Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sparingowo: Remis Śląska w sparingu na Cyprze

Przebywający na zgrupowaniu na Cyprze piłkarze Śląska Wrocław zremisowali w niedzielę w meczu sparingowym z chińskim zespołem Beijing Guoan 2:2 (0:0). O wyniku w głównej mierze zadecydował... sędzia.
Artur Długosz
Artur Długosz

W swoim drugim meczu na Cyprze piłkarze Śląska Wrocław zmierzyli się z trzecią drużyną chińskiej ekstraklasy, Beijing Guoan. Już od początku spotkania obie drużyny zdecydowanie ruszyły do ataku, a poziom potyczki stał na bardzo wysokim poziomie. O ile zawodnicy na boisku pokazywali swoje umiejętności z jak najlepszej strony, to fatalnie dysponowani byli sędziowie. Ci bardzo często mylili się w prostych jak się wydawało sytuacjach. I tak arbiter główny nie wiedzieć czemu podyktował dwa rzuty karny dla Chińczyków, a wielokrotnie przy współudziale swoich asystentów, nie dostrzegł ewidentnych spalonych. Sporą szansę do wykazania się swoimi umiejętnościami miał Rafał Gikiewicz, który w bramce wyczyniał cuda.

W pierwszej połowie mistrzowie Polski nie popełniali większych błędów w defensywie, a także sami starali sobie wypracować okazje bramkowe. Szansę na zdobycie gola mieli Sebastian Mila, Łukasz Gikiewicz i Sylwester Patejuk. Po przerwie wrocławianie nie zamierzali przestać atakować. W końcu w 55. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Mateusz Cetnarski, a futbolówka odbiła się od słupka. Dopadł do niej Amir Spahić, dograł do Łukasza Gikiewicza, który piłkę umieścił w bramce. Już jednak chwilę później po mocno kontrowersyjnym rzucie karnym Chińczycy doprowadzili do remisu.

W 71. minucie po raz kolejny dał o sobie znać arbiter potyczki, który po raz kolejny wskazał na wapno. Rzut karny także i tym razem przez chińczyków został wykorzystany. Wrocławianie tym faktem się nie podłamali i zdołali jeszcze doprowadzić do remisu. Kilka minut przed końcem spotkania świetnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Spahić, a bramkarz rywala WKS-u musiał wyjmować piłkę z bramki. Obie strony miały jeszcze po jednej okazji na strzelenie gola, lecz do końca potyczki wynik meczu nie uległ już zmianie.

Śląsk Wrocław - Beijing Guoan FC 2:2 (0:0)
1:0 - Łukasz Gikiewicz 55'
1:1 - Jiayi (k.) 56'
1:2 - Xizhe (k.) 71'
2:2 - Amir Spahić 85'

Skład Śląska Wrocław:

I połowa: Rafał Gikiewicz - Ostrowski, Kowalczyk, Wasiluk, Pawelec - Elsner, Juraszek - Garyga, Mila, Patejuk - Łukasz Gikiewicz.

II połowa: Rafał Gikiewicz - Socha, Grodzicki, Juraszek, Spahić - Fedyna, Stevanović - Garyga (61' Przybylski), Cetnarski, Łukasz Gikiewicz - Więzik.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • Sawczenkos Zgłoś komentarz
    Jakieś dziwne te wyniki tych sparingów i w ogóle ci spariungpartnerzy dla Śląska Wrocław. Nie wiem czy coś z tego wyjdzie, bo dużo grają, ale ciągle z jakimiś ogórkami, ciągle
    Czytaj całość
    kogoś w składzie brakuje. Widzew Łódź klepie jeden skład, bo w sumie piłkarzy nie ma i znowu może na początku być groźny dla każdego, a przypominam, że Śląsk w pierwszej kolejce podejmuje właśnie łodzian. Tak więc myślę, że ciekawie będzie, chyba ze stanislav Levy nagle jakiegoś cudu dokona. Na bardzo ciekawą rundę się w sumie zapowiada i kto wie jak się to wszystko skończy.
    • jedyny_taki Zgłoś komentarz
      A gdzie sie podział Diaz i jego forma? Czyzby Chińczycy to bardziej wymagajacy rywal od ŁKS-u i MKS Oława, ze juz przestal strzelac? ;) To teraz zachwyćcie sie Gikiewiczem, tez zdobyl
      Czytaj całość
      drugiego gola w drugim meczu, szykuje sie superduet w ataku na wiosne!
      • wilku Zgłoś komentarz
        remis remisem ale brameczka Amira z wolnego zaje....sta
        • sternick Zgłoś komentarz
          Już się przyzwyczaiłem że w Polsce jeżeli chodzi o bułkę to naturalnie najlepsza jest wrocławska. Inni zaś twierdzą że jeżeli zaś chodzi o mąkę to
          Czytaj całość
          naturalnie najlepsza jest poznańska. Tak po prostu mają i nic nie da się z tym zrobić. Są lata lepsze i gorsze,na tyle widocznie Legię było stać. Wystarczy jednak porównać wyniki klubów by wiedzieć kto ma lepsze osiągnięcia. Co by się jednak nie powiedziało to na Legię przychodzi najwięcej publiczności,choć od 8-śmiu lat nie zdobywa MP. Nie sądzisz że pora już dojrzeć, przestać pisać takie śmieszne teksty i spojrzeć trzeźwo na świat?.
          • sternick Zgłoś komentarz
            Pewnie i pod górkę mieliście,a i wiatr w oczy.
            • Fanatyk__Śląska___Wrocław Zgłoś komentarz
              No my wygraliśmy moralnie z Chińczykami to że sędzia zagrał u buka na dokładny wynik 2-2 to nie moja wina i dał żółtkom 2 jedenastki z kapelusza
              • sternick Zgłoś komentarz
                Lepiej wygrać z ormiańskim zespołem niż zremisować ze skośnookimi z Chin? Ha ha dobre!!!
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×