KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Maciej Szczęsny o Ruchu: Grają w bezbarwnym stylu

Były bramkarz wielu polskich klubów, a obecnie ekspert piłkarski, Maciej Szczęsny nie szczędzi słów krytyki Ruchowi Chorzów i uważa, że piłkarze Niebieskich grają poniżej swoich możliwości, a czasem brakuje im też zaangażowania - czytamy na łamach Gazety Wyborczej.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

- Mam wrażenie, że części piłkarzy Ruchu się nie chce, z kolei inni nie wiedzą, co robić na boisku. Nie widzę postępu - mecz za meczem grają w tym samym bezbarwnym stylu. Nawet Marcin Zając, którego cenię i lubię, zadowala się szarzyzną. Kiedyś to był chłopak, który ruszał z ciupagą do ataku, a dziś mam wrażenie, że przestało mu zależeć. Nie przejmuje się tym, że nie idzie. Nie szuka dla siebie miejsca na boisku, żeby coś zmienić. Po prostu trwa - powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą Maciej Szczęsny, który uważa, że ostatnie zwycięstwo Niebieskich z Wisłą Kraków to bardziej zasługa słabej postawy drużyny Macieja Skorży, a nie dobrej gry Ruchu.

W opinii byłego bramkarza m. in. Widzewa Łódź i Legii Warszawa, zespół z Górnego Śląska nieco lepiej grał pod wodzą Duszana Radolskyego. - Wtedy był drużyną bardziej bezkompromisową. Teraz za dużo w tym wszystkim kunktatorstwa - stwierdził.

- W składzie zespołu z Chorzowa jest kilku doświadczonych piłkarzy, którzy przy większej pazerności na wynik mogą wygrać jeszcze niejeden mecz. Moja rada - zagrajcie bardziej wyraziście, z większą ambicją, z jajami! Zagrajcie tak jak w derbach Śląska. Oglądałem tamten mecz ze trzy razy i za każdym razem byłem pod wrażeniem. Nie dla poziomu spotkania, bo ten oceniam jako średni, ale dla zaangażowania w grę - bo to było na najwyższym poziomie. Ruch powinien wzmocnić się dwoma, trzema piłkarzami, którzy gdy krzykną: "bronimy!" - to oznacza, że łapią za gardła i nie ma wstępu na pole karne. A gdy krzykną: "atakujemy!" - to wtedy siedzą na rywalu osiem, dziesięć minut, a może tak długo, aż pękną. Najważniejsze, żeby Ruch odzyskał radość z gry - zakończył Szczęsny.

Niebiescy mają obecnie 22 punkty na koncie i zajmują 7. miejsce w tabeli ekstraklasy. W najbliższą sobotę drużyna Bogusława Pietrzaka zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Gazeta Wyborcza
Komentarze (1)
  • jasiu gdynia Zgłoś komentarz
    Wypowiedzi tego pana są porażające podobnie jak jego niby wielka kariera piłkarska. Szkoda,że w TV jest mało, a nawet brak fachowców znających się na piłce. Szczęsny swoimi głupimi
    Czytaj całość
    wypowiedziami doprowadzi do tego ,że cała Polska go znienawidzi. Na Wybrzeżu już od dawna jest spalony !!!
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×