KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zenit z Superpucharem Europy!

Zenit Sankt Petersburg po raz pierwszy w historii sięgnął po Superpuchar Europy. Rosjanie po bardzo dobrym meczu pokonali w Monaco Manchester United 2:1. Zdobywca Ligi Mistrzów musiał zatem uznać wyższość triumfatora Pucharu UEFA. Mistrzowie Anglii mecz kończyli w dziesiątkę.

Agnieszka Kiołbasa
Agnieszka Kiołbasa

W pierwszych minutach rywalizacji inicjatywę próbowali przejąć triumfatorzy poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, ale to piłkarze Zenitu bardzo szybko zdominowali plac gry. Rosjanie raz po raz przedostawali się po bramkę Edvina Van der Sara. Defensorzy mistrzów Anglii wychodzili jednak z opresji obronną ręką.

W 23. minucie kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Dominguez. Futbolówka jednak przeszła minimalnie obok bramki Czerwonych Diabłów. W 32. minucie w polu karnym Manchesteru szarżował Pogrebnjak, ale nie zdołał oddać strzału, którym mógłby zaskoczyć bramkarza rywala. Kilkadziesiąt sekund później znakomitą akcję przeprowadził Carlo Tevez. Argentyńczyk obsłużył dokładnym podaniem Rooneya, ale młody napastnik został zablokowany przez defensorów rywala. W 36. minucie znowu gorąco było pod bramką Van der Sara. Po dośrodkowaniu Domingueza w dobrej sytuacji znalazł się Kriżanac. Jednak na strachu Czerwonych Diabłów się skończyło.

Na pięć minut przed końcem pierwszej polowy meczu koronkową akcję wyprowadzili Rosjanie. Po dobrym podaniu Pogrebnjaka jego kolega z zespołu przeniósł jednak piłkę wysoko nad poprzeczką. Co się odwlecze, to nie uciecze. W 44. minucie meczu po dośrodkowaniu Domingueza, Denisow zgrał piłkę do Pogrebnjaka, a ten nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce. Do przerwy niespodziewanie prowadzili piłkarze Dicka Advocaata. Manchester grał słabo. W niczym nie przypominał zespołu, który triumfował w ostatniej edycji Champions League.

Zaraz po zmianie stron mogło być już 2:0 dla rosyjskiej ekipy. Na lewej flance szarżował Arszawin, który pojawił się na boisku w miejsce Domingueza. Jego podanie przecięli jednak obrońcy Manchesteru. Chwilę później zagotowało się w polu karnym Zenitu, ale piłkarze sir Alexa Fergusona ostatecznie nie doszli do strzału.

W 58. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Tevez. Jego strzał pozostawiał jednak wiele do życzenia. Piłka przeszła wysoko nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Małafiejewa. W odpowiedzi znakomitą akcję przeprowadził Portugalczyk Danny. Zawodnik, za którego Zenit zapłacił aż 30 milionów euro, zatańczył z defensorami Manchesteru i posłał piłkę obok bezradnego Van der Sara. Było 2:0 dla Zenitu.

W 64. minucie kontaktową bramkę mogli zdobyć rezerwowi Manchesteru. Po uderzeniu O’Shea piłkę odbił Małafiejew. Dobijać ją próbował Park Ji Sung, ale ostatecznie golkiper Rosjan wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Pięć minut później bardzo dobrą akcję przeprowadził Tevez. Obsłużył podaniem O’Shea, ale jego strzał został zablokowany przez defensora Zenitu i piłka wyszła tylko na rzut rożny. W 73 minucie starania Manchesteru przyniosły spodziewane owoce. Po podaniu Teveza piłkę w siatce umieścił Vidić, przedłużając nadzieje Anglików na zdobycie Superpucharu Europy. Po upływie zaledwie pięciu minut w dobrej sytuacji znalazł się Park Ji Sung. Koreańczyk otrzymał dobre podanie od Rooney’a, ale przegrał wyścig o piłkę z bramkarzem rosyjskiej ekipy.

