Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PP: Udane wiosny początki - relacja z meczu Śląsk Wrocław - Legia Warszawa

W pierwszym spotkaniu ćwierćfinału Pucharu Polski Śląsk Wrocław zremisował na własnym stadionie z Legią Warszawa. Oba zespoły strzeliły po jednej bramce i... straciły po jednym zawodniku.
Artur Długosz
Artur Długosz

Na ten mecz czekano od dawna. Spotkanie ćwierćfinału Pucharu Polski pomiędzy Śląskiem Wrocław a Legią Warszawa zainaugurowało bowiem piłkarską wiosnę w Polsce. Obaj szkoleniowcy na newralgicznych pozycjach od początku postawili na pozyskanych zimą zawodników - Tadeusz Pawłowski zdecydował się na Petera Grajciara, a Henning Berg na Michała Masłowskiego.


Od pierwszych minut piłkarze obu ekip starali się grać ofensywnie. Sygnał do ataku dali wrocławianie, głównie za sprawą Flavio Paixao, który w polu karnym ograł Guilherme. W ostatniej chwili sytuację uratował Igor Lewczuk. Mistrzowie Polski odpowiedzieli w 17. minucie. Wówczas Miroslav Radović uprzedził Mariusza Pawełka, lecz strzałem głową nie zdołał skierować futbolówki do siatki.

W kolejnych minutach na boisku nie było już tak ciekawie. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie, brakowało sytuacji strzeleckich. Legioniści starali się wykorzystać problemy zdrowotne Pawełka, który wcześniej był opatrywany przez lekarzy, lecz nie mogli wypracować sobie dogodnej okazji. Na boisku było też coraz więcej nerwowości i niepotrzebnych fauli.

W końcu w 31. minucie znakomitą okazję mieli gospodarze. Po dośrodkowaniu z prawej strony natychmiast na strzał zdecydował się Robert Pich. Po jego uderzeniu świetnie interweniował jednak Dusan Kuciak, a dobitka Flavio Paixao była nieskuteczna. Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego dominowali na boisku, lecz to Legia strzeliła gola do szatni. Już w doliczonym czasie pierwszej odsłony Michał Kucharczyk, który miał dużo miejsca, dośrodkował do Radovicia. Jego uderzenie zostało zablokowane, lecz piłka trafiła do Michała Żyry, który z bliska nie dał szans Pawełkowi.

Po zmianie stron wrocławianie szybko ruszyli do ataku. Tuż po wznowieniu gry dobrej okazji nie wykorzystał Marco Paixao, który oddał niecelny strzał głową. Śląsk był jednak groźny i w kolejnych minutach śmiało atakował. Zapędy wrocławian zostały osłabione w 58. minucie, kiedy to z boiska za drugą żółtą kartkę wyleciał Tomasz Hołota.

Grając w osłabieniu Śląsk nie był już w stanie przeprowadzać porywających akcji. Pomimo to ambitni wrocławianie starali się atakować. Prowadzenie chciała też podwyższyć Legia, lecz mistrzom Polski brakowało dokładności i skuteczności - tak jak wtedy, kiedy dobrą okazję zmarnował Masłowski.

W końcówce spotkania siły się wyrównały po tym jak z boiska wyleciał Ivica Vrdoljak. Efekt? Już dwie minuty później do wyrównania doprowadził Marco Paixao! Wówczas fatalny błąd popełnił Łukasz Broź, który chciał zagrać do Kuciaka, a wyłożył piłkę Portugalczykowi. Ten takiej sytuacji nie zmarnował. 

Do końca meczu na boisku nie brakowało emocji, ale więcej goli w czwartek we Wrocławiu już nie padło. Po pierwszym meczu w lepszej sytuacji jest Legia, ale sprawa awansu do półfinału Pucharu Polski ciągle jest otwarta. Rewanżowa potyczka zostanie rozegrana 5 marca w Warszawie. Piłkarską inaugurację wiosny można jednak uznać za udaną. Oba zespoły stworzyły bowiem bardzo ciekawe widowisko, w którym nie brakowało emocji.

Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 1:1 (0:1)
0:1 - Michał Żyro 45 +2'
1:1 - Marco Paixao 85'

Składy:

Śląsk Wrocław: Mariusz Pawełek - Paweł Zieliński, Mariusz Pawelec, Piotr Celeban, Dudu Paraiba, Tom Hateley (75' Krzysztof Danielewicz), Tomasz Hołota, Flavio Paixao, Peter Grajciar (83' Krzysztof Ostrowski), Robert Pich (62' Lukas Droppa), Marco Paixao.

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Łukasz Broź, Igor Lewczuk, Jakub Rzeźniczak, Guilherme, Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Michał Żyro, Michał Masłowski, Michał Kucharczyk, Miroslav Radović (74' Marek Saganowski).

Żółte kartki: Jakub Rzeźniczak, Guilherme, Ivica Vrdoljak (Legia) oraz Tomasz Hołota (Śląsk).

Czerwone kartki: Tomasz Hołota /58' za drugą żółtą/ (Śląsk) oraz Ivica Vrdoljak /83' za drugą żółtą/ (Legia).

Sędzia: Adam Lyczmański (Bydgoszcz).

Widzów: 15 183.

Wybierz najlepszego zawodnika

Śląsk Wrocław
wybierz zawodnika
  • Mariusz Pawełek
  • Paweł Zieliński
  • Mariusz Pawelec
  • Piotr Celeban
  • Dudu Paraiba
  • Tom Hateley
  • Tomasz Hołota
  • Flavio Paixao
  • Peter Grajciar
  • Robert Pich
  • Marco Paixao
  • Jakub Wrąbel
  • Krzysztof Ostrowski
  • Krzysztof Danielewicz
  • Mateusz Machaj
  • Milos Lacny
  • Lukas Droppa
  • Kamil Dankowski
Legia Warszawa
wybierz zawodnika
  • Dusan Kuciak
  • Łukasz Broź
  • Igor Lewczuk
  • Jakub Rzeźniczak
  • Guilherme
  • Ivica Vrdoljak
  • Tomasz Jodłowiec
  • Michał Żyro
  • Michał Masłowski
  • Michał Kucharczyk
  • Miroslav Radović
  • Arkadiusz Malarz
  • Dossa Junior
  • Marek Saganowski
  • Bartosz Bereszyński
  • Jakub Kosecki
  • Helio Pinto
  • Orlando Sa
Wydarzenie:

Śląsk Wrocław - Legia Warszawa

Sędzia:

Adam Lyczmański

Do półfinału Pucharu Polski awansuje:

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

  • ALLEZ Charlie Zgłoś komentarz
    Ttaaa... a Putin siedzial w krzakach i rozpylal mgle helowa, oczywiscie w zmowie z niejakim Donaldem. Wczesniej na wszelki wypadek zasadził pancerną brzoze (w zmowie z Bolkiem). Więc siedzial
    Czytaj całość
    w tych krzakach i zawijal te sreberka
    • Patryk Nowak Zgłoś komentarz
      Nie wxhodzcie w ten link ponizej! Co do politycznosci, to sie nie wypadalo by wypowiadac - ale skoro ktos z najbardziej komunistycznego klubu próbuje coś na Gdansk.. to kpina. Tonw Gdansku
      Czytaj całość
      powstala iskra. Tonw Gdansku sie wszystko zaczelo. To tu od zabicia Antosia Browarczyka przez snajpera lud ( w tym oczywiscie wiekszosci Lechia ) wyszedl z domu na zomo i komuchow, i dal sygnal do walki reszcie kraju. A teraz po latach taki dzieciak przyjdzie na internet, i bedzie mówił o sprzedawaniu Polski. Tak po ludzku, żal mi Ciebie.
      • viper23 Zgłoś komentarz
        zalukaj http://g2.gangsters.pl/?ref=109779
        • Fanatyk__Śląska___Wrocław Zgłoś komentarz
          No i dla mnie ja zmiażdżył... wynikiem może nie ale grą na pewno
          • Modafi Zgłoś komentarz
            No i stara wymówka... Legii wszyscy pomagają. Najlepiej napisz, że Legia grała w 20... a co ? Wy się spinacie na puchar Polski, a Legia na puchar europy. Widzisz różnicę ? A propo !! Z
            Czytaj całość
            tego co słyszałem, to wasz Śląsk miał zmiażdżyć Legię ?
            • Fanatyk__Śląska___Wrocław Zgłoś komentarz
              Powiem tylko jedno jak Wielka legia nie potrafi wygrać ze słabiutkim Śląskiem w 14 na 10 zawodników to o czym tu gadać , Wiem że jestem kibicem Śląska ale przewaga Śląska w 1 jak i w
              Czytaj całość
              2 połowie była na tyle widoczna że nie trzeba być fanatykiem żeby to zauważyć gołym okiem
              • kawasaki14 Zgłoś komentarz
                Wy obydwaj poniżej ogarnijcie się, dyskusja na poziomie dna.
                • panda25 Zgłoś komentarz
                  Jedyny optymistyczny akcent to informacja o wiośnie... :-)
                  • Patryk Nowak Zgłoś komentarz
                    I jeszcze jedno. Mistrz Polski nie jest jeszcze znany.
                    • Patryk Nowak Zgłoś komentarz
                      Maslowski 800k euro pokazal potencjał hehe. Dając mu na zachętę, to dziś poziom 4, ligi pokazał.
                      • Paski Zgłoś komentarz
                        Obrona Legii dalej gra zenujaco.Na ostatnim zgrupowaniu w Hiszpanii bylo to samo. Po za tym gdzie jest Sa panie Berg ? Lubie Sagana , ale Sa jest po prostu lepszym pilkarzem.Co do Slaska to ten
                        Czytaj całość
                        32 latek ze sredniaka 2 ligi Czeskiej to dziwny transfer.Jego CV mnie nie obchodzi bo jakby tym sie sugerowac to John bylby gwiazda piasta , a na lewej obronie w Legii biegalby Taiwo.Sedzia tez dno.1 zolta dla Holoty nie wiem za co.Po za tym Vrdoljak z 4 fauli 2 razy nic nie zrobil.W koncowce tez Kucharczykowi mogl pozwolic oddac strzal.
                        • jerrypl Zgłoś komentarz
                          Niestety nie mogłem obejrzeć I połowy, widziałem tylko II. Wrażenia z niej raczej negatywne. Mecz dość słaby, gra Legii wyglądała wręcz źle, w zasadzie do momentu czerwonej kartki
                          Czytaj całość
                          Hołoty Śląsk był lepszy. Zdecydowanie lepszy! Potem Legia mogła dobić rywala, ale brakło skuteczności, nie popisali się Żyro z Kucharczykiem. To był pierwszy mecz po długiej przerwie, ale wszystkich błędów nie można usprawiedliwić, to co zrobił Broź przy bramce wyrównującej to kryminał. W II połowie fatalnie zagrał Masłowski, wyglądał wręcz jak amator. Ale wierzę, że powróci do dawnej dyspozycji, dajmy mu czas.
                          • Vasto Zgłoś komentarz
                            sędzia to chyba inny mecz sędziował :)
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×