Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marian Kurowski następcą Pawła Janasa w Bełchatowie?

Jest już niemal pewne, że Paweł Janas pożegna się z PGE GKS Bełchatów. Kto zatem będzie jego następcą i poprowadzi czołowy klub ekstraklasy w rundzie jesiennej? Jednym z nazwisk, które wymienia się z kontekście objęcia tej posady, jest Marian Kurowski, który niedawno rozstał się z Lechem Poznań.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

Doświadczony szkoleniowiec jest na razie powściągliwy w kwestii swojej przyszłości. - Jeszcze nie czas, by powiedzieć coś konkretnego. Mam kilka ofert pracy w różnych klubach. Są to zespoły występujące zarówno w ekstraklasie, jak i w niższych ligach. Na razie nie podam jednak ich nazw - oznajmił serwisowi SportoweFakty.pl Marian Kurowski.

Pochodzący z Szamotuł trener pracował ostatnio z drużyną młodzieżowców Lecha i dość niespodziewanie się z nią rozstał. Dlaczego? - W tej sprawie są pewne wątpliwości, dlatego chciałbym wyjaśnić, że to nie ja wyszedłem z inicjatywą zakończenia współpracy z Kolejorzem. Kontrakt został rