Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tytoń nie czuł się gwiazdą reprezentacji

Przemysław Tytoń był jednym z najjaśniejszych punktów reprezentacji Polski podczas Euro 2012. W rozmowie z Przeglądem Sportowym bramkarz zapewnia, że mimo tego gwiazdą się nie czuł.
Łukasz Czechowski
Łukasz Czechowski

- Dla mnie faktycznie mistrzostwa ułozyły się nieźle, ale wyniku jako drużyna nie zrobiliśmy. Medalu nie zdobyłem, więc nie miałem prawa poczuć się jak gwiazda - wyjaśnił bramkarz w rozmowie z Przeglądem Sportowym. - Przyszedł nowy trener, przeciwko Estonii chciał zobaczyć w akcji innego bramkarza, cóż. Te eliminacje pokażą, na kogo będzie stawiał. Jestem tu po to, by przekonać go do siebie.

Przemysław Tytoń nie odczuł więc, że w drużynie jego status się zmienił. -  Być może kibice jakoś bardziej mnie docenili, ale tu, wewnątrz drużyny, tak nie było - powiedział.

Źródło: Przegląd Sportowy

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (3):

  • Marlon Zgłoś komentarz
    Tytoń nie miał prawa "czuć się jak gwiazda" skoro pewnie 85% z 15 milionowej widowni meczu Polska - Grecja, do momentu jego wejścia na boisko, nie wiedziała nawet kto to jest, jak wygląda
    Czytaj całość
    i gdzie gra. Na Euro zagrał poprawnie, ale bez szału - przy straconych bramkach bez szans, wyłapał dośrodkowania i strzały które nie stanowiły żadnego zagrożenia. Tak naprawdę miał tylko jedną interwencję, która wpłynęła na wynik meczu - obrona karnego z Grecją.
    • Arcadius Zgłoś komentarz
      Jak dla mnie to on teraz powinien grać zamiast Szczęsnego, licze że wykorzysta swoją szansę w najbliższych meczach.
      • maziniopl Zgłoś komentarz
        Gwiazda nie ale jeden z najlepszych zawodników ME , i brawo że stoisz na bramce jako podstawowy bramkarz zasłużyłeś sobie
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×