KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wygraliśmy, ale jakbyśmy przegrali - relacja z meczu Polska - Mołdawia

Pomimo zwycięstwa 2:0 Polski nad Mołdawią biało-czerwoni zawiedli na całej linii. Po wielkiej męczarni i fatalnej postawie naszych reprezentantów zdobyliśmy komplet punktów.

Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Waldemar Fornalik zdecydował się dokonać dwóch zmian w porównaniu do meczu z Czarnogórą. Słabo spisującego się Kamila Grosickiego zastąpił Adrian Mierzejewski. Takiej samej roszady Fornalik dokonał w Czarnogórze. Natomiast za wyrzuconego z boiska Ludovica Obraniaka na boisku zameldował się Marek Saganowski.

W piątej minucie stworzyliśmy sobie okazję strzelecką. Nie była ona jednak stuprocentowa, a niecelnie głową przymierzył Marek Saganowski. Miał to być jednak zwiastun lepszej gry.

Tymczasem biało-czerwoni mieli ogromne problemy z kreowaniem sobie sytuacji strzeleckich. Tych było jak na lekarstwo. Graliśmy wolno, bez pomysłu, bez zmiany pozycji i w ogóle nie stwarzaliśmy zagrożenia pod bramką przeciwnika.

Z kolei goście mieli świetną szansę na objęcie prowadzenia za sprawą zawodnika Cracovii Aleksandera Suvorova. Jego uderzenie z rzutu wolnego Przemysław Tytoń przeniósł nad poprzeczką.

Coraz bardziej denerwowali się kibice, którzy zaczęli gwizdać po nieudanych zagraniach biało-czerwonych. W 32. minucie Łukasz Piszczek został sfaulowany w polu karnym Mołdawii i grecki sędzia wskazał na "wapno". Drugiego karnego w tych eliminacjach wykorzystał Jakub Błaszczykowski i mimo tragicznej gry, prowadziliśmy 1:0.

Do końca pierwszej połowy emocji było jak na grzybach. Nic więc dziwnego, że piłkarzy pożegnały głośne gwizdy. Fani domagali się zdecydowanie lepszej postawy.

Po zmianie stron nastąpiła zmiana w naszej drużynie. Saganowski opuścił murawę, a pojawił się na niej Waldemar Sobota. Fornalik chciał dać więcej swobody Mierzejewskiemu, a piłkarz Śląsk Wrocław miał szaleć na skrzydle. Jednak nadal nasza gra wyglądała bardzo słabo. Denerwowali się kibice, denerwował się Fornalik, ale na nic to zdawało się - cały czas wyglądaliśmy niemrawo.

Na murawie zameldowali się kolejni zmiennicy - Artur Sobiech oraz Grzegorz Krychowiak. Zaczęliśmy tworzyć okazje strzeleckie, padł nawet gola autorstwa Marcina Wasilewskiego, ale sędzia liniowy słusznie go nie uznał. "Wasyl" był bowiem na pozycji spalonej.

Dziewięć minut przed końcem po dośrodkowaniu Błaszczykowskiego gola głową z siedmiu metrów uzyskał Jakub Wawrzyniak. Polacy chwilę później zdobyli i trzecią bramkę, lecz Łukasz Piszczek nie mógł się z niej cieszyć, ponieważ sędzia pokazał pozycję spaloną.

Mimo zwycięstwa 2:0 biało-czerwoni zagrali bardzo, bardzo słabo. Rywal był niemal z najniższej półki, a miał bardzo dobre okazje. Świetnie spisywał się Przemysław Tytoń, lecz nie dopuszczalne jest, żeby Mołdawia przez dłuższą chwilę potrafiła okupować naszą bramkę, biało-czerwoni desperacko wybijali piłki na oślep.

Polska - Mołdawia 2:0 (1:0)
1:0 - Jakub Błaszczykowski (k.) 33'
2:0 - Jakub Wawrzyniak 81'

Składy:

Polska: Przemysław Tytoń -  Łukasz Piszczek, Marcin Wasilewski, Kamil Glik, Jakub Wawrzyniak, Jakub Błaszczykowski, Ariel Borysiuk (76' Grzegorz Krychowiak), Eugen Polanski, Adrian Mierzejewski (71' Artur Sobiech), Marek Saganowski (46' Waldemar Sobota), Robert Lewandowski.

Mołdawia: Stanislav Namasco - Igor Armas, Victor Golovatenco, Petru Racu, Alexandru Epureanu, Serghei Covalciuc, Alexandru Gatcan, Aleksandr Suworow (82' Serghei Alexeev), Artur Patras (46' Gheorghe Ovseannicov), Stanislav Ivanov (74' Alexandru Onica ), Igor Picisciac.

Żółte kartki: Wasilewski (Polska) oraz Gatcan (Mołdawia).

Sędzia: Ilias Spathas (Grecja).

Widzów: 25000.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (104)
  • Yotmen Zgłoś komentarz
    Wszystko się potwierdza - z Dortmundu grają do siebie i dla siebie. Lewy przewraca się w Czarnogórze, a Piszczek z Mołdawią. Karnego strzela kto???... Błaszczykowski!!! No ale przydałaby
    Czytaj całość
    się jeszcze jakaś asysta tej "pseudogwiazdy", bo musi to ująć w swoich statystykach... wrzuca więc piłkę na Lewego i co?... a tu Wawrzyniak sprząta mu z pod nosa i strzela gola/Wawrzyn masz tak samo przerąbane u Błaszcza i Lewego - jak Obraniak!!! I TO WSZYSTKO NA CO STAĆ KADRĘ. WSTYD...WSTYD....WSTYD. FORNALIK z taką taktyką i z takimi "pseudogwiazdami" to możecie grać w ANDORZE, tam płacą premie za strzelenie chociaż jednej bramki przeciwnikowi. Anglia nie da się na to nabrać !!!
    • aquell Zgłoś komentarz
      Obraniak może i gra inaczej niż w klubie ale bez niego to w środku pola dzieją się cyrki albo nic się nie dzieje, w sumie z nim szału też nie ma ale jest lepiej niż wczoraj to miało
      Czytaj całość
      miejsce
      • aquell Zgłoś komentarz
        "Mniej niż zero" jak inaczej ocenić to ??? Sportfive zapłaciło dużo kasy i chce odzyskać lub jeszcze zarobić ale nie wzięli pod uwagę że Polskiej Reprezentacji po prostu nie da się
        Czytaj całość
        oglądać. P.S. Najlepszą rzeczą jest w meczu z Anglikami zwycięstwo (prawdopodobieństwo 1%) lub wysoka 0:3 porażka (sądzę 70%) wtedy daje obraz co dalej remis to znowu przeciąganie z lewa na prawo i odwrotnie argumentów kibice kontra PZPN + trener
        • Losiu08 Zgłoś komentarz
          no coz mozna powiedziec dwa stale fragmenty z Moldawia, karny taki watpliwy no ale karny a o reszcie gry szkoda pisac tak to zalosnie wyglada. Brak zaangazowania wola o pomste do nieba a wymiana
          Czytaj całość
          4-5 podan celnych to juz szczyt umiejetnosci. Przestalem juz cokolwiek wymagac bo to tylko nasz reprezentacja zarobionych obibokow ;)
          • isle Zgłoś komentarz
            Byłem na meczu i muszę niestety przyznać, że gwizdy w 65 minucie były słuszne. Takiego braku chęci i zaangażowania już dawno nie widziałem. Jak by Mołdawianie mieli trochę większe
            Czytaj całość
            umiejętności mogłoby być różnie. Zastanawia mnie tylko jak mogą grać taką padakę, skoro w klubach grają w miarę w porządku. Nie wiem dlaczego nie zagrali żadnej prostopadłej piłki do Lewandowskiego (nawet nie próbował się ustawiać), skoro za Fornalika w Ruchu Piech z Jankowskim tak grali. Od 80 minuty wyglądało to trochę lepiej, bo przeciwnicy siedli i zrobiło się trochę więcej miejsca w ataku.
            • Krzysztof0909 Zgłoś komentarz
              Grę naszych skopańców skomentuję tak: BITCH PLEASE!!
              • kwiat3k Zgłoś komentarz
                jestem pewny.... po wygranej z Anglią będziecie wychwalać ALL.... kibice sukcesu... uczcie się prawdziwej postawy kibica od Irlandczyków.... pozdro Polaczki:)
                • wielbiciel logiki Zgłoś komentarz
                  cytat z artykułu "lecz nie dopuszczalne jest". NIEDOPUSZCZALNE jest, aby na poważnym portalu pojawił się taki błąd ortograficzny.
                  • MOTOR Zgłoś komentarz
                    Tego co wczoraj to nie mozna bylo za darmo ogladac a pewnie niektorzy zostali zamordowani przez ppv- jest dno i kilometr wodorostow- co taki Fornalik zmieni przez miesiac do meczu z Anglia to
                    Czytaj całość
                    ciezko powiedziec...
                    • majorek Zgłoś komentarz
                      meczu nie oglądałem ale mówią że daliśmy ciała
                      • Typ Zgłoś komentarz
                        A nasza gwiazda dalej gra swoje i goli nima.
                        • cineaste Zgłoś komentarz
                          Polskie patalachy dostosowaly sie do poziomu graczy Moldawi. Tak niski jest poziom gry Polskiej reprezentacji ze to smiechu warte. Zupelnie nie maja zielonego pojecia jak grac pozycyjny atak,
                          Czytaj całość
                          zenada. Zaczynam dochodzic do wniosku ze Tomaszewski ma racje, twierdzac ze to nie jest Reprezentacja Polski a jedynie reprezentacja pzpn'u. Wymienic wszystkich bez wyjatku i zaczac od poczatku tworzyc nowa prawdziwa Kadre Polski. Biedny Fornalik. Tyle na ten temat i jeszcze jedno... z tym poziomem gry ktory teraz prezentuje ta kadra (to nie jest nasza Kadra), nie mamy zadnych szans z Anglia czy tez Ukraina. ZBLAZOWANY LEWANDOWSKI SUCKS!!!!
                          • waldzior Zgłoś komentarz
                            Noooo, to w takim razie należy się Prezesowi PZPNu banieczka nagrody i ogłoszenie 11 września Dniem Piłkarza Polskiego. I następna transmisja naszych miszczóf dwa razy droższa.
                            Zobacz więcej komentarzy (37)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×