciu meczów bez porażki (5 wygranych i remis z Realem Madryt).

Do obu tych drużyn mogło doskoczyć również Levante, które przegrało u siebie z inną rewelacją tego sezonu - Osasuną Pampeluną. Dla ekipy z Nawarry to już szósty mecz bez porażki i gra w Lidze Europejskiej wydaje się coraz realniejsza. Za ostatni mecz szczególne brawa należą się dla autora pierwszej bramki, Raula Garcii, oraz Andresa Fernandesa. Golkiper Osy kilkukrotnie uchronił swój zespół przed stratą bramki.

Coraz częściej o cudzie mówi się w Saragossie. W środku tygodnia Aragończycy w dziewiątkę pokonali Valencię, a w niedzielne popołudnie zostawili bez punktu Atletico Madryt po bramce z rzutu karnego w... 94 minucie!

Kibice Villarreal już się cieszą z zatrudnienia Miguela Angela Lotiny na stanowisku trenera. Baskijski szkoleniowiec w pierwszym swoim meczu poprowadził ekipę do remisu z liderem, a w 30. kolejce Żółte Łodzie Podwodne odniosły pierwsze zwycięstwo pod jego wodzą. Uczestnicy fazy grupowej Ligi Mistrzów wygrali na wyjeździe z najsilniejszym z beniaminków, Rayo Vallecano i mają już sześć punktów przewagi nad miejscami spadkowymi.

Kolejne potknięcie zanotował Athletic Bilbao. Baskowie po trzech porażkach jedynie zremisowali 1:1 z przedostatnim Sportingiem Gijon. Takim samym rezultatem zakończyła się konfrontacja Betisu Sevilla z Racingiem Santander.

Real Saragossa - Atletico Madryt 1:0 (0:0)
1:0 - Apono (k.) 90+4'

Levante UD - Osasuna Pampeluna 0:2 (0:1)
0:1 - Raul Garcia 16'
0:2 - Nino 79'

Espanyol Barcelona - Malaga CF 1:2 (1:0)
1:0 - Coutinho 24'
1:1 - Van Nistelrooy 76'
1:2 - Demichelis 78'

Athletic Bilbao - Sporting Gijon 1:1 (0:0)
1:0 - De Marcos 77'
1:1 - Lora 90'

Betis Sewilla - Racing Santander 1:1 (1:0)
1:0 - Santa Cruz 18'
1:1 - Stuani 79'

Rayo Vallecano - Villarreal CF 0:2 (0:1)
0:1 - Ruben 29'
0:2 - Angel 85'

Getafe CF - Valencia CF 3:1 (3:1)
0:1 - Soldado 5'
1:1 - Pedro Rios 12'
2:1 - Fedor 24'
3:1 - Bruno (sam.) 30'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • joker Zgłoś komentarz
    Coś w tym roku chyba zaciętej walki o utrzymanie nie będzie. Jeszcze tylko może Granada spaść niżej, a tak wszystko poustawiane.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×