KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PS: Najlepszy polski sędzia pomógł Januszowi W.?

Czy wyjaśnienia trenera Janusza W. i obserwatora Krzysztofa P. zaprowadzą prokuraturę do ścisłej czołówki polskich sędziów? - zastanawia się Przegląd Sportowy.

Mateusz Klejborowski
Mateusz Klejborowski

Od momentu zatrzymania jednego z najbardziej znanych polskich trenerów Janusza W., spekuluje się kto będzie następny. Przegląd Sportowy zastanawia się czy złożone przez niego wyjaśnienia nie doprowadzą śledczych do Grzegorza Gilewskiego.

Jeden mecz Świtu Nowy Dwór Mazowiecki wiosną 2004, a więc w okresie, za który zarzuty ma "Wójt", prowadził właśnie on. A przecież Gilewski jest też sędzią międzynarodowym i naszym kandydatem na wyjazd na mundial w RPA.

- Jestem czysty - twierdzi pierwszy w Polsce zawodowy sędzia. Tylko, że to nie pierwszy raz, kiedy jego nazwisko pojawia się w aktach.

- Znowu moje nazwisko pojawia się w aktach? O rany... - jęknął Gilewski, kiedy dziennikarze "PS" powiedzieli mu o tym, że miał przekręcić mecz z Czarnymi Koszulami. - W ogóle nie pamiętam, czy sędziowałem takie spotkanie. Tym bardziej nie przypominam sobie, by ktoś proponował mi pieniądze za pomaganie jednej z drużyn - dodaje arbiter z Radomia.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy
Komentarze (3)
  • coperfield Zgłoś komentarz
    Choćby ale tylko m.in.dlatego śmieszy mnie jak ci kibice, którzy przez obserwacje, uważne słuchanie i analizę meczu czy okoliczności przed i po meczowych a także wyniku, mówią lub
    Czytaj całość
    sugerują wyraźnie, że ten czy ów sędzia, ta czy owa drużyna, wiadomo, są zakrzykiwani i obśmiewani, że wszędzie widzą układ i spisek. Prawda jest taka, rozumiem, trudno żeby sobie z niedzieli na poniedziałek powiedzieć: od dziś mnie sport nie interesuje obrzydł mi itd. jasne ze tak się nie da i nie sztuka z tymi zarzutami czy podejrzeniami przesadzać w drugą stronę, poza tym wiadomo, że każdy ma swoje sympatie, ale wystarczą nieraz suche fakty, czy dość łatwe do zaobserwowania spostrzeżenia i okoliczności wraz z wynikiem i wypowiedziami i różne inne sprawy, na które wielu zwraca uwagę bo nie każdy przychodzi na stadion czy siada przed tv po ósmym a wstaje po 22 piwie, żeby wiedzieć co się stało jak, kto, komu, za co, tylko za ile nie. O niektórych meczach od paru lat każdy, każdy mówię w sensie umownym, wie że było tak i tak i prawda, która wychodzi po miesiącu roku po 10 latach jest niemal identyczna z podejrzeniem czy pewnością, dlatego nie ma co się gorszyć. Jasne tak się dzieje w wielu krajach jasne prędzej czy później są jacyś ukarani mniej lub bardziej, tylko, co warto zauważyć pomijając czy te kary są sprawiedliwe bo to inny temat, że tam się nie niszczy drużyn, które albo stają na nogi, albo coś sobą reprezentują czy jako marketingowy produkt z prestiżem marki włącznie, czy piłkarsko w danym momencie, a także trenerów i graczy, nie każe im się zamiatać ulic czy szukać nowego zawodu, no chyba, że przebił wszystkich i wszystko no to pudło nieuchronne. Ktoś powie: to jeszcze bardziej cyniczne i nieuczciwe, właśnie paradoksalnie to jest o wiele uczciwsze i ma jakieś tam zasady gry fer niż robienie z x y z kozła ofiarnego i sprawcę potopu albo wsadzanie 300 płotek i Karasi bez skarcenia i przyciśnięcia rekinów. U nas dzieje się wyjątkowo źle i nie tylko ze względu na rozmiar korupcji i ilość pokrzywdzonych i oskarżonych, nie tylko. Niedawno usłyszałem pogląd rozżalonego kibica: co to wszystko nas pbchodzi, po co wyciągacie to czy tamto i to po latach? ano obchodzi tylko często sporo za późno,a jeśli wcale, to nie znaczy, że każda forma korupcji i jej ciągłość ma być akceptowana i trwać po wieki. To, że za późno? ano to nie wina tych, którzy domagają się jakiejś sprawiedliwości choćby minimalnej bo wiadomo, że to wszystko biznes. Tylko w krajach, gdzie biznes jest na prawdę kolosalny tego tak wyraźnie w biały dzień nie widać, dopiero poskładane rebusy w całość a i to niekoniecznie, coś tam dają do myślenia, a u nas to się dziej od lat tak jawnie i za tak marne grosze nierzadko kosztem poziomu ligi i naszego miejsca w pucharach, że jednak akceptując ciemne strony sportu zawodowego człowiek woła o pomstę i jakąś prawdę.
    • BB Zgłoś komentarz
      Co chwile slyszy sie o kolejnych nazwiskach. Czystych ludzi w naszej pilce juz chyba nie ma
      • wuja Zgłoś komentarz
        powinni ta lige zamknac na kilka lat. to jest dramat co sie u nas dzieje.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×