Wielkie pieniądze dla Arsenalu, 10 goli na pożegnanie Alexa Fergusona

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Arsenal Londyn zagra w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Tymczasem z pracą w Manchesterze United pożegnał się Sir Alex Ferguson remisując z West Bromwich Albion aż 5:5!

Arsenal Londyn mógł jeszcze awansować na trzecie miejsce i grać w fazie grupowej Ligi Mistrzów nie musząc trudzić się rywalizacją w kwalifikacjach. Potrzebne było zwycięstwo nad Newcastle United i remis bądź porażka Chelsea Londyn.

Na St James Park jedyny gol padł w 52. minucie, gdy po rzucie wolnym egzekwowanym przez Theo Walcotta piłka trafiła na czwarty metr do Laurenta Koscielnego. Francuz trafił nią w twarz Steve'a Harpera, ale futbolówka i tak zatrzepotała w siatce Srok. Newcastle nie miało zbyt wiele argumentów i nie potrafiło pomóc Tottenhamowi Hotspur. Koguty swój mecz z Sunderlandem wygrały, ale jedynego gola zdobyły dopiero w 89. minucie. Uczynił to nie kto inny jak Gareth Bale. Londyńczycy zagrają tylko w Lidze Europejskiej.

Arsenal będzie musiał dopiero przedzierać się do Ligi Mistrzów, ponieważ Chelsea ograła Everton na pożegnanie Davida Moyesa. Zwycięstwo londyńczykom zapewnił Fernando Torres, który zdobył pierwszego gola w lidze od grudnia. Możliwe, że była to bramka na pożegnanie Hiszpana, ponieważ jest łączony z odejściem ze Stamford Bridge. Z pracą z Chelsea pożegnał się Rafael Benitez. Hiszpan swoje zadanie wykonał - awansował do Ligi Mistrzów i zdobył Ligę Europejską.

Największe pożegnanie miało miejsce na stadionie West Bromwich Albion. Po raz 1500. i zarazem ostatni Manchester United poprowadził Sir Alex Ferguson. Rezerwowy skład Czerwonych Diabłów ruszył do ataków i wszystko układało się znakomicie. MU prowadził już 3:0 oraz 5:2, ale ostatecznie zremisował mecz 5:5! Fantastyczną zmianę dał Romelu Lukaku, zdobywając klasycznego hattricka. Teraz Belg wraca do Chelsea. Ferguson swoją pracę kończy z niesmakiem, ponieważ trzy gole stracone między 81. a 86. minutą długo będą go bolały.

Na zakończenie ligi sensacyjnie przegrał Manchester City. The Citizens bez zwolnionego Roberto Manciniego przegrali z Norwich City 2:3. Komplet punktów zdobył za to Liverpool FC. The Reds skromnie, bo 1:0, ograli spadkowicza Queens Park Rangers.

Wyniki 38. kolejki Premier League:

Chelsea Londyn - Everton 2:1 (1:1) 1:0 - Mata 7' 1:1 - Naismith 14' 2:1 - Torres 76'

Liverpool FC - Queens Park Rangers 1:0 (1:0) 1:0 - Coutinho 23'

Manchester City - Norwich City 2:3 (1:1) 0:1 - Pilkington 26' 1:1 - Rodwell 29' 1:2 - Holt 54' 2:2 - Rodwell 59' 2:3 - Howson 65'

Newcastle United - Arsenal Londyn 0:1 (0:0) 0:1 - Koscielny 52'

Southampton - Stoke City 1:1 (0:0) 0:1 - Crouch 47' 1:1 - Lambert 57'

Swansea City - Fulham Londyn 0:3 (0:1) 0:1 - Kacaniklic 22' 0:2 - Berbatov 77' 0:3 - Emanuelson 90+3'

Tottenham Hotspur - Sunderland 1:0 (0:0) 1:0 - Bale 89'

Czerwona kartka: Vaughan /75'/ (Sunderland).

West Bromwich Albion - Manchester United 5:5 (1:3) 0:1 - Kagawa 5' 0:2 - Olsson (sam.) 9' 0:3 - Buttner 30' 1:3 - Morrison 40' 2:3 - Lukaku 50' 2:4 - van Persie 53' 2:5 - Hernandez 63' 3:5 - Lukaku 81' 4:5 - Mulumbu 82' 5:5 - Lukaku 86'

West Ham United - Reading 4:2 (2:0) 1:0 - Nolan 23' 2:0 - Vaz Te 34' 2:1 - McCleary 53' 2:2 - Le Fondre 55' 3:2 - Nolan 79' 4:2 - Nolan 87'

Wigan Athletic - Aston Villa 2:2 (2:1) 0:1 - Bent 5' 1:1 - Boyce 21' 2:1 - Baker (sam.) 45' 2:2 - Vlaar 61'

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (19)
avatar
pablo80
19.05.2013
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Aż dziwne, że Arsenal po takim sezonie gdzie zaliczył tyle wpadek ląduje w top4 i to z taką ilością punktów. Pora na wzmocnienia, bo z czołowych piłkarzy raczej nikt nie odejdzie. Nie wyróżnili Czytaj całość
avatar
smok
19.05.2013
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Oba Manchestery słabiutko. Zły koniec Fergusona.  
avatar
Varsovia
19.05.2013
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
No i Arsenal cudem uratował sezon. Mam nadzieję, że teraz wreszcie wydadzą trochę kasy na solidne wzmocnienia.  
avatar
Luka5z
19.05.2013
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Ogólnie byłem za Arsenalem, ponieważ uważam że ma większy potencjał.. Tottenham to w zasadzie 90% Bale i reszta która oczywiście też ma dużą jakość ale to nie to samo :) ale oglądając mecz Tott Czytaj całość
avatar
amalfitano
19.05.2013
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Ogólnie co warte uwagi jeśli chodzi o Top 4 - po raz pierwszy zdobycie ponad 70 punktów nie dało kwalifikacji do LM. I to nie chodzi tylko o Anglię, także w Hiszpanii czy we Włoszech. No miejsc Czytaj całość