Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kontrowersje przy Łazienkowskiej - relacja z meczu Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok

Legia Warszawa pokonała przy Łazienkowskiej Jagiellonię Białystok. O sukcesie mistrzów Polski przesądził problematyczny rzut karny w ósmej minucie doliczonego czasu gry.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

Henning Berg sięgnął po działa największego kalibru, dzięki czemu po raz pierwszy od pięciu tygodni w podstawowym składzie Wojskowych pojawił się Orlando Sa. Jagiellonii groźba ta nie była jednak straszna. To goście w początkowych fragmentach meczu dłużej utrzymywali się przy piłce, nieśmiało szukając szczęścia pod bramką Dusana Kuciaka.


Mistrzowie Polski do głosu dochodzić zaczęli dopiero po kilkunastu minutach. Prowadzenie Wojskowym mógł dać Sa - Portugalczyk łatwo ograł na linii pola karnego Michała Pazdana, w sytuacji sam na sam górą był jednak Bartłomiej Drągowski. Kilka chwil później zza pola karnego na białostocką bramkę uderzył Michał Kucharczyk, a golkiper Jagiellonii z trudem sparował futbolówkę na rzut rożny.

Legia po niewyraźnym początku przejęła kontrolę nad spotkaniem. Podopieczni Berga długo utrzymywali się przy piłce, ich akcjom brakowało jednak elementu zaskoczenia. Fani Jagiellonii o los swojej drużyny w pierwszej połowie zadrżeć mogli jeszcze tylko raz, w 34. minucie Drągowski obronił jednak kąśliwy strzał Kucharczyka z ostrego kąta.

#dziejesiewsporcie: Kuriozalna decyzja sędziego


Źródło: sport.wp.pl

Zawodnicy Michała Probierza nastawili się przy Łazienkowskiej na grę z kontrataku. Szybkie natarcia białostoczanie próbowali prowadzić głównie prawym skrzydłem, gdzie operował Nika Dzalamidze. Jedna z takich prób mogła zakończyć się powodzeniem, po dośrodkowaniu Gruzina Patryk Tuszyński głową uderzył jednak piłkę tuż obok słupka.

Drugą część spotkania, wzorem meczu w Poznaniu, goście rozpoczęli odważniej. Efekt mogło to przynieść w 55. minucie - Karol Mackiewicz po zagraniu z lewej flanki idealnie wyłożył piłkę Rafałowi Grzybowi, kapitan Jagiellonii mając przed sobą pustą bramkę z pięciu metrów trafił jednak w słupek.

Warszawiakom brakowało konceptu na rozmontowanie linii obronnej rywali. Gospodarze po przerwie zagrożenie pod bramką Drągowskiego tworzyli głównie po stałych fragmentach gry dobrze bitych przez Dominika Furmana. Jagiellonia prezentowała piłkę ułożoną i odpowiedzialną. Przyjezdni z każdą upływającą minutą nabierali na boisku pewności siebie.

Legia budzić zaczęła się dopiero w ostatnim kwadransie meczu. Na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry piłkę meczową miał na głowie Sa. Portugalczyk po centrze z lewego skrzydła uderzył tuż przy słupku, kapitalnym refleksem popisał się jednak Drągowski. Kilka chwil później napastnik Wojskowych znów miał doskonałą okazję, z pięciu metrów trafił jednak prosto w bramkarza.


Przerwa spowodowana pirotechnicznymi popisami kibiców z Łazienkowskiej sprawiła, że Paweł Gil przedłużył spotkanie o osiem minut. Legia biła głową w mur, a Jagiellonia szukała szansy w kontrach. W 95. minucie w polu karnym Wojskowych padł Przemysław Frankowski, sędzia na jedenasty metr jednak nie wskazał.

Kilka chwil później rzut karny za zagranie ręką Giorgiego Popchadze otrzymała Legia. Trzy punkty Wojskowym zapewnił Sa, choć Drągowski wyczuł jego intencje i piłka przeszła mu po dłoni. Zawodnicy z Białegostoku po końcowym gwizdku rzucili się na sędziów, a przed rękoczynami powstrzymali ich członkowie sztabu szkoleniowego Jagiellonii.

Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
1:0 - Orlando Sa (k.) 90+8'

Składy:

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Guilherme (46' Bartosz Bereszyński), Dominik Furman, Tomasz Jodłowiec, Michał Żyro (65' Ondrej Duda), Michał Masłowski, Michał Kucharczyk (90' Marek Saganowski), Orlando Sa.

