WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wojciech Kaczmarek odszedł z Zawiszy Bydgoszcz

[tag=8511]Wojciech Kaczmarek[/tag] nie jest już zawodnikiem Zawiszy Bydgoszcz. W poniedziałek jego kontrakt z niebiesko-czarnymi został rozwiązany za porozumieniem stron.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

Umowa miała obowiązywać do 30 czerwca. 32-letni bramkarz był związany z Zawiszą od sezonu 2012/2013, gdy trafił do Bydgoszczy na zasadzie wolnego transferu z Cracovii.

Kaczmarek rozegrał dla niebiesko-czarnych w sumie 64 oficjalne spotkania, ale po raz ostatni pojawił się na boisku w meczu 36. kolejki T-ME sezonu 2013/2014 z Górnikiem Zabrze. Doznał w tym spotkaniu kontuzji kolana, z której leczeniem zmagał się przez cały rok.

Jest drugim zawodnikiem, który po spadku z Ekstraklasy pożegnał się z Zawiszą. Wcześniej kontrakt z Moreirense FC podpisał Andre Micael. Lada moment do Cracovii przeniesie się za to Grzegorz Sandomierski.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
wkszawisza.pl

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MANOLOzBYDG 0
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MANOLOzBYDG 0
    za kulisy24"...... Detektywi ze zdjęciami
    Napięcie rosło jeszcze bardziej. W marcu szefowi ochrony Lecha Poznań, Henrykowi Szlachetce, złożył wizytę Jarosław Dzwoniarek, właściciel agencji detektywistycznej Enigma, a uprzednio oficer Centralnego Biura Śledczego. Dzwoniarkowi miał towarzyszyć jeszcze jeden detektyw. Obaj mężczyźni pokazywali szefowi ochrony Lecha Poznań zdjęcia współwłaścicieli Legii: Dariusza Mioduskiego, Bogusława Leśnodorskiego i właśnie Wandzla. W uzasadnieniu zawiadomienia do prokuratury czytamy: – Z rozmowy Jarosława Dzwoniarka i towarzyszącego mu mężczyzny z Henrykiem Szlachetką wynikało, że interesuje ich przede wszystkim Maciej Wandzel. Dzwoniarek dysponował szczegółowymi danymi dotyczącymi osobistych finansów Macieja Wandzla, w tym danymi dotyczącymi udzielonych kredytów, zawartych umów leasingu oraz wyciągami z rachunków bankowych Macieja Wandzla. Z informacji przekazanych Szlachtce wynikało, iż Wandzel jest przedmiotem rozbudowanej inwigilacji, a „badanie” miałoby w drugim etapie dotyczyć kwestii obyczajowych. Na wyraźne pytanie Henryka Szlachetki, kto jest zleceniodawcą raportu, rozmówcy odpowiedzieli, że właściciel Zawiszy Bydgoszcz, Radosław Osuch.

    14 marca szef ochrony Lecha spotkał się ze wspomnianym detektywem i byłym oficerem CBŚ Jarosławem Dzwoniarkiem jeszcze raz, tym razem na meczu Zawiszy z poznańską drużyną. – Dzwoniarek poinformował Henryka Szlachetkę, że przyjechał do Bydgoszczy oddać Radosławowi Osuchowi gotowy raport na temat szefa rady nadzorczej Ekstraklasy. O tych okolicznościach Szlachetka poinformował 23 marca Macieja Wandzla.

    Rozmowa z prezesem Legii
    Wątek ten miał swoją kontynuację 19 kwietnia. Wtedy Legia grała z Zawiszą w Warszawie. Bogusław Leśnodorski, prezes Legii i wspólnik Wandzla, zadzwonił do Radosława Osucha. W trakcie rozmowy, zaskoczony nagłym pytaniem, Osuch miał się przyznać Leśnodorskiemu do zlecenia agencji detektywistycznej zbierania informacji o Wandzlu. Potem, w bezpośredniej rozmowie, jednak wyparł się tego, że najął detektywów, by chodzili za szefem Ekstraklasy.

    Osuch: To zemsta
    To jeszcze nie finał. Pod koniec maja Osuch miał poinformować Wandzla, że „ruszyła na niego lawina w trzech firmach”, sugerując, iż chodzi o organa ścigania. – Osuch powiedział w rozmowie z Wandzlem, że chyba nie da się tej lawiny zatrzymać „ale jeszcze mamy 8 dni”, odnosząc się do trzech pozostałych do końca rozgrywek kolejek ligowych. Z wypowiedzi wynikało jednoznacznie, że Zawisza ma się utrzymać w Ekstraklasie i że Wandzel ma powyższe spowodować – czytamy w uzasadnieniu pisma do prokuratury. Sezon Ekstraklasy skończył się niepowodzeniem i drużyna spadła do niższej ligi.

    Co o sprawie ma do powiedzenia Radosław Osuch? W rozmowie z nami tłumaczy: – Zawiadomienie do prokuratury to odwet. Wydatki Ekstraklasy były rozdęte i nieprzejrzyste, a przecież miliony na funkcjonowanie spółki pochodziły od właścicieli klubów, w tym ode mnie. Pytałem o to, domagałem się wyjaśnień. Nie dostawałem ich. I teraz panowie się mszczą. Czy groziłem szefowi rady nadzorczej Ekstraklasy, czy wynajmowałem agencję detektywistyczną? Nigdy......

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kibol bydzia 0
    Super -nic do dać nic ująć jak mówi O.Tadeusz alleluja i do przodu.
    Widzę klauna z mc donalda.
    Ps:No i widzisz już masz fajną motywacje żeby się dobrze uczyć i samemu być takim np premierem.
    Picior [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×