Ostatnie minuty meczu należały do Manchesteru. Piłkarze Fergusona co raz częściej przedostawali się pod pole karne rywala, próbując zdobyć wyrównującą bramkę. Zenit ograniczał się do rozbijania ataków rywala i wyprowadzania ewentualnych kontr. Rosjanom wyraźnie brakowało już sił.

Na cztery minuty przed końcem spotkania po dośrodkowaniu Browna głową uderzał O’Shea. Małafiejew nie dał się jednak zaskoczyć i przeniósł piłkę nad poprzeczką. Kilkanaście sekund później definitywnie o losach rywalizacji mógł przesądzić Danny. Portugalczyk przebiegł kilkadziesiąt metrów, podał do Arszawina, ten oddał mu piłkę, ale Danny w znakomitej sytuacji uderzył bardzo niecelnie.

W ostatniej minucie rywalizacji z boiska został wyrzucony pomocnik Czerwonych Diabłów Paul Scholes. Zawodnik został ukarany drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką za zagranie piłki ręką.

Manchester United - Zenit Sankt Petersburg 1:2 (0:2)
0:1 - Pogrebnjak 44’
0:2 - Danny 59’
1:2 - Vidić 73’

Składy:

Manchester United: Van der Sar - G. Neville (76’ Brown), Ferdinand, Vidic, Evra - Fletcher (60’ Park Ji Sung), Anderson (60’ O’Shea), Scholes, Nani - Rooney, Tevez.

Zenit Sankt Petersburg: Małafiejew - Kriżanac (71’ Radimow), Anjukow, Puygrenier (62’ Szirokow), Sirl - Zyrianow, Denisow, Tymoszczuk, Danny - Pogrebnjak, Dominguez (46’ Arszawin).

Żółte kartki: Scholes, Anderson, Tevez (Manchester).

Czerwona kartka: Scholes /90’/ (Manchester).

Sędzia: Claus Bo Larsen (Dania).

Wyniki meczów o Superpuchar Europy (C1 - zdobywca Pucharu Europy, C2 - PZP, C3 - Puchar UEFA):

