KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Trener Lazio zapewnia: Chcę wystawić możliwie najmocniejszy skład

Trener Lazio Rzym, Vladimir Petković, zapewnił, że w czwartek wystawi przeciwko Legii możliwie najsilniejszą "11", bowiem dla jego drużyny liczy się awans, a tego włoska ekipa jeszcze nie jest pewna.

Kinga Popiołek
Kinga Popiołek

Duże zainteresowanie włoskich mediów w ostatnim czasie wzbudza łączenie Vladimira Petkovicia z objęciem funkcji selekcjonera reprezentacji Szwajcarii. - Takie głosy są częścią piłki nożnej, ale to tylko głosy. W tym momencie tego typu opinie nie interesują mnie. Jestem spokojny i jedyne, co mnie teraz interesuje, to najbliższe spotkanie - zapewnił główny zainteresowany.

Przed czwartkowym meczem z Legią Warszawa piłkarze Lazio Rzym nie są jeszcze pewni awansu do fazy pucharowej Ligi Europejskiej. Dlatego też Petković podkreśla, że wystawi przeciwko Wojskowym najmocniejszy możliwy skład. - Będą grać najlepsi z tych, których mam do dyspozycji. Musimy sobie poradzić bez kontuzjowanych zawodników, ale także m.in. bez Cavendry, który ostatnio grał w reprezentacji narodowej. To, co dla nas najważniejsze, to walka o każdą piłkę. Na boisku będzie 11 żołnierzy, którzy będą musieli zagrać jak jedność.

Szkoleniowiec włoskiej drużyny docenia również klasę czwartkowego rywala. - Drużyna jest bardzo dobrze przygotowana, jest bardzo szybka, co potwierdzają ostatnie mecze Ligi Europejskiej, kiedy strzelali 19 razy. Wielokrotnie atakowali, a ostatecznie wygrywał przeciwnik. Dla nas jednak liczą się zwycięstwa i awans - zaznaczył.

Trudnego spotkania przeciwko Legii spodziewa się również Lucas Biglia. - Dla nas najważniejsze jest stworzyć zespół, który będzie walczył razem w jednej sprawie. Liga Europejska jest dla nas ważna, ale równie ważna jest Serie A, gdzie walczymy o zdobywanie jak najlepszych pozycji. Muszę pracować nad wszystkim, co jest mi potrzebne, bo liga włoska to nie jest poziom belgijskiej - nie ukrywał Argentyńczyk.

Jesteś kibicem piłki nożnej? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku! Nie zwlekaj! Kliknij i polub nas.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×