WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dyrektor BVB skytykował Lewandowskiego: Nie mieliśmy najlepszej obsady w polu karnym

Michael Zorc przyznał, że Robert Lewandowski przeciwko 1860 Monachium nie spełnił oczekiwań klubu. Odniósł się także do wypowiedzi polskiego napastnika w sprawie klubowej przyszłości.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Borussia Dortmund przez cały mecz z 1860 Monachium miała ogromną przewagę na murawie Allianz Arena. Wicemistrzowie Niemiec zamykali gospodarzy w ich własnym polu karnym, ale dopiero w 105. minucie zdobyli pierwszego gola. Wcześniej cudów w bramce dokonywał Gabor Kiraly, Lwy dwa razy ratowała poprzeczka, raz słupek, a ponadto słabo prezentował się Robert Lewandowski, który w 57. minucie zmarnował wyborną okazję.

- To spotkanie bardzo przypominało pojedynek piłki ręcznej. Trener rywali Friedhelm Funkel przygotował betonową defensywę. Jedynie Benjamin Lauth grał nieco z przodu, a poza tym za piłką biegało czterech albo pięciu rywali. W związku z tym szło nam jak po grudzie, zwłaszcza że nie wykorzystywaliśmy dogodnych sytuacji. Oczywiście chcieliśmy uniknąć dogrywki, ale taki jest urok meczów pucharów. Ostatecznie wygraliśmy zasłużenie - przyznał Michael Zorc.

Dyrektor sportowy Borussii po końcowym gwizdku odniósł się także do słabej skuteczności drużyny. - Często byliśmy z piłką przy linii końcowej i następnie zagrywaliśmy ją przed bramkę, jednak w polu karnym nie mieliśmy tego dnia najlepszej obsady - stwierdził Zorc, krytykując przede wszystkim Lewandowskiego. "Polak w kilku obiecujących sytuacjach stracił piłkę i musiał wysłuchać reprymendy ze strony Juergena Kloppa na temat swojego ustawienia w polu karnym. Po spotkaniu na postawę graczy ofensywnych, co w znacznej mierze odnosi się do Lewandowskiego, narzekał także Zorc" - skomentowali dziennikarze DerWesten.

Jesteś kibicem piłki nożnej? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku! Nie zwlekaj! Kliknij i polub nas.

Zorc po spotkaniu Pucharu Niemiec był pytany także wypowiedź polskiego snajpera, w której ten zadeklarował, że w styczniu ogłosi oficjalnie podpisanie umowy z Bayernem Monachium. - W tym temacie wszystko zostało już powiedziane 28 razy. Od 30 czerwca 2014 roku Lewandowski jest wolny i może robić to, mu się podoba - uciął dyrektor Borussii.

Wypowiedź Lewandowskiego po meczu z 1860 Monachium:

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
derwesten.de

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kasyx 0
    Rozumiem, że doceniasz Lewego, jestem w stanie zrozumieć, że jesteś w nim bezkrytycznie zakochany, ale wypisujesz farmazony, od których łeb boli. I tak same nasuwają się pytania
    1. Skąd wiesz, czy Lewy pójdzie do Bayernu?
    2. Czy po np kiepskim sezonie, będzie tam Pep?
    3. Jaką masz pewność, że Bayern nie kupi innego napastnika?
    4. Twierdzisz, że Lewy ma mentalność zwycięzcy? Dlaczego nie pokazał tego w meczu z Danią, tylko poprosił Fornalika o zmianę?
    5. Tego zdania o tym talencie nie rozumiem. Chodzi Ci o piłkarzy, czy sportowców? Jeżeli o piłkarzy, to rzucę kilka nazwisk, Smolarek, Zieliński czy Sypniewski. Kojarzysz to ostatnie nazwisko? Podejrzewam, że pod względem talentu, jak to ładnie nazwałeś, Robert powinien mu wiązać sznurówki:)
    mks89 Lewy w Monachium będzie absolutną, międzynarodową gwiazdą. Pep będzie zawsze zaczynał ustalanie składu od Roberta. Uważam , że Lewy to największy sportowy talent z Polski od czasów Andrzeja Gołoty. Tak jak Andrew ma gigantyczny potencjał z jedną różnicą. Lewy ma mentalność zwycięzcy, czyli to czego nigdy nie miał Gołota i właśnie dlatego może być najlepszy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • link 0
    widzieliście jakie maja tam fotele na rezerwie w Monachium? Będzie mu się tam podobać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kaariel 0
    Nie, to żadne oszustwo. To decyzja, jaką pracodawca może podjąć w stosunku do swojego pracownika, bo ma do tego zwyczajnie prawo i znajduje się na pozycji, która mu to umożliwia. Watzke nie puścił go do Bayernu, bo kontrakt Lewego nie zawierał klauzuli, że klub ma obowiązek puszczenia go tam i siam w danych okolicznościach. Gdzie tu więc oszustwo? To zgodne z prawem korzystanie z funkcji. Poza tym nie ustosunkowałeś się do żadnego kolejnego argumentu, który wymieniłem, więc co to za dyskusja :)?
    mks89 Oszustwo wobec Lewego było oczywiste. To niezaprzeczalny fakt. Nawet Watzke powiedział , że w sprawie Lewego zrobił to co dobre dla klubu, a nie zawodnika.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×