Jagiellonia Białystok: Bartłomiej Drągowski - Filip Modelski, Sebastian Madera, Michał Pazdan, Jonatan Straus, Nika Dzalamidze (62' Przemysław Frankowski), Taras Romanczuk (85' Igors Tarasovs), Rafał Grzyb, Karol Mackiewicz (87' George Popkhadze), Maciej Gajos Patryk Tuszyński.

Żółte kartki: Ondrej Duda (Legia Warszawa) oraz Jonathan Straus (Jagiellonia Białystok).

Sędzia: Paweł Gil (Lublin).

Wybierz najlepszego zawodnika

Legia Warszawa
wybierz zawodnika
  • Dusan Kuciak
  • Łukasz Broź
  • Jakub Rzeźniczak
  • Igor Lewczuk
  • Guilherme
  • Dominik Furman
  • Tomasz Jodłowiec
  • Michał Żyro
  • Michał Masłowski
  • Michał Kucharczyk
  • Orlando Sa
  • Arkadiusz Malarz
  • Bartosz Bereszyński
  • Inaki Astiz
  • Ondrej Duda
  • Bartłomiej Kalinkowski
  • Adam Ryczkowski
  • Marek Saganowski
Jagiellonia Białystok
wybierz zawodnika
  • Bartłomiej Drągowski
  • Filip Modelski
  • Sebastian Madera
  • Michał Pazdan
  • Jonatan Straus
  • Nika Dzalamidze
  • Taras Romanczuk
  • Rafał Grzyb
  • Karol Mackiewicz
  • Maciej Gajos
  • Patryk Tuszyński
  • Krzysztof Baran
  • Łukasz Tymiński
  • Jan Pawłowski
  • Igors Tarasovs
  • Przemysław Frankowski
  • Karol Świderski
  • Giorgi Popchadze
Wydarzenie:

Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok

Sędzia:

Paweł Gil

Czy Legia Warszawa obroni w tym sezonie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (93):

  • głos z Rzeszowa 61 Zgłoś komentarz
    "Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0) 1:0 - Orlando Sa (k.) 90+8'"
    • Monster Word Zgłoś komentarz
      Dzięki za usuwanie niewygodnych komentarzy:)
      • Monster Word Zgłoś komentarz
        fryzjerzy i kasa "klubu" zrobią wszystko żeby legia była mistrzem, jednak kibicuje LECHOWI POZNAŃ bo oni zasługują na ten tytuł, bo grają uczciwie, niestety legia przegina jak zwykle!!!!
        • arekPL Zgłoś komentarz
          Za PS : Sport › Piłka nożna › Ekstraklasa dzisiaj 12:45 "Przegląd Sportowy": Paweł Gil odsunięty od sędziowania Sędzia Paweł Gil nie będzie sędziował w najbliższych kolejkach
          Czytaj całość
          ekstraklasy. To jeszcze nieoficjalna reakcja Kolegium Sędziów na kontrowersyjne wydarzenia z czwartkowego meczu Legia - Jagiellonia (1:0).
          • arekPL Zgłoś komentarz
            Ech... ciekawe , że 80% takich sytuacji przypada na mecze z udziałem Legii. To daje do myślenia ...a jak słyszę Berga , że mogli wygrać 3:1 to normalnie woda w czajniku mi się przypala
            Czytaj całość
            !
            • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
              Może ktoś mi odpowie na pytanie jak to jest możliwe, że klub z budżetem ponad 6 razy większy (Legia 120 mln, Jaga 18 mln - według danych w PS) nie może u siebie wygrać w uczciwej walce,
              Czytaj całość
              a to nie pierwsza taka wpadka Legii w tym sezonie! Nasuwają mi się trzy możliwości: A.) Legia jest klubem niegospodarnym, a Pan prezes zwyczajnie nie nadaje się na to stanowisko! B.) Większość budżetu Legii idzie na haracz dla mafii zwanej kibolami oraz na kary za ich "zabawy"! C.) Sędziowie są strasznie rozkapryszeni, a ich utrzymanie sporo kosztuje i na to idzie zasadnicza część budżetu! Odpowie mi ktoś na to pytanie, tak sensownie i merytorycznie? Ja wiem, że w futbolu pieniądze nie grają ale mają bezpośredni wpływ na składy i jak ta różnica jest 20 czy nawet 50% to nic nie znaczy ale jak już 600% to coś znaczy! :-)
              • czarnuch2409 Zgłoś komentarz
                aż miło popatrzeć jak was wszystkich boli zwycięstwo Legii ;) szkoda , że po meczu lech - jaga i lech- korona itd. w rundzie zasadniczej nikt nie ubolewał nad ukaraniem sędziów za
                Czytaj całość
                fatalne błędy. Prawda jest taka, że wy wszyscy widzicie błędy sędziów tylko wtedy jak jest na korzyść Legii, jak na korzyść Lecha to już nie. Pozdrawiam.
                • ogi30 Zgłoś komentarz
                  Takie mecze i takie ''akcje'', kibicow Legii nie przysporza niestety! Szkoda,ze to tak sie skonczylo dla Jagi ...dla wszystkich kibicow! Nie o to chodzi chyba w tym wszystkim...badzmy
                  Czytaj całość
                  obiektywni! Wiekszosc kibicow Legii (co zrozumiale) bedzie staralo sie to wytlumaczyc racjonalnie,ale IMO nie da sie niestety ;D!!
                  • dragon0102 Zgłoś komentarz
                    CO TO za Redakcja ktora pozwala zamieszczać wulgarne komentarze, to tak pilnujecie porządku?
                    • Ryszard Zulawa Zgłoś komentarz
                      ...i tylko Legia,Legia Warszawa........
                      • dragon0102 Zgłoś komentarz
                        Jaka kontrowersyjna decyzja? Byla ręka byla, odległosc pozwalala na uniknięcie kontaktu (odległość wynosila ponad 5 metrow, a nie 2 jak pisze "zna"f"ca poniżej). Probierz niech nauczy
                        Czytaj całość
                        swoich grajkow zeby trzymali ręce z tylu w polu karnym nie będzie "kontrowersji". Ciekawe czy tak samo by protestowali jakby karny byl podyktowany w 15 minucie. Karny to karny, jak tydzień temu Kownacki strzelil gola z 2 metrowego spalonego to było wszystko ok? Jak menda lyczmański kartkowal Legie na prawo i lewo, Brzyskiego wyrzucił z boiska za wydumany faul ( bez żadnego kontaktu z przeciwnikiem) oraz pyskowke rzekomą i pilnował wyniku zeby broń Boże Legia nie wygrała to bylo fajnie? no coz mentalność Kalego się odzywa.W sobotę zmiana lidera i tak juz zostanie do końca sezonu.ZACHOWANIE bydla (zwanego druzynka Jagiellonią) z Białegostoku powinno znależc swoje zakończenie na posiedzeniu komisji dyscyplinarnej. Zamieszczenie takich artykułów przez Sportowe Fakty jest poniżej krytyki bo świadczy o zupełnym braku obiektywizmu wielkich REDAKTORÓW. Drągowski powinien odpoczac ze trzy spotkania za swoje zachowanie po meczu a juz kopnięcie rzecznik prasową Izabele Kus przez Igorsa Tarasovsa kwalifikuje sie na zawieszenie co najmniej na 6 spotkań, co z tego że potem przeprosił. "jednak pewne granice zostały przekroczone. Schodzący z boiska Igors Tarasovs kopnął w mikrofon stacji NC+, a ten wywracając się uderzył w rzecznik klubu Legii WarszawaIzę Kuś. Rozpętała się awantura, w obronie kobiety stanęli pracownicy klubu. Zawodnik "Jagi" przeprosił później za swoje zachowanie. W samej szatni goście dali upust swojej złości. Wszystkie te zdarzenia opisał delegat PZPN i można sie spodziewać różnych konsekwencji." Kończąc przykre jest to ze takimi sprawami redaktorzy sie nie zajmuja jak zachowanie pseudopilkarzy ( dla mnie ciemnego bydla z Białegostoku).
                        • Andrzej Grudzień Zgłoś komentarz
                          a ja prosiłem mecz trwa 2x45min ==90minut
                          • zaklinacz węża Zgłoś komentarz
                            Brawo Celtic!!!Celtic!!!Celtic!!!Bardzo dobrze zrobili i to bez mydełka:)))
                            Zobacz więcej komentarzy (80)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×