Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Premier League: Niezły mecz Artura Boruca, ale bez czystego konta

Artur Boruc nie zdołał zachować czystego konta w meczu z Norwich City. Mimo to popisał się kilkoma dobrymi interwencjami.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Tylko cztery spotkania rozegrano o godzinie 16 czasu polskiego w trzeciej kolejce Premier League. Dla polskich kibiców najciekawiej zapowiadał się pojedynek z Norwich City z Southampton. Między słupkami gości pojawił się rzecz jasna Artur Boruc, który od pierwszych minut pokazywał się z dobrej strony. Polak nieźle bronił strzały, nie miał problemów z dośrodkowaniami i odgrywaniem futbolówki nogą.

Jednak jego spokój przerwał 22 minuty przed końcem meczu Nathan Redmond. Były gracz Birmingham City zszedł z piłką z lewej strony do środka, a następnie uderzył w krótki róg Boruca. Polak nie zdążył z interwencją i 19-latek cieszył się z pierwszego gola na poziomie Premier League. Southampton walczyło do końca spotkania o wyrównującą bramkę, ale ten nie nadszedł. Kanarki wygrały zatem 1:0.

Pierwsze zwycięstwo w sezonie zanotowało Newcastle United pokonując Fulham Londyn. Swoim fanów zawiódł natomiast West Ham United przegrywając przed własną publicznością ze Stoke City. The Potters odnieśli drugie z rzędu zwycięstwo. 

Wyniki sobotnich meczów 3. kolejki Premier League:

Manchester City - Hull City 2:0 (0:0)
1:0 - Negredo 65'
2:0 - Toure 90'

Cardiff City - Everton 0:0

Newcastle United - Fulham Londyn 1:0 (0:0)
1:0 - Ben Arfa 86'

Norwich City - Southampton 1:0 (0:0)
1:0 - Redmond 68'

West Ham United - Stoke City 0:1 (0:0)
0:1 - Pennant 82'

Crystal Palace - Sunderland 3:1 (1:0)
1:0 - Gabbidon 9'
1:1 - Fletcher 64'
2:1 - Gayle (k.) 79'
3:1 - O'Keefe 90'


Premier League: Manchester City męczył się z beniaminkiem (wideo)  

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • amalfitano Zgłoś komentarz
    Mało goli dzisiaj, ekipa z Match of the Day może wziaść sobie wolne. Widziałem kawałek meczu Cardiff z Evertonem, później przerzuciłem się na Newcastle i dzięki kapitalnej bramce Ben
    Czytaj całość
    Arfy była to dobra decyzja. Jutro wielka niedziela, trzeba zrobić zapas bo strach jutro odchodzić od komputera :)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×