WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga: Wspaniały mecz Lewandowskiego, Polak wrócił i zapewnił zwycięstwo!

Po trwającej dwie kolejki nieobecności w spotkaniach Bundesligi "Lewy" zaliczył imponujący występ, a Borussia Dortmund poradziła sobie z Hannoverem 96. Znakomicie wypadł także Jakub Błaszczykowski.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Juergen Klopp zdecydował się na tradycyjne ustawienie 4-2-3-1, w którym Robert Lewandowski nieoczekiwanie wystąpił za plecami Juliana Schiebera jako ofensywny pomocnik. Tylko wśród rezerwowych usiedli tym razem, by zregenerować siły przed wtorkową potyczką z Szachtarem Donieck, Łukasz Piszczek i Mario Goetze. W zespole gości pod nieobecność kontuzjowanego Mame Dioufa szansę gry od 1. minuty otrzymał Artur Sobiech.

Borussia dwa pierwsze gole zdobyła za sprawą tercetu Jakub Błaszczykowski - Kevin Grosskreutz - Robert Lewandowski. "Kuba" inicjował akcję i zagrywał do niemieckiego skrzydłowego, a ten wypracowywał sytuacje "Lewemu". W pierwszym przypadku snajper BVB uderzył celnie z 8 metrów, a w 22. minucie skutecznie dobijał futbolówkę po strzale Grosskreutza i interwencji Rona-Roberta Zielera.

Hannover, który w grudniu przegrał w Dortmundzie aż 1:5, nie poddał się i przed zmianą stron zdołał strzelić bramkę kontaktową. Romana Weidenfellera pokonał Norweg Mohammed Abdellaoue, który skorzystał z niepewnej postawy Felipe Santany przed własną bramką.

W drugiej odsłonie rywalizacji Lewandowski miał niejedną okazję, by skompletować hat-tricka, jednak 24-latkowi albo brakowało szczęścia i precyzji, albo znakomicie - tak jak w 60. minucie - interweniował Zieler. Polaka w zdobyciu kolejnej bramki wyręczył Schieber, który wykończył świetną akcję i podanie Błaszczykowskiego.

Borussia, choć nie wystąpiła w najmocniejszym zestawieniu, odniosła przekonujące zwycięstwo i poprawiła humory po porażce w Monachium. W najbliższym tygodniu dortmundczyków czekają kluczowe spotkania z Szachtarem i Schalke 04.

Warto dodać, że w 23. kolejce sezonu 2011/2012 dortmundczycy również pokonali Die Roten na własnym terenie 3:1, a Lewandowski także zdobył dwie bramki otwierające wynik (więcej TUTAJ).

Borussia Dortmund - Hannover 96 3:1 (2:1)
1:0 - Lewandowski 8'
2:0 - Lewandowski 22'
2:1 - Abdellaoue 40'
3:1 - Schieber 72'

Składy:

Borussia: Weidenfeller - Grosskreutz, Subotić, Santana, Schmelzer - Gundogan (81' Sahin), Kehl - Błaszczykowski (76' Bender), Lewandowski, Reus (64' Goetze) - Schieber.

Hannover: Zieler - Chahed, Djourou (73' Haggui), Schulz, Pocognoli - Ya Konan, Hoffmann, Pinto, Rausch (46' Schmiedebach) - Sobiech, Abdellaoue (77' Schlaudraff).

Ogromne rozczarowanie przeżyli kibice na AWD-Arena, gdzie faworyzowani hamburczycy tylko zremisowali z "czerwoną latarnią". Zespół Thorstena Finka miał nieco więcej z gry, jednak beniaminek z Fuerth, który przed tygodniem zremisował z Bayerem Leverkusen, zdołał wywalczyć "oczko". Słabo wypadło tym razem trio Heung-Min Son - Rafael van der Vaart - Artiom Rudnev.

Na 6. pozycję wskoczyło po odniesieniu drugiego zwycięstwa z rzędu Schalke. Bohaterem Koenigsblauen w Wolfsburgu został Julian Draxler, który zdobył dwa gole, dokładając asystę. Po przerwie świetną partię rozegrał także Jefferson Farfan (bramka i asysta). Na wysoką porażkę Wilków wpływ miała absencja Alexandra Madlunga oraz fakt, że Naldo już w 30. minucie musiał zostać zastąpiony przez Sotirisa Kyrgiakosa.

Fani Werderu marzenia o europejskich pucharach prawdopodobnie będą musieli odłożyć na bok. Bremeńczycy ulegli Augsburgowi, nie zdobywając nawet jednej bramki! W drugiej połowie piłka po strzałach Aarona Hunta i Sokratisa Papastathopoulosa zatrzymywała się na słupku i poprzeczce, a świetnie interweniował bramkarz przyjezdnych, Mohamed Amsif.

Podziałem punktów zakończyło się spotkanie w Norymberdze. Remis musi cieszyć zawodników z Fryburga, którzy wyrównali dopiero w 83. minucie po podaniu Juliana Schustera i strzale Jonathana Schmida. Drużyna Christiana Streicha utrzymała 5. miejsce w tabeli i liczy się w walce o europejskie puchary.

FC Nuernberg - SC Freiburg 1:1 (1:0)
1:0 - Simons (k.) 33'
1:1 - Schmid 83'

VfL Wolfsburg - Schalke 04 Gelsenkirchen 1:4 (0:1)
0:1 - Draxler 33'
1:1 - Olić 50'
1:2 - Draxler 63'
1:3 - Farfan 79'
1:4 - Huntelaar 86'

Werder Brema - FC Augsburg 0:1 (0:1)
0:1 - Werner 29'

Hamburger SV - SpVgg Greuther Fuerth 1:1 (1:1)
0:1 - Djurdjić 14'
1:1 - Beister 21'

Tabela Bundesligi ->>>

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • paawloo123 0
    ogólnie zajebisty mecz Lewandowskiego (wiem bo oglądałem) i od razu widać różnicę wtedy kiedy gra i kiedy nie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • paawloo123 0
    Robert rządzi!!!Za chwile to się okarze,że na koniec sezonu jego wartość znowu wzrośnie o kilka milioników :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pablo80 0
    Ja jestem za tym ,żeby jednak przeszedł do klubu gdzie będzie jakaś konkurencja, bo to pomaga mu się rozwijać. Jak trafił do Borusi i siedział na ławie wielu mówiło, że nie wygryzie Bariosa. Niech idzie dalej może pokaże jeszcze więcej.
    Bodiczek Jedyne co wprawia w radość współczesnych piłkarzy (polskich zwłaszcza) to wysokie sumy na kontraktach :D Troche zartuje, ale nie do końca. Uważam, że Lewandowski zostanie w Borussii tylko wtedy, gdy nie otrzyma żadnej satysfakcjonującej oferty z innego klubu. Jeśli tylko pojawi się kontrahent zainteresowany jego osobą, oferując jednocześnie wyższe zarobi, to Robercik nie zawaha się ani chwili. I podejrzewam, że małe znaczenie będą miały jego potencjalne szanse na grę w nowym klubie. Czas przywyknąć, że liczy się głównie kasa, wszystko pozostałe jest na drugim planie. Nie sugeruj się też reakcją Roberta na gole. Co miał zrobić? Płakać z nieszczęścia?:D Każdy by się cieszył jakby mu wchodziło. Zresztą nie ma co przeceniać tych bramek, bo one już niewiele Borussii dadzą. Liga przestała mieć znaczenie, Dortmund może w niej wywalczyć najwyżej drugie miejsce (o ile wygra rywalizację korespondencyjną z Leverkusen). Prawdziwy egzamin będzie w Champions League, tam zobaczymy czy Borussia już jest klasową europejską drużyną, czy wciąż tylko sezonowym meteorytem zdolnym do niespodzianek co jakiś czas.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×