Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bartosz Bereszyński: Wszystko zależy od nas

Legia Warszawa nie może być jeszcze pewna tytułu mistrza Polski. Po remisie z Widzewem Łódź stołeczny zespół musi poczekać na mistrzowską fetę przynajmniej do sobotniego wieczoru.
Bartosz Tarnowski
Bartosz Tarnowski

- Przyjechaliśmy do Łodzi po trzy punktu, lecz nie udało nam się osiągnąć postawionego przed nami celu. Dla gospodarzy był to najważniejszy mecz w sezonie, co było widać po frekwencji i głośnym dopingu. Widzewiacy fajnie grali, walczyli i dużo biegali. My natomiast nie mogliśmy stworzyć sobie okazji do zdobycia goli, bo gdzieś te umiejętności zostały przerzucone na dalszy plan - rozpoczął swoją wypowiedź Bartosz Bereszyński, zawodnik Legii Warszawa. - Nie możemy się załamywać. Przed sobą mamy dwa mecze i wystarczy zdobyć trzy punkty, aby zostać mistrzem Polski. Głowa do góry. Jedziemy teraz do Chorzowa po zwycięstwo i mistrzostwo - dodał.

Bartosz Bereszyński mimo remisu z Widzewem Łódź nie obawia się o losy mistrzowskiego tytułu Bartosz Bereszyński mimo remisu z Widzewem Łódź nie obawia się o losy mistrzowskiego tytułu
Czy emocje przed meczem w Łodzi były większe niż te, które towarzyszyły ubiegłotygodniowemu starciu lidera z Lechem Poznań? - Powiedziałem kiedyś, że dla nas każdy kolejny mecz jest najważniejszy. Tak było przed spotkaniem z Lechem Poznań, a teraz z Widzewem. Nie zdobyliśmy kompletu punktów, lecz musimy zadowolić się tylko jednym "oczkiem"- powiedział.

Gracz stołecznego zespołu uspokaja i zapewnia, że brak kompletu punktów w Łodzi nie wpłynie na losy tytułu mistrza Polski i nie powtórzy się sytuacja z ubiegłego sezonu. - Wszystko jest w naszych nogach, a przede wszystkim w głowach. Musimy podejść do tego na spokojnie i nie może wkraść się nam nerwowość. Wszystko zależy od nas. Nie ma mowy o żadnym kryzysie, czy też szoku - zakończył.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Zgrzeblarki Zgłoś komentarz
    Mam dla was przedruk gościa z forum Lecha Poznań na temat szans i możliwości Lecha i Legii na ostatnie kolejki meczowe. Super tekst Cytuję: Oj wiara małej wiary. Więcej wiary tej. Plan na
    Czytaj całość
    chwile obecna w 1/6 wykonany. Dzisiaj wieczorem będzie w 2/6 czyli w 1/3. To oznacza, że jesteśmy 33% blizej majstra. A pózniej będzie tak. Czwartek. Po zaciętym i wyrównanym meczu wygrywamy ze Śląskiem 5:0. W tym samym czasie Legia po mizernej grze remisuje w Chorzowie. Dostali czerwoną kartke na początku meczu i cała Warszawa widziała, że jest spółdzielnia i PZPN nie chce aby zasiadła na tronie. NIEDZIELA Gramy z Koroną. Zacięty mecz. Leje sie krew. Czerwone kartki, niewykorzystane karne, słupki, poprzeczki i po wyrównanym boju wygrywamy z Korona 5:0. Przepraszam koroniarzy, ale tak chce historia. Przeżyjecie. W Warszawie od 3 minuty Legia prowadzi. Mają mistrza. Bal na trybunach komplet słoików. Zabawa w najlepsze i te Panie w swoich pięknych toaletach (cytat z klasyka). Do tego Legia ciśnie cały mecz. Śląsk na kolanach nie może wyjść z własnej połowy. Nie grają nic. 98 minuta meczu (z racji odpalenia rac itd. sędzia musiał przedłużyć), przypadkowa piłka trafia do Soboty który pędzi na bramkę Legii. Nic z tego. Astiz po rykoszecie wybija piłkę na róg. Pierwszy róg dla Śląska w meczu w 98 minucie. Bije go Mila dośrodkowanie i Bereszyński dupą strzela samobója. Sedzia kończy mecz. Cisza. W łazienkach słychac tylko łąbędzie. Na Muranowie wystrzały szampana. W chińskiej dzielnicy bez zmian. Arabowie wracają ruchac kozy. Rosyjski gaz drożeje. A w Poznaniu.... Na konfernecji prasowej trener Rumak bez mrugnięcia okiem: "Nasz plan się powiódł, Bereś odebrał telefon przed meczem z tajnym hasłem i zrobił to do czego był szkolony całe życie. Wykonał zadanie. Jego rodzina bezpieczna. Właśnie na okęciu wylądował samolot po niego. Ma kurs na Ułan Bator. Pokocha ten kraj i ludzie go pokochają. Do zobaczenia na starym. Aha Lovrencic będize królem. 9 bramek w dwóch ostatnich kolejkach zrobi swoje.
    • Rafi_Piła Zgłoś komentarz
      Aż nie mogę patrzyć na tego zdrajcę!!! W dzisiejszych czasach liczy się tylko kasa, żadnego przywiązania. Precz z ZDRAJCAMI!!!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×