WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Premier League: Łukasz Fabiański pokonany cztery razy. Chelsea w mistrzowskiej formie

Chelsea Londyn z kompletem punktów przoduje w Premier League po czterech kolejkach. Łukasz Fabiański nie był w stanie zatrzymać genialnego Diego Costę.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Swansea City po trzech kolejkach była największą niespodzianką. Łukasz Fabiański i spółka zgromadzili komplet punktów, ale prawdziwym sprawdzianem miał być pojedynek z Chelsea. Polak mówił przed spotkaniem, że Łabędzie nie obawiają się rywali i jadą po trzy punkty. Od słów do czynów Swansea przeszła w 11. minucie. Po dośrodkowaniu z lewej strony John Terry tak nieszczęśliwie interweniował, że z bliska wpakował piłkę do siatki. Wszystko dla gości układało się bardzo dobrze aż do końcówki pierwszej połowy. Po rzucie rożnym gola głową zdobył Diego Costa.

Hiszpan tego dnia był królem na Stamford Bridge. Odpowiednio w 56. i 67. minucie ponownie pokonywał Fabiańskiego. W obu sytuacjach polski bramkarz nie miał szans na skuteczną interwencję. Za każdym razem Costa zaskakiwał go i po czterech kolejkach ma na koncie aż siedem bramek. Na ostatnie 18 minut na boisku zameldował się nowy snajper The Blues Loic Remy i on również wpisał się na listę strzelców. Technicznym strzałem nie dał szans Fabiańskiemu. Ostatnie słowo należało do gości, a dokładnie do Jonjo Shelveya. Były gracz Liverpoolu ze stoickim spokojem wykorzystał okazję sam na sam z bramkarzem i Chelsea wygrała 4:2. Fabiański mimo iż wpuścił cztery gole pozostawił po sobie dobre wrażenie.


Wciąż debiutu w Premier League nie doczekał się Marcin Wasilewski. Obrońca Leicester City z perspektywy ławki rezerwowych zobaczył zwycięstwo swojej drużyny nad Stoke City (1:0). To pierwszy komplet punktów Lisów po powrocie do Premier League. Nawet na ławce rezerwowych Southampton zabrakło Artura Boruca, ale Święci wygrali z Newcastle United aż 4:0.

Niezadowolony może być Mauricio Pochettino, bowiem jego Tottenham Hotspur dwukrotnie obejmował prowadzenie z Sunderlandem, a mimo to nie potrafił wywieźć kompletu punktów ze Stadium of Light. Koguty po czterech kolejkach mają siedem "oczek" na koncie.

Wyniki sobotnich meczów 4. kolejki Premier League:

Chelsea Londyn - Swansea City 4:2 (1:1)
0:1 - Terry (sam.) 11'
1:1 - Costa 45'
2:1 - Costa 56'
3:1 - Costa 67'
4:1 - Remy 81'
4:2 - Shelvey 86'

Crystal Palace - Burnley FC 0:0

Southampton - Newcastle United 4:0 (2:0)
1:0 - Pelle 6'
2:0 - Pelle 19'
3:0 - Cork 54'
4:0 - Schneiderlin 90'

Stoke City - Leicester City 0:1 (0:0)
0:1 - Ulloa 64'

Sunderland AFC - Tottenham Hotspur 2:2 (1:1)
0:1 - Chadli 2'
1:1 - Johnson 3'
1:2 - Eriksen 48'
2:2 - Kane (sam.) 82'

West Bromwich Albion - Everton 0:2 (0:1)
0:1 - Lukaku 2'
0:2 - Mirallas 66'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Hockley 0
    Nie przesadzałbym - to dopiero 4 kolejka. Dojdą mecze w LM, zarówno jesienią jak i wiosną, a już w najbliższej kolejce ligowej wyjazd na Etihad na stadion aktualnych mistrzów i będzie to bardzo poważny sprawdzian. Schody dopiero się zaczynają, aczkolwiek bardzo cieszy postawa na początku sezonu. Wyniki przekonujące, gra bardzo obiecująca. Jedyny minus to za duża liczba straconych goli. Tutaj jednak jednak potrzebny jest spokój, kilka meczów bez straty bramki i powinno być ok. Kapitan wczoraj interweniował bardzo pechowo, ale koledzy nadrobili ;)
    Apator Fan Chelsea znakomita.Costa niesamowity.To 4 kolejka dopiero co,ale chyba nikt im nie zagrozi w tym sezonie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Apator Fan 0
    Chelsea znakomita.Costa niesamowity.To 4 kolejka dopiero co,ale chyba nikt im nie zagrozi w tym sezonie.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Don Vito 0
    Z pewnością Liverpool będzie klubem, który wypunktuje Chelsea. Sraty taty, za przeproszeniem, o. Mourinho nakręcił swoich zawodników na najwyższe obroty i dobrze znana angielskim kibicom historia za czasów pierwszych tytułów z Jose może zatoczyć koło. Jeśli The Blues utrzymają ten poziom, co z pewnością są w stanie zrobić, będą mieli do mistrzostwa na skróty. Piękny mecz, znakomita gra całego zespołu i pokaz kunsztu strzeleckiego Costy. Palce lizać.
    konradt Ale tylko do momentu starć z The Reds ;-p
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×