2008: Zenit St. Petersburg (C3) - Manchester United (C1)
2:1
2007: AD Milan (C1) - FC Sevilla (C3) 3:1
2006: FC Sevilla (C3) - Barcelona (C1) 3:0
2005: Liverpool FC (C1) - CSKA Moskwa (C3) 3:1 - po dogrywce
2004: Valencia CF (C3) - FC Porto (C1) 2:1
2003: AC Milan (C1) - FC Porto (C3) 1:0
2002: Real Madryt (C1) - Feyenoord Rotterdam (C3) 3:1
2001: Liverpool FC (C3) - Bayern Monachium (C1) 3:2
2000: Galatasaray Stambuł (C3) - Real Madryt (C1) 2:1 po dogrywce
1999: Lazio Rzym (C2) - Manchester United (C1) 1:0
1998: Chelsea Londyn (C2) - Real Madryt (C1) 1:0
-------------
1997: FC Barcelona (C2) - Borussia Dortmund (C1) 2:0, 1:1
1996: PSG Paryż (C2) - Juventus Turyn (C1) 1:6, 1:3
1995: Real Saragossa (C2) - Ajax Amsterdam(C1) 1:1, 0:4
1994: Arsenal Londyn (C2) - AC Milan (C1) 0:0, 0:2
1993: AC Parma (C2) - AC Milan (C1) 0:1, 2:0 (po dogrywce). Zdobywca PE - Olympique Marsylia - był zdyskwalifikowany za udział w aferze korupcyjnej.
1992: Werder Brema (C2) - FC Barcelona (C1) 1:1, 1:2
1991: Manchester United (C2) - Crvena Zvezda Belgrad (C1) 1:0 Tylko jeden mecz - spotkanie w Belgradzie, ze względu na sytuację polityczną w Jugosławii, nie odbyło się.
1990: Sampdoria Genua (C2) - AC Milan (C1) 1:1, 0:2
1989: FC Barcelona (C2) - AC Milan (C1) 1:1, 0:1
1988: KV Mechelen (C2) - PSV Eindhoven (C1) 3:0, 0:1
1987: Ajax Amsterdam (C2) - FC Porto (C1) 0:1, 0:1
1986: Steaua Bukareszt (C1) - Dynamo Kijów (C2) 1:0 - mecz na neutralnym terenie, w Monako, ze względów politycznych
1985: Juventus Turyn (C1) - Everton Liverpool (C2) - mecz odwołany po tragedii na brukselskim stadionie Heysel i zawieszeniu angielskich klubów.
1984: Juventus Turyn (C2) - Liverpool (C1) 2:0 - tylko jeden mecz, Liverpool nie miał wolnych terminów
1983: HSV Hamburg (C1) - Aberdeen FC (C2) 0:0, 0:2
1982: FC Barcelona (C2) - Aston Villa Birmingham (C1) 1:0, 0:3 (po dogrywce)
1981: Liverpool FC - Dynamo Tbilisi (C2) - mecze nie odbyły się, Liverpool nie miał wolnych terminów.
1980: Nottingham Forest (C1) - Valencia CF (C2) 2:1, 0:1 - Superpuchar dla Valencii dzięki bramce na wyjeździe
1979: Nottngham Forest (C1) - FC Barcelona (C2) 1:0, 1:1
1978: Anderlecht Bruksela (C2) - Liverpool FC (C1) 3:1, 1:2
1977: Hamburger SV (C2) - Liverpool FC (C1) 1:1, 0:6
1976: Bayern Monachium (C1) - Anderlecht Bruksela (C2) 2:1, 1:4
1975: Bayern Monachium (C1) - Dynamo Kijów (C2) 0:1, 0:2
1974: Bayern Monachium (C1) - FC Magdeburg (C2) - mecze nie odbyły się ze względów politycznych
1973: AC Milan (C2) - Ajax Amsterdam (C1) 1:0, 0:6
1972: Glasgow Rangers (C2) - Ajax Amsterdam (C1) 1:3, 2:3

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7)
  • torres Zgłoś komentarz
    tak dla pokazu mogliby zaliczyć siatkarski strzał.Bez ronaldo manchester niczym jest.
    • Karol-Gniezno Zgłoś komentarz
      Piekna bramka Schoels'a ;] Wlazly to przynim cienias xD
      • niccolo Zgłoś komentarz
        I znowu okazało się, że połowę wartości MU stanowi C.Ronaldo. Gdy go zabraknie diabły sobie nie radzą. Dziś przegrali zasłużenie, poza Tevezem nie było w tej drużynie żadnego
        Czytaj całość
        piłkarza starającego się coś zagrać.
        • coperfield Zgłoś komentarz
          brawo, bo się należało, co nie zmienia faktu, że taki klub jak ManU nie powinien przegrywać wyraźnie takich meczów, nie wypada! ale cóż, niech dalej gra van der matuzalem i zarabiający
          Czytaj całość
          i warci kosmiczne pieniądze napastnicy, którzy poza pojedyńczym meczami nie są rangą równi takiej drużynie. Sytuacja w bramce coraz bardziej mnie niepokoi i dziwi, ale znacznie bardziej, to że w lecie nie wyciągnieto wniosków z gry napastników i z 31 goli Ronaldo niepojęte i nie chodzi tu o wydawanie stu milionów funtów na gwiazdy okładek, ale w ogóle. A swoją drogą, choć z tym jednym meczem to ma niewiele wspólnego choć także coś, mają nauczkę gracze o potencjale i sławie Runeya, że nie wraca się o miesiąc dwa za wcześnie po takiej kontuzji, mimo ostrzeżeń fachowców na boisko. Mają, jeśli wyciągną wnioski.
          • j Zgłoś komentarz
            Brawo RASIJA
            • JASTRZĄB Zgłoś komentarz
              szkoda że manchaster przegrał:{
              • wuja Zgłoś komentarz
                Pieknie! Gratulacje dla pilkarzy Zanitu! Dominacja Rosjan trwa!!!
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×