WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jagiellonia postraszy faworytów? "Mamy swój plan. Wszystko jest możliwe"

Jagiellonia Białystok zajmuje trzecie miejsce w T-Mobile Ekstraklasie i do prowadzącego Lecha Poznań traci tylko cztery punkty. To Kolejorz będzie najbliższym rywalem drużyny Michała Probierza.
Artur Długosz
Artur Długosz

W ostatniej kolejce T-Mobile Ekstraklasy Jagiellonia Białystok zremisowała na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław. Podopieczni Michała Probierza ten rezultat przyjęli z mieszanymi uczuciami.


- Trochę słabo zaczęliśmy, ale ważne, że w drugiej połowie pokazaliśmy charakter i wyglądało to inaczej. Graliśmy dobrze w piłkę. Szkoda tej straconej bramki, ale musimy szanować ten punkt i patrzeć dalej, pracować. Czeka nas teraz ciężki mecz - mówił Nika Dzalamidze. 23-letni pomocnik na murawie pojawił się w 60. minucie, kiedy to zmienił strzelca gola dla Jagiellonii Białystok, Przemysława Frankowskiego. - Bardzo się cieszę z tego, że jestem już zdrowy i dobrze to wygląda. Pracuję dalej. Muszę trenować, żeby dojść do formy. Jeszcze z mojej strony nie wygląda ona bardzo dobrze - skomentował Gruzin.

Teraz przed Jagiellonią dwa wyjazdowe spotkania, które będą niezwykle istotne dla całego układu tabeli. Najpierw drużyna z Białegostoku rywalizować będzie w Poznaniu z Lechem, a potem w Warszawie z Legią.

W tej rundzie finałowej już każdy mecz jest ciężki. Mamy swój plan na te wyjazdy. Już graliśmy z tymi drużynami, prezentowaliśmy się dobrze, wygraliśmy z Legią. Musimy to powtórzyć. Wszystko jest możliwe - podsumował Dzalamidze.

Wyjątkowy mecz przed Jagiellonią: "Na Wisłę wszyscy w pasiakach"

Czy Jagiellonia Białystok na koniec sezonu zajmie miejsce na podium T-Mobile Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Michał W. 0
    Akurat obronę czeka w meczu z Jagą małe przemeblowanie, za kartki nie zagra Arajuuri... Maciej Wilusz w meczu rezerw doznał złamania nosa, więc prawdopodobnie Fina zastąpi Tamas Kadar; Na 2 miesiące wykluczona jest gra Lovrencsicsa po operacji kolana... pod koniec sezonu szpital zaczyna się powiększać, Lech ma jednak szeroką kadrę więc nie powinno to mieć wpływu na grę zespołu.
    ogi30 Zyczylbym sobie aby tylko na straszeniu sie skonczylo (w przypadku najblizszego meczu) ^^. Jezeli atak Kolejorza nie bedzie marnowac wysmienitych okazji to powinno skonczyc sie ,zle dla Jagi :). Obrona Lecha trzyma poziom,wiec powinno byc dobrze. Chyba,ze Dragowski bedzie mial dzien konia ;]!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ogi30 0
    Zyczylbym sobie aby tylko na straszeniu sie skonczylo (w przypadku najblizszego meczu) ^^. Jezeli atak Kolejorza nie bedzie marnowac wysmienitych okazji to powinno skonczyc sie ,zle dla Jagi :). Obrona Lecha trzyma poziom,wiec powinno byc dobrze. Chyba,ze Dragowski bedzie mial dzien konia ;]!
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Michał W. 0
    Jagiellonię czeka wyjątkowo trudne zadanie, w odstępie 3-ch dni dwa wyjazdowe mecze z Lechem i z Legią, a co to oznacza wie w Polsce każdy kibic; Jeśli zespół z Białegostoku wyjdzie z tych spotkań obronną ręką to znacznie wzmocni swoje szanse na podium po zakończeniu rozgrywek, a może nawet włączyć się do walki o tytuł MP; Jagiellonia nie ma nic do stracenia, a więc do boju!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×