KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Obrońca Liverpoolu przed hitem LM: Zagramy z Realem lepiej niż w ostatnich meczach

Defensor The Reds zapewnia, że jego zespół zaprezentuje się w meczu z Realem z najlepszej strony i nie powtórzy ostatniego występu ligowego przeciwko Queens Park Rangers.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Liverpool FC od początku sezonu prezentuje się przeciętnie. Podopieczni Brendana Rodgersa w Lidze Mistrzów po mękach pokonali Ludogorec Razgrad i ulegli na wyjeździe po bezbarwnym występie FC Basel. Na krajowym podwórku również nie zachwycają, a ostatni pojedynek z Queens Park Rangers wygrali w niezwykle szczęśliwych okolicznościach.

W środę The Reds czeka konfrontacja z imponującym skutecznością Realem Madryt. Czy gospodarze znów nie zachwycą i polegną na Anfield? Dejan Lovren przekonuje, że Liverpool stać na występ na miarę oczekiwań.

- Musimy się poprawić i jestem przekonany, że to zrobimy. Powinniśmy zagrać bardziej zespołowo, pokazać dużo lepszy futbol niż w spotkaniu z Queens Park Rangers. Znamy wszystkich graczy Realu i przygotowujemy się w szczególny sposób do rywalizacji z nimi. Na pewno się nie boimy, możliwość gry z gwiazdami Królewskich to przyjemność - przekonuje Chorwat, cytowany przez football-espana.net.

- Trudno powiedzieć, co dokładnie nie funkcjonuje w tym sezonie w naszej grze, ale na pewno można wskazać na niedociągnięcia w wielu aspektach. W każdym razie w środę pokażemy się z zupełnie innej, lepszej strony. Będziemy bardziej zwarci i przebiegniemy więcej kilometrów. Nie zabraknie u nas wybitnych jednostek, które będą poświęcać się dla zespołu - zapowiada Lovren.

Liverpoolu będzie o tyle łatwiej, że wśród madrytczyków zabraknie Sergio Ramosa oraz Garetha Bale'a.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
football-espana.net
Komentarze (15)
  • SzadolCapone Zgłoś komentarz
    Nie rozumiem po co Liverpool kupil tylu zawodnikow.Rozumiem transfery lovrena czy moreno, bo z obroncami byl maly problem.Jednak transfery typu can, balotelli, lambert, markovic to dla mnie
    Czytaj całość
    kompletne nieporozumienie.Odszedl Suarez, to trzeba bylo wydac te 40-50 mln funtow, na chocby falcao czy cavaniego, ktorzy byli do wyciagniecia.Tymczasem Rogers wolal sprowadzic obiecujacych zawodnikow, ktorzy maja male doswiadczenie na europejskiej arenie.Z transferow sprawdza sie tylko lallana, no i moze obroncy, reszta jest dla mnie porazka i bledem Liverpoolu.
    • kLexoN Zgłoś komentarz
      skoro mowi tak Lowren wiec napewno tak bedzie! Staricz i Szterlink do boju!
      • Apator Fan Zgłoś komentarz
        On to niech się lepiej nie odzywa.20 mln funtów za takiego kołka.Masakra.Ps.Marco skoro przypominasz,ze nie zagrają Bale i Ramos,to przypomnij też,że nie zagra Sturridge.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×