KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kamil Drygas: Nie ma co się załamywać

Zawisza przegrał 1:2 ze Śląskiem Wrocław. W wyjściowym składzie drużyny z Bydgoszczy pojawiło się zaledwie trzech Polaków. - Nie ma jakiejś bariery językowej - mówi kapitan zdobywcy Pucharu Polski.
Artur Długosz
Artur Długosz

Piłkarze Zawiszy Bydgoszcz przegrali drugie spotkanie w T-Mobile Ekstraklasie z rzędu. - Nie mi oceniać postawę moich kolegów. Zrobi to trener. Przegraliśmy kolejny mecz, nie jest dobrze. Mamy teraz kilka dni do kolejnego spotkania u siebie, które musimy wygrać - mówił po meczu ze Śląskiem Wrocław Kamil Drygas, który pełnił rolę kapitana Zawiszy.


- Początek na pewno był fatalny. Straciliśmy dwie bramki, później udało nam się strzelić kontaktową i jakoś to wyglądało. Po tej czerwonej kartce było jednak po meczu. Tego jednego zawodnika zawsze brakuje. Może mogliśmy wyjść wyżej, może nie. Może udałoby się strzelić, moglibyśmy też dostać piątkę. Skończyło się 2:1 dla Śląska. Nie ma co gdybać, jest po meczu - dodał strzelec gola dla bydgoszczan.

W zespole Zawiszy w wyjściowym składzie na boisku pojawiło się zaledwie trzech Polaków. - Proste słówka po angielsku to każdy zna. Nie ma jakiejś bariery językowej. Piłka nożna to jest gra błędów. Przegraliśmy i nic już tego nie zmieni - skomentował Drygas, który był jednym z najlepszych zawodników Zawiszy w trakcie spotkania we Wrocławiu. - Trener ustala skład. Nie mi o tym dyskutować. Jak już mówiłem, bariery językowej nie ma, więc nieważne czy gra Polak czy obcokrajowiec. Proste słówka po angielsku każdy zna - podkreślił.

Zawisza początek sezonu ligowego ma słaby, ale... Podobnie było i w poprzednich rozgrywkach. - W minionym sezonie chyba w sześciu kolejkach nie mogliśmy wygrać. Teraz trzy i jedno zwycięstwo. Myślę, że w następnym spotkaniu zdobędziemy punkty i wszyscy zapomną o tej takiej jakby serii - mówił pomocnik. - Lepiej to już wyglądało niż z Jagiellonią, bo wtedy zagraliśmy naprawdę katastrofalnie. Ze Śląskiem mieliśmy swoje okazje, bo wychodziliśmy w sytuacjach trzy na trzy i brakowało tego ostatniego podania. Nie ma co się jednak załamywać, liga jest długa. Dopiero trzy mecze za nami. W każdej drużynie Ekstraklasy jest potencjał - podsumował.

Robert Pich rozstrzelał Zawiszę - relacja z meczu Śląsk Wrocław - Zawisza Bydgoszcz

Czy martwi Cie forma Zawiszy Bydgoszcz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (16)
  • Kris Caminski Zgłoś komentarz
    nic się takiego nie dzieje ... będą coraz lepsi z najważniejsze aby na koniec rundy jesiennej mieli dobrą pozycję i niewiele do odrabiania.. na wiosnę forma wystrzeli i na PP i na ligę
    Czytaj całość
    ... pierwsza czwórka będzie, zobaczycie!
    • Szwędacz Zgłoś komentarz
      Tomeczek jak zawsze śmieszny i zabawny, tylko dlaczego wypowiada się w tematach zupełnie nie posiadając wiedzy? Tego nie wie nawet on sam co już kilka razy wyszło na jaw. Ale o czym tu
      Czytaj całość
      polemizować z gościem który siedzi przed kompem tylko i wyłącznie. Dla kogoś takiego prawo do herbu które ma SP jest złodziejstwem. Taki człowiek nie wie nic a niewygodne fakty pomija tudzież nazywa właśnie złodziejstwem. Zaciemnienie ludu sięga dna. :)
      • Szwędacz Zgłoś komentarz
        Tomeczek jak zawsze śmieszny i zabawny, tylko dlaczego wypowiada się w tematach zupełnie nie posiadając wiedzy? Tego nie wie nawet on sam co już kilka razy wyszło na jaw. Ale o czym tu
        Czytaj całość
        polemizować z gościem który siedzi przed kompem tylko i wyłącznie. Dla kogoś takiego prawo do herbu które ma SP jest złodziejstwem. Taki człowiek nie wie nic a niewygodne fakty pomija tudzież nazywa właśnie złodziejstwem. Zaciemnienie ludu sięga dna. :)
        • Z1946B Zgłoś komentarz
          Dopiero trzy kolejki za nami, jeszcze wiele punktów do zdobycia. Poczekamy - zobaczymy, ja jestem dobrej myśli i wierzę, że ten zespół stać na pierwszą ósemkę, a jeśli będzie wyżej
          Czytaj całość
          będę zadowolony:)
          • Szwędacz Zgłoś komentarz
            tomek znowu mówisz o sobie :), rozumiem że jakoś się musisz dowartościować prawda. Nawet kibicem nie jesteś więc o czym my tu rozmawiamy. :) pozdrawiam serdecznie :) i jak kogoś
            Czytaj całość
            blokujesz to nie minusuj i nie odpisuj bo to zachowanie dziecka z 6 klasy podstawówki.
            • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
              Znowu ktoś, kto w życiu meczu piłkarskiego na oczy nie widział udaje eksperta :-).
              • Szwędacz Zgłoś komentarz
                Jak inni zaczynają szybciej grać to powiecie że są bardziej zgrani, jak Zawisza grał w pucharach to mówicie że miał więcej spotkań :) To chyba powinni już być zgrani. Każda,
                Czytaj całość
                powtarzam każda wymówka jest dobra jak widać. Zła pogoda, za ładna pogoda, za mało zawodników, za dużo zawodników, za mało spotkań, za dużo spotkań. Jak wiaterek zawieje tak się mówi. Jak był mecz w czwartek to gadali że kto gra w tygodniu, jak mecz był w niedzielę to były teksty czemu nie gramy w tygodniu, kto gra w niedzielę?! WTF? Gdzie tu jakiś sens, gdzie logika? :)
                • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
                  Spokojnie, Zawisza miał intensywny początek - 3 mecze więcej niż pozostałe drużyny (poza pucharowcami, który też w lidze tracą punkty) to przy tych upałach nie pozostaje bez znaczenia.
                  Czytaj całość
                  Nie można być wyłącznie kibicem sukcesu albo kibolem, który tylko za kasę przychodzi na mecze.
                  • sebam Zgłoś komentarz
                    ktoś musi przegrywać...narzekacie ale taka kolej rzeczy.
                    • Kibol bydzia Zgłoś komentarz
                      [quote]Kamil Drygas: Nie ma co się załamywać[/quote] wy macie takie jajowate głowy czy tylko mi się zdaje buhahhahahaahaha
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×