Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Damian Ałdaś: Wszystko jest w moich nogach i głowie

- Cieszę się, że trafiłem akurat do zespołu gdzie jest tak świetna atmosfera - mówi w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Damian Ałdaś, jeden z trójki piłkarzy, którzy zimą zasilili Koronę Kielce.
Sebastian Najman
Sebastian Najman

W piątek przed południem zawodnicy Korony odbyli swój pierwszy trening po powrocie ze zgrupowania w Hiszpanii. Wydawać by się mogło, że po kilku dniach spędzonych w znacznie bardziej sprzyjającej grze w piłkę aurze nie obędzie się bez narzekania na pogodę panującą w Kielcach, tymczasem... - Aura nam akurat nie dopisała specjalnie. Trochę popadało, także po powrocie aż tak dużej różnicy nie ma. Co innego jeżeli chodzi o boiska. Tutaj różnica jest odczuwalna - powiedział portalowi SportoweFakty.pl Damian Ałdaś.

Na Półwyspie Iberyjskim kielczanie rozegrali łącznie cztery mecze. Ich wyniki nie były najlepsze, ale zdaniem 22-latka nie to było najważniejsze. - To były świetne sparingi. Wyniki są takie jakie są, ale graliśmy w końcu z zespołami, które występują w Lidze Mistrzów i w Lidze Europy. Warto było tam pojechać i sprawdzić się z takimi drużynami. Dzięki temu wiemy ile nam brakuje. Na pewno więcej dają nam mecze z takimi rywalami niż ogrywanie słabszych przeciwników po 2-3 do zera - podkreślił.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Ałdaś w swojej dotychczasowej karierze grał głównie na boiskach I i II ligi. Przejście do zespołu występującego w T-Mobile Ekstraklasie jest więc dla niego dużym przeskokiem, którego jednak jak sam podkreśla wcale się nie obawia. - Jak najbardziej czuję się na siłach by grać na tym poziomie, jednocześnie wiem, że dużo pracy przede mną. Jest to duży przeskok, ale wszystko jest w moich nogach i głowie. Liczę, że jeżeli będę ciężko pracował i zdrowie dopiszę nie będę odstawał od chłopaków.

Były gracz m.in. Chrobrego Głogów i KS Polkowice ze swoim nowym zespołem przepracował praktycznie cały okres przygotowawczy, biorąc udział w obu zgrupowaniach (Kleszczów i San Roque). Ten czas pozwolił mu już w pełni zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu. - Jest naprawdę świetnie. Chłopaki zaakceptowali mnie bardzo szybko. Cieszę się, że trafiłem akurat do zespołu gdzie jest tak świetna atmosfera - mówił zadowolony Ałdaś.

Oprócz niego drużynę ze Ściegiennego decyzją trenera Jose Rojo Martina zasilili do tej pory Sebastian Kosiorowski i Siergiej Chiżniczenko. Młody piłkarz, choć pracuje pod okiem 45-letniego szkoleniowca już prawie miesiąc nie chciał się jednak szczegółowo wypowiadać na jego temat. - Być może dlatego, że jest Hiszpanem treningi wyglądają trochę inaczej. Nie pracuję jednak zbyt długo z trenerem, dlatego też nie chciałbym mówić na temat jego warsztatu. Każdy ma swoje metody pracy i nie mam zamiaru tego kwestionować. Czy są dobre okaże się w lidze.

W meczach sparingowych kielczan Ałdaś występował jako boczny obrońca. Z kolei w swoim poprzednim klubie - KS Polkowice - kibice oglądali go w roli pomocnika. Czy był przygotowany na taką zmianę? - Gra w obronie też nie jest mi obca i myślę, że jeżeli zrozumiem wszystkie aspekty taktyczne jakie będzie wymagał ode mnie trener, to powinno być dobrze - stwierdził.

Złocisto-krwiści rozpoczęli decydującą fazę przygotowań. Dokładnie za tydzień rozegrają swój pierwszy mecz o stawkę po zimowej przerwie, mierząc się w ramach 22. kolejki na wyjeździe z Legią Warszawa. - Wchodzimy już w etap szybkościowy, nabieramy dynamiki. Myślę, że w najbliższych dniach będziemy pracowali również nad tym, żeby wszystkie elementy taktyczne dograć do końca. Oby każdy z nas dotrwał w zdrowiu, bo wiadomo, że trener chciałby mieć do dyspozycji wszystkich zawodników. Czy nowy nabytek kielczan liczy, że uda mu się zadebiutować w ekstraklasie już w starciu z mistrzem Polski? - Na razie liczę na to, że zostanę zabrany do Warszawy - zakończył piłkarzy, który już w sobotę razem ze swoimi kolegami weźmie udział w prezentacji I zespołu Korony.

Kielczanie wracają do Polski. Trener zadowolony

Czy Damian Ałdaś okaże się wzmocnieniem Korony?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Majak85 Zgłoś komentarz
    Każda konkurencja jest dobra. Fajnie że może grać na dwóch pozycjach. Z Legią nie wydaje mi się jednak żeby były jakieś zmiany. Nawet Chiżniczenko pewnie będzie na ławie.
    • DexterCK Zgłoś komentarz
      Podoba mi się jego ostatnie zdanie. Widać, że chłopak nie chce się zagotować i woli skupić się na pracy. Dobry ruch. Jeśli będzie się starał swoją szansę dostanie. Mam nadzieję,
      Czytaj całość
      że ją wykorzysta i będziemy mieli z niego pożytek. Nie zmienia to jednak faktu, że przydałby się jeszcze jeden i to bardziej doświadczony obrońca.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×