WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LM: Roberto Di Matteo przeciwko Chelsea. "Przy słabszym dniu The Blues mamy szansę"

We wtorek Roberto Di Matteo, który doprowadził Chelsea do triumfu w Lidze Mistrzów, czeka rywalizacja z The Blues. Włoch przekonuje, że pojedynek nie ma dla niego szczególnego znaczenia.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

W latach 1996-2002 Roberto Di Matteo był zawodnikiem Chelsea Londyn, a w 2011 roku został asystentem Andre Villasa-Boasa. Gdy Portugalczyka w marcu 2012 roku zwolniono, zastąpił go Włoch i pod jego wodzą The Blues sięgnęli po historyczny triumf w Lidze Mistrzów. Na tym sukcesy Di Matteo się jednak skończyły, ponieważ po odpadnięciu z kolejnej edycji Champions League już w fazie grupowej został zdymisjonowany.


Na ponowne zatrudnienie 44-latek czekał blisko dwa lata. W październiku został trenerem Schalke 04 Gelsenkirchen i jak na razie radzi sobie przeciętnie - Koenigsblauen pod jego wodzą wygrali cztery mecze, trzykrotnie przegrywając. We wtorek na Veltins-Arena przyjedzie zespół Jose Mourinho, a Di Matteo spotka się z wieloma byłymi podopiecznymi, w tym Petrem Cechem, Branislavem Ivanoviciem, Johnem Terry'm oraz Edenem Hazardem.

- Przy słabszym dniu The Blues mamy szansę na korzystny wynik. W każdym razie musimy rozegrać doskonałe zawody i dać z siebie wszystko co najlepsze - zapowiada Di Matteo. - Spędziłem w Chelsea wiele lat i znam stamtąd wiele osób, z którymi wciąż utrzymuję kontakty. Sam pojedynek nie jest jednak dla mnie wyjątkowy poza tym, że każdy mecz w Lidze Mistrzów to coś wyjątkowego - tłumaczy.

Roberto Di Matteo był trenerem Chelsea, gdy The Blues wygrali Ligę Mistrzów Roberto Di Matteo był trenerem Chelsea, gdy The Blues wygrali Ligę Mistrzów
Londyńczycy są liderami tabeli grupy G, wyprzedzając Schalke (5 pkt), Sporting Lizbona (4) oraz NK Maribor (3). - Oczywiście Chelsea pozostaje faworytem rywalizacji, ale wszystko jest jeszcze otwarte. W Lidze Mistrzów najważniejsze to wygrywać mecze u siebie. W każdym razie to, czy my przejdziemy dalej, rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce - przyznaje na łamach Bildu.

Dodajmy, że Schalke na Stamford Bridge nieoczekiwanie zremisowało z Chelsea 1:1, ale niemiecką drużyną prowadził wówczas jeszcze Jens Keller.

Wyniki Schalke 04 pod wodzą Di Matteo:

Rywal Wynik
Hertha Berlin 2:0
Sporting Lizbona 4:3
Bayer Leverkusen 0:1
FC Augsburg 1:0
Sporting Lizbona 1:3
SC Freiburg 0:2
VfL Wolfsburg 3:2

Czy Schalke 04 przynajmniej zremisuje u siebie z Chelsea Londyn?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
bild.de

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sufler 0
    Ale kłamiesz... Oglądałem akurat ten mecz i piłka wtedy na sto procent linii całym obwodem nie przekroczyła. Jak mozna takie bzdury opowiadać? A co do Di Matteo to gdyby nie remis w Mariborze pewnie Chelsea z przymrużeniem oka jakieś punkty by dzisiaj Schalke dała. Ale teraz nie bardzo moze to zrobić.
    Apator Fan Dodajmy,że w finale sędzia nie uznał bramki Carrolla na 2-2,piłka prawdopodobnie linię przekroczyła.Ps.Nie pisz o 2005,bo pamiętaj co by było gdyby nie zaliczony gol,czerwona i karny .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Apator Fan 0

    amiętam też, że rzut karny nie oznacza strzelonego gola, a gra w "10" nie oznacza, że drużyna na pewno przegra.

    Steven Gerrard w życiowej formie,to oznacza pewnego gola.Gra w 10 od samego początku meczu.Daj spokój.

    Hockley A czy to coś zmienia? Wygrała Chelsea i obowiązkiem redaktora jest uwzględnienie tego, jeśli w danym momencie podsumowuje dokonania trenerskie, a on tego nie zrobił. p.s. Nie miałem takiego zamiaru, nie jestem taki przewrażliwiony i przebiegły ;) pamiętam też, że rzut karny nie oznacza strzelonego gola, a gra w "10" nie oznacza, że drużyna na pewno przegra.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Hockley 0
    A czy to coś zmienia? Wygrała Chelsea i obowiązkiem redaktora jest uwzględnienie tego, jeśli w danym momencie podsumowuje dokonania trenerskie, a on tego nie zrobił.
    p.s.
    Nie miałem takiego zamiaru, nie jestem taki przewrażliwiony i przebiegły ;) pamiętam też, że rzut karny nie oznacza strzelonego gola, a gra w "10" nie oznacza, że drużyna na pewno przegra.
    Apator Fan Dodajmy,że w finale sędzia nie uznał bramki Carrolla na 2-2,piłka prawdopodobnie linię przekroczyła.Ps.Nie pisz o 2005,bo pamiętaj co by było gdyby nie zaliczony gol,czerwona i karny .
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×