WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MSW zabrało głos w sprawie wydarzeń z Knurowa

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zabrało głos w sprawie tragicznych w skutkach interwencji policji podczas sobotniego meczu IV ligi Concordia Knurów - Ruch Radzionków.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

Spotkanie zostało przerwane w I połowie w wyniku awantury na trybunach, a próbująca ją stłumić policja użyła broni gładkolufowej. Jeden z gumowych pocisków trafił w szyję 27-letniego kibica, który zmarł po przewiezieniu do szpitala. Po śmierci mężczyzny zamieszki wybuchły na ulicach Knurowa, gdzie doszło do regularnych starć kibiców z policją.


W poniedziałek głos w sprawie wydarzeń z Knurowa zabrało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Oto treść komunikatu MSW:

"MSW analizuje ostatnie wydarzenia, które miały miejsce w sobotę podczas meczu IV ligi pomiędzy Concordią Knurów a Ruchem Radzionków. Na polecenie komendanta głównego policji prowadzona jest kontrola przez śląskiego komendanta wojewódzkiego.

Aktualnie kierownictwo MSW oczekuje na szczegółowy raport policji w tej sprawie. Dodajmy, że postępowanie prowadzi również prokuratura.

Działania policjantów były reakcją na awanturę stadionową i chuligańskie zachowania kibiców obu drużyn. W każdym przypadku, w którym dochodzi do łamania prawa i zakłócenia porządku publicznego policja jest zobowiązana do podejmowania odpowiednich działań. Podkreślamy, że to zagrożenie bezpieczeństwa zawodników i kibiców spowodowało trzykrotne przerwanie meczu przez sędziego. Zawodnicy byli zmuszeni do opuszczenia boiska, gdy wtargnęli na nie chuligani, dążąc do konfrontacji z kibicami drużyny przyjezdnej.

Policja, nie chcąc dopuścić do konfrontacji i starć pomiędzy dwiema grupami kibiców, podjęła decyzję o użyciu środków przymusu bezpośredniego. Dodajmy, że w stronę policjantów poleciały niebezpieczne przedmioty m.in. race i petardy.


Policja, zanim użyła broni gładkolufowej ostrzegała o możliwości jej użycia oraz oddała salwę ostrzegawczą. Pomimo wezwań do zachowania spokoju i rozejścia się, pseudokibice nadal dążyli do konfrontacji.

Policja zabezpieczając rozgrywki piłkarskie zawsze reaguje dopiero w momencie, kiedy dochodzi do łamania prawa i zagrożone jest bezpieczeństwo innych osób znajdujących się na stadionie.

MSW i policja apelują o zachowanie spokoju. Pozwólmy powołanym do tego instytucjom i organom na rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sobotnich wydarzeń".

Zobacz tragiczną w skutkach interwencję policji w czasie meczu Concordia - Ruch:

 

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Hellu 3
    "jest daleko od sektora, daleko od policji , daleko od czegokolwiek , wtedy pada strzał"

    Oglądałeś chyba złe nagrania. Doskonale widać jak to zwierzę biegnie w stronę sektora przyjezdnych, a zawraca dopiero, kiedy zostaje trafiony.

    Andrzej GM Kibole to nowotwór naszej piłki , naszych ulic, co do tego nie ma wątpliwości. Ale ile razy oglądam ten film , to nie mogę się oprzeć przekonaniu że policja zawaliła tutaj sprawę. Na sektorze do którego biegło kilku (!) (bo reszta zawróciła albo staneła w miejscu) była policja która zeszła na dół sektora aby zabezpieczyć i nie dopuścić do awantury. Na boisku stoi zwarty szyk uzbrojony w broń gładkolufową , strzelają w górę i większość zawraca, wystraszyli się, także ten do którego strzelano , widzi że na ten sektor nie wejdzie i ....jest daleko od sektora, daleko od policji , daleko od czegokolwiek , wtedy pada strzał, PO CO????? Zdjęcia w prasie pokazują że policjant nie mierzył w dół i że musiał widzieć że cała grupa się wycofuje. Zupełnie niepotrzebnie strzelają do chłopaka który nie jest w stanie zagrozić nikomu , jakby chcieli go ukarać za to że jest pierwszy w szeregu ! Czemu nie strzelali do tłumu z tyłu???Po nogach, tułowiu???? Tylko do gościa który w pojedynke nic by nie zrobił .....Zabrakło myślenia. Kibole mogli i powinni dostać za swoje, ale jakby policja wykazała się rozumem (nie muszą być tak głupi jak kibole) to nikt by nie zginął i dzisiaj awantura stadionowa w Knurowie , nie byłaby na ustach całego kraju.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andrzej GM 0
    Kibole to nowotwór naszej piłki , naszych ulic, co do tego nie ma wątpliwości.
    Ale ile razy oglądam ten film , to nie mogę się oprzeć przekonaniu że policja zawaliła tutaj sprawę.
    Na sektorze do którego biegło kilku (!) (bo reszta zawróciła albo staneła w miejscu) była policja która zeszła na dół sektora aby zabezpieczyć i nie dopuścić do awantury.
    Na boisku stoi zwarty szyk uzbrojony w broń gładkolufową , strzelają w górę i większość zawraca, wystraszyli się, także ten do którego strzelano , widzi że na ten sektor nie wejdzie i ....jest daleko od sektora, daleko od policji , daleko od czegokolwiek , wtedy pada strzał, PO CO????? Zdjęcia w prasie pokazują że policjant nie mierzył w dół i że musiał widzieć że cała grupa się wycofuje.
    Zupełnie niepotrzebnie strzelają do chłopaka który nie jest w stanie zagrozić nikomu , jakby chcieli go ukarać za to że jest pierwszy w szeregu !
    Czemu nie strzelali do tłumu z tyłu???Po nogach, tułowiu???? Tylko do gościa który w pojedynke nic by nie zrobił .....Zabrakło myślenia.
    Kibole mogli i powinni dostać za swoje, ale jakby policja wykazała się rozumem (nie muszą być tak głupi jak kibole) to nikt by nie zginął i dzisiaj awantura stadionowa w Knurowie , nie byłaby na ustach całego kraju.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Guliwer 0
    zacznijmy od tego, że pewnie mają znaczne kary za wejście na murawę (rzędu kilku tysięcy euro, a nie kilkaset złotych), które skutecznie od tego odstraszają i potrafią wyegzekwować kary. Nasze sądy "kiboli" wypuszczają bez problemu, grzywny są śmiechu warte, a policja boi się interweniować, żeby potem nie było takich cyrków jak teraz w Knurowie.
    ElGordo W bundeslidze (tak, tak na zachodzie sobie poradzili...) też takie zdarzenia mają miejsce, a jakoś można się obejść bez broni, policja wchodzi, robi barykadę i bierze grupę ludzi w swoje sektory i tyle, nie ma problemów z rannymi, czy niestety czymś więcej jak to było w Knurowie..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×