Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stanislav Levy zasłabł, bo... za mało wypił

W trakcie meczu Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław źle poczuł się Stanislav Levy, szkoleniowiec mistrzów Polski, który musiał skorzystać z pomocy medycznej. Co mu dolegało?
Artur Długosz
Artur Długosz

Przez kilka minut podczas meczu w Poznaniu piłkarze Śląska Wrocław musieli sobie radzić bez swojego szkoleniowca. Stanislav Levy przebywał bowiem w punkcie medycznym, gdyż źle się poczuł. Po chwili wrócił jednak na ławkę rezerwowych. - To nie było nic poważnego. Ostatnio zlekceważyłem to, że piłem z mało płynów w ciągu dnia - wyjaśniał trener na pomeczowej konferencji prasowej.

Czech w końcu mógł być zadowolony z postawy swoich podopiecznych, bowiem ci Kolejorza pokonali 3:0. - Myślę, że drużyna pokazała bardzo dobrą reakcję na krytykę z poprzedniego tygodnia. Bardzo cenię sobie to zwycięstwo. Najbardziej cieszę się z postawy zespołu oraz naszych kibiców. Są to bardzo ważne trzy punkty. Pozwoli to nam na utrzymanie kontaktu z drużynami, które są wyżej od nas w tabeli - wyjaśniał trener.

- Ten wynik może mówić o tym, że to była lekka wygrana, ale tak nie było. W żadnym wypadku nie uważam, że przeciwnik grał słabo. To my graliśmy bardzo dobrze - dodał.

Stanislav Levy powiedział także, że nic nie wie o problemach wewnątrz drużyny, które pojawiły się w ostatnich dniach. Wszystko związane jest z rozwiązaniem kontraktu z Patrikiem Mrazem.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • kasyx Zgłoś komentarz
    Staszku,człowiek nie wielbłąd,pić musi.Nie wolno dopuszczać do takiej sytuacji,żeby organizm zaczął sie buntować.Na zdrowie.
    • szy Zgłoś komentarz
      założe sie że prawie każdy kto przeczytał ten tytuł pomyślał o innych "płynach"
      • Remle Zgłoś komentarz
        patrząc ogólnie na wizerunek trenera to myśli można mieć różne. Wielu z nas nie są abstynentami, ale o wygląd można zadbać. Przecież ten wąs jest już niemodny (wiecie, że nawet
        Czytaj całość
        Waldemar Fornalik miał kiedyś wąsy :D), dobrze że przynajmniej lepiej się ubiera, bo ten styl na motor, albo ewentualnie budkę z piwem trochę się bił z tym co u nas się oglada (styl na garnitur, albo na sportowo, co bardziej zresztą lubię)
        • Eroll Zgłoś komentarz
          Panie,tu jest Polska, tu się pije!
          • OgórGKS Zgłoś komentarz
            Byle tych czeskich 'płynów' za dużo nie przyjmował :)
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×