Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Malarz nie zgadza się z decyzją sędziego: Nie powiększałem obszaru obrony

- Moim celem nie była gra rękami. Na powtórkach widać, że nie idę "pajacem" do tej piłki, tylko z rękoma przy twarzy - opowiada o sytuacji z czerwoną kartką bramkarz Legii, Arkadiusz Malarz.

Miłosz Marek
Miłosz Marek
- Jestem zły na to co się stało - nie ukrywa bramkarz stołecznej drużyny, Arkadiusz Malarz. Akcja z jego udziałem w dużej mierze zadecydowała o losach hitowego pojedynku w Poznaniu. Sam gracz nie do końca zgadza się z decyzją sędziego Tomasza Musiała. - Mieliśmy spotkanie z sędziami i mówiono nam, że przepisy się zmieniły. Jeśli nie poszerzamy obszaru obrony, to ręka jest dopuszczalna. Sędzia Musiał nie był przekonany do tej kartki - komentuje. 
- Podjąłem decyzję w ułamku sekundy. Piłka odchodziła trochę w bok. Zdecydowałem się wyjść. To był mój błąd. Osłabiłem drużynę i teraz można zastanawiać, co by się stało, gdybym został. Może Hamalainen minąłby mnie i strzelił do pustej bramki, może obrońca wybiłby z linii - opowiada o feralnej sytuacji ukarany, kiedy został ukarany czerwoną kartką.

- Zdawałem sobie, że jestem poza polem karnym. Moim celem nie była gra rękami. Na powtórkach widać, że nie idę "pajacem" do tej piłki, tylko z rękoma przy twarzy, żeby ją chronić - dodaje.

- Lech umiejętnie starał się nas wciągnąć do gry i czekał na kontry. Widać to było przy akcji z czerwoną kartką - ocenia Malarz, który jest przekonany, że do 62. minuty jego zespół był lepszy od gospodarzy. - Z całym szacunkiem do Lecha, ale w przebiegu całego spotkania stwarzaliśmy sobie składniejsze akcje. Może nie były one stuprocentowe, ale lepiej operowaliśmy piłką i byliśmy bliżej zdobycia bramki. Stało się inaczej - mówi.

Legioniści tracą przewagę nad resztą stawki. Po niedzielnej potyczce nad wiceliderem z Poznania mają tylko dwa "oczka" przewagi. - Jechaliśmy po trzy punkty, ale nie udało się ich zdobyć. Lech odrobił część strat, ale przed nami jeszcze wiele spotkań. Nie będziemy się załamywać. Przeanalizujemy to spotkanie, a dalej musimy wygrać najbliższy mecz ligowy u siebie. To był wypadek przy pracy - kończy.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy decyzja o czerwonej kartce dla Arkadiusza Malarza była słuszna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (9)
  • ogi30 Zgłoś komentarz
    Ciekawy opis sytuacji ;D! Tutaj nie powinno być chyba żadnych wątpliwości p.Malarz. Chyba tylko on sam nie zgadza się z decyzją sędziego :)
    • Wojtek_byd Zgłoś komentarz
      Weź wyluzuj Malarz, popełniłeś błąd to walnis się w pierś
      • KUBOTA Zgłoś komentarz
        Kartka zasłużona - niech Malarz nie dorabia do tego żadnych sensacyjnych historii.
        • kosjan59 Zgłoś komentarz
          Malarz ,czerwona kartka prawidłowa. Do tej pory uważałem cię za człowieka honorowego ale po tym co wygadujesz to jesteś małym tęczowym pajacem.
          • Kris_IV Zgłoś komentarz
            Co za artystyczny opis sytuacji - szkoda tylko, że nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Popełnił błąd i tyle. Moim zdaniem Kasper nie strzeliłby gola, nawet gdyby go
            Czytaj całość
            przelobował. Ciekawe, że nawet kibice Legii mają więcej obiektywizmu co do tej sytuacji niż główny winowajca... Nie wiem czy w Legii nie ma zbyt dużego ciśnienia, po tym nieudanym początku sezonu. 11 meczów - 2 zwycięstwa to bilans wręcz tragiczny jak na warszawskie oczekiwania.
            • Marcelin Zgłoś komentarz
              Panie Malarz kompromitujesz się każdym słowem coraz bardziej, wszyscy widzieli jak było - już lepiej nic nie mów :\
              • PiKey Zgłoś komentarz
                Co on za przeproszeniem chrzani? W PS jest zdjęcie, na którym pięknie widać jak wychodzi z rączkami w górę. Czerwona kartka jak najbardziej prawidłowa. Trochę honoru panie Malarz.
                • eXpErT Zgłoś komentarz
                  Malarz to nie jest bramkarz na miarę Legii. Berg robi straszną głupotę, że odstawia Kuciaka.
                  • ZKS STAL RZESZOW Zgłoś komentarz
                    Sorki Panie Malarz ale glupoty pan mowisz
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×