Kokpit Kibice

Robert Lewandowski: Początek sezonu jest udany, ale musimy grać jeszcze lepiej

Jak mecz z FC Augsburg, który był jego 99. występem w Bundeslidze, ocenia Robert Lewandowski? Autor bramki ustalającej wynik spotkania jest zadowolony, ale nie wpada w euforię.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Dla Borussii Dortmund spotkanie z FC Augsburg było trzecim oficjalnym meczem w tym sezonie. Wcześniej zespół prowadzony przez Juergena Kloppa pokonał 4:2 Bayern Monachium w Superpucharze Niemiec oraz wygrał 3:0 z SV Wilhelmshaven w I rundzie krajowego pucharu.

- Początek w naszym wykonaniu jest dobry, ale sezon jest bardzo długi i musimy grać jeszcze lepiej niż przeciwko Augsburgowi. - przyznał Robert Lewandowski, którego dorobek w dopiero co rozpoczętych rozgrywkach to 2 gole i asysta - Jesteśmy zadowoleni i dotyczy to także mnie. Jedną bramkę wypracowałem, drugą zdobyłem sam, a najważniejsze jest to, że zdobyliśmy trzy punkty - ocenił.

W 1. kolejce Bundesligi Borussia zwyciężyła różnicą aż czterech goli, ale 15. zespół minionego sezonu przez wiele, wiele minut walczył z nią jak równy z równym. - To nie było łatwe spotkanie, a Augsburg zwłaszcza w pierwszej połowie okazał się silnym przeciwnikiem. Dobrze, że Aubameyang strzelił trzy gole, taki wyczyn na początek jest dla niego świetnym osiągnięciem - stwierdził "Lewy".

W najbliższym czasie dortmundczyków czekają stosunkowo łatwe mecze. W 2. i 3. serii gier BVB zagra na własnym terenie z Eintrachtem Brunszwik (18 sierpnia) i Werderem Brema (23 sierpnia), czyli zespołami, które Franz Beckenbauer uważa za głównych kandydatów do spadku i które piłkarsko znacznie odstają od Borussii. Dopiero 1 września wicemistrzów Niemiec czeka trudniejsze zadanie - wyjazdowa potyczka z Eintrachtem Frankfurt.

Puchar Niemiec: Hit z udziałem Bayernu w II rundzie, Borussia zagra w Monachium

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
bvb.de

Komentarze (3):

  • Anty Syf Zgłoś komentarz
    Gasić tego peta gwiazd.
    • Shadi Zgłoś komentarz
      No Robercik to początek końca Twojego w Borussi, przełamałeś sie karnym jak z San Marino. Twoje znaczenie zacznie spadać jak drugiej gwiazdy z Ferrari.
      • Paweł Kucz Zgłoś komentarz
        Skończcie ludzie z tymi pieniędzmi...cała Europa zarabia nieporównywalnie większe pieniądze, a w piłkę grać potrafią. Mamy słabą drużynę, o trenerze nie wspomne, braki u podstaw
        Czytaj całość
        szkolenia itd itd. Nie oczekujcie od kadry za wiele, może nasze dzieci, bądź wnuki doczekają się lepszych czasów.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×