Czy napastnik Ruchu spodziewał się, że jego drużyna będzie się biła o mistrzostwo przy Łazienkowskiej z Legią? - Trudno odpowiedzieć. Czy się spodziewałem? Wiara we mnie zawsze jest. Widzę, że wykonujemy jako zespół dobrą pracę, to musi przynosić pozytywne efekty. I wyglądamy na razie dobrze, przynajmniej do spotkania z Legią. Obym mógł to powiedzieć także po jego rozegraniu. Jesteśmy wiceliderem, w dobrym miejscu, ale ten mecz i następne wszystko zweryfikują. Na razie cieszymy się z tego, co mamy - powiedział Piech w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
Snajper Niebieskich wie, w czym tkwi siła jego drużyny. - W drużynie. W każdej formacji. Od bramkarza, przez obrońców, pomocników aż po napastników - stwierdził.
Źródło: Przegląd Sportowy.