Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Thierry Henry wróci do Arsenalu Londyn?

[tag=8051]Thierry Henry[/tag] zapowiedział już, że po zakończeniu sezonu 2014 amerykańskiej Major League Soccer opuści New York Red Bulls. Niewykluczone, że francuski gwiazdor wróci do Arsenalu Londyn.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

37-letni Henry to były kapitan Kanonierów, w barwach których występował w latach 1999-2007 i w 2012 roku. Jest najlepszym w historii strzelcem Kanonierów w lidze (176) i licząc wszystkie oficjalne rozgrywki (228). Dwukrotnie wygrał z londyńczykami Premier League (2002, 2004), a do tego dorzucił trzy Puchary Anglii (2002, 2003, 2005) i dwie Tarcze Wspólnoty (2002, 2004).


W 2007 roku zamienił Emirates Stadium na Camp Nou, a po trzech latach gry w FC Barcelonie przeniósł się do Nowego Jorku. Po przegranym przez Red Bulls z New England Revolution półfinale play-offów mistrz świata z 1998 roku zapowiedział, że nie wróci do MLS na sezon 2015.

Najbardziej prawdopodobnym miejscem destynacji Henry'ego jest Emirates. Sam Franzuz stwierdził w minionym tygodniu na łamach L'Equipe, że "chciałby widzieć, jak Arsenal wygrywa Ligę Mistrzów" i że "chciałby w tym pomóc". Na pytanie o to, w jakiej roli chciałby się odnaleźć po zakończeniu kariery, zdradził, że trenera, doradcy lub działacza.

- Na razie Thierry Henry chce zadecydować o tym, co chce robić w przyszłości, w swoim nowym życiu. Kiedy miał 17 lat, umożliwiłem mu wejścia w seniorską piłkę w Monaco. Dziś ma 37 lat i 20 lat gry na najwyższym poziomie. Chciałbym mu tego pogratulować - mówi menedżer Arsenalu Arsene Wenger.

- To człowiek Arsenalu. Spędził tu najlepsze lata życia i kariery. To pewne, że pewnego dnia tu wróci, ale w jakiej roli? Tego nie wiem. To zależy od tego, jaki kierunek chce nadać swojemu nowemu życiu - dodaje francuski szkoleniowiec.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Sky Sports / L’Equipe
Komentarze (4):
  • BudzikBDG Zgłoś komentarz
    Uwielbiałem go! Jego technika i wejście w pole karne to cud, miód i malina. Do dziś nie ma takiego napastnika, który z taką "gracją" pakowałby piłkę do bramki. Dzięki niemu
    Czytaj całość
    zainteresowałem się ligą angielską i pojechałem do Londynu i jedną z wycieczek, które postanowiłem zrobić to spacer pod stadion, żeby poczuć magię Highbury (niestety nie na mecz). Powodzenia w dalszej karierze!!
    • BURAK YILMAZ Zgłoś komentarz
      Świetny gracz, jeden z moich ulubionych, mógłby jeszcze z powodzeniem spróbować swoich sił w Europie, może niekoniecznie mega potentat ale jakiś średniak PL czemu nie, jak Anelka raczej
      Czytaj całość
      nie skończy.
      • amalfitano Zgłoś komentarz
        Dużo mówi się o tym, że Thierry zakończy karierę i będzie próbował swoich sił w trenerce. Zobaczymy co postanowi, myślę że w Arsenalu znajdzie się jakaś fajna fucha dla niego :)
        • Zedeks Zgłoś komentarz
          Fajnie byłoby pooglądać go jeszcze przez rok jako zawodnika ;)
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×