WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Adam Duda przekwalifikowany na skrzydłowego

Adam Duda zimą został wypożyczony z Lechii Gdańsk do Chojniczanki Chojnice. 23-latek przegrywa walkę w ataku z Tomaszem Mikołajczakiem, ale swoje szansę dostaje w roli prawego skrzydłowego.
Bartosz Wiśniewski
Bartosz Wiśniewski

Chojniczanka Chojnice w niedzielę zgarnęła trzy punkty, co w kontekście walki o utrzymanie może okazać się bezcenne. - Stawka meczu była wysoka. Okocimski jest pod nami w ligowej tabeli, a my walczymy o utrzymanie. Tutaj liczyły się tylko trzy punkty. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu bardzo dobra. W drugiej chcieliśmy utrzymać wynik i stąd wkradła się ta nerwowość - mówił portalowi SportoweFakty.pl Adam Duda.


23-latek do Chojniczanki dołączył w ramach wypożyczenia z Lechii Gdańsk. Nie gra on jednak regularnie w pierwszym składzie, lecz jest pierwszym wyborem Mariusza Pawlaka, gdy ten decyduje się na zmiany. - Na boisko wszedłem, kiedy panował chaos. Miałem swoją sytuację, ale szkoda, że jej nie wykorzystałem. Trener wpuścił mnie na skrzydło, a w końcówce zagrałem kilka minut w ataku. Z meczu na mecz czuje się coraz lepiej.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

W meczu z Can-Pack Okocimskim Brzesko główny rywal Dudy w walce o miejsce w ataku - Tomasz Mikołajczak strzelił dwie bramki. - W ataku Tomek mnie przewyższa. Na treningach robię wszystko, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. W tym momencie trener ustawia mnie na prawej pomocy. To dla mnie spora dawka nauki i nowego doświadczenia. To pozwoli mi nabyć nowych zachowań. Wiadomo, że z boku zawsze ma się więcej miejsca i czasu, niż w na szpicy - kontynuuje. 

Głównym powodem, dlaczego wychowanek Lechii musiał zostać wypożyczony do innego klubu, był Michał Probierz, który nie widział dla 23-latka miejsca w zespole. Obecnie szkoleniowcem gdańskiego klubu jest Ricardo Moniz. - Dla mnie to na pewno jest korzyść. Trener Probierz mnie po prostu nie widział w swoim zespole. Coś mu we mnie nie grało, dlatego jestem tutaj, a nie w Lechii. Jeśli po powrocie dostane szansę to będę chciał ją wykorzystać. Mam nadzieję, że będę mógł zaprezentować się na treningach i może w jakimś sparingu. Na razie skupiam się na grze w Chojniczance - zakończył.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×