WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tomasz Jarzębowski: Poziom T-Mobile Ekstraklasy znacznie się obniżył

- Obecnie ekstraklasa jest znacznie słabsza niż wtedy, gdy ja w niej grałem, uważam, że jej poziom się obniżył. Młodzież wyjeżdża, a obcokrajowcy nie podnoszą poziomu rozgrywek - twierdzi "Jarza".
Aleksander Wójcik
Aleksander Wójcik

Przekwalifikowany przez trenera Pawła Sikorę na stopera doświadczony Tomasz Jarzębowski, w ostatnim swoim występie ligowym w Łęcznej zaliczył niefortunnie pierwszego gola samobójczego, czym przyczynił się do pechowej porażki swojej Arki. - Nigdy dotąd w swojej karierze, nawet w juniorach, nie strzeliłem samobója. Pech chciał, że przydarzył się akurat w meczu, który przegraliśmy. Jakbyśmy wygrali, z pewnością bramka samobójcza mniej by bolała. Ale zapomniałem już o tej sytuacji i skupiam się na meczu ze Stróżami. Co było, to już minęło i zapominam o tym przykrym fakcie. Chciałbym teraz strzelić coś ponownie do bramki przeciwnika. Grając jako stoper, mogę wykorzystać swoją dobrą grę głową, a stałych fragmentów gry zapewne nam nie zabraknie - podsumowuje popularny "Jarza".

Doświadczonych zawodnik, który większość kariery grał jako defensywny pomocnik, głównie w barwach stołecznej Legii, nie ma większych problemów z przestawieniem się na grę na nowej pozycji - środkowego obrońcy. - W zeszłym sezonie rozegrałem jako stoper kilka meczów, w okresie przygotowawczym grałem tak już we wszystkich sparingach. Przyzwyczaiłem się i wygląda to nieźle. Jako cały zespół, nie tracimy wielu bramek. Silnej Cracovii daliśmy stworzyć raptem jedną sytuację, niestety, padła z niej bramka. Nie zapominajmy jednak, że krakowski zespół jest naprawdę dobry, więc takie ograniczenie im gry powinno wzbudzać szacunek - tłumaczy nowy stoper Arki.

Tomasz Jarzębowski odpowiada teraz za defensywę żółto-niebieskich Tomasz Jarzębowski odpowiada teraz za defensywę żółto-niebieskich
Mający 179 gier w ekstraklasie i 22 strzelone gole piłkarz ma swoje przemyślenia na temat obecnego poziomu najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce: - Jestem na bieżąco, bo oglądam co tydzień Ekstraklasę. Dziś jest ona znacznie słabsza niż wtedy, gdy ja zaczynałem. Uważam, że w ostatnich 2-3 latach obniżył się jej średni poziom. Gra w niej coraz mniej klasowych piłkarzy. Młodzież jak tylko dwa razy prosto kopnie piłkę, to już szybko wyjeżdża za granicę, a słabi obcokrajowcy nie podnoszą poziomu rozgrywek. Na palcach jednej ręki można policzyc tych, którzy cokolwiek do niej wnoszą i podnoszą jej poziom.

Jarzębowski jest za to spokojny o przyszłość swojej obecnej drużyny. - Mieliśmy możliwość gry w sparingach z drużynami z ekstraklasy, rok temu graliśmy w Pucharze Polski z silnymi zespołami, takimi jak Śląsk i Legia, więc uważam, że spokojnie byśmy sobie poradzili w ekstraklasie. Po 2-3 wzmocnieniach doświadczonymi graczami, Arka mogłaby bez problemu się w niej utrzymać, a nawet powalczyć o środek tabeli. Zresztą podobnie jak 3-4 czołowe zespoły obecnej I-ligi. Związane jest to jak wcześniej wspomniałem m.in. ze znacznym obniżeniem poziomu dzisiejszej ekstraklasy - podsumowuje doświadczony defensor żółto-niebieskich.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • paawloo123 0
    niby dlaczego?Teraz niektóre mecze I ligi są rozgrywane na coraz wyższym poziomie i są widowiskowe.
    neon Poziom gry w najwyższej lidze rozgrywkowej( która na miano Ekstraklasy nie zasługuje ) rzeczywiście , z roku na rok jest niższy . Ostatecznie zabiegi PZPN za kadencji Laty i Piechniczka musiały dać "owoce". Ale, jak czytam , że podniósł się poziom gry w dawnej II lidze ( nazwanie jej pierwszą to obraza poziomu gry w piłkę kopaną )to kpina bądź leczenie kompleksów , zarówno przez kibiców tych drużyn , jak i samego Jarzębowskiego.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • neon 0
    Poziom gry w najwyższej lidze rozgrywkowej( która na miano Ekstraklasy nie zasługuje ) rzeczywiście , z roku na rok jest niższy . Ostatecznie zabiegi PZPN za kadencji Laty i Piechniczka musiały dać "owoce". Ale, jak czytam , że podniósł się poziom gry w dawnej II lidze ( nazwanie jej pierwszą to obraza poziomu gry w piłkę kopaną )to kpina bądź leczenie kompleksów , zarówno przez kibiców tych drużyn , jak i samego Jarzębowskiego.
    paawloo123 zgadzam się z nim,ale też trzeba przyznać że poziom I ligi się znacznie podwyższył
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • paawloo123 0
    zgadzam się z nim,ale też trzeba przyznać że poziom I ligi się znacznie podwyższył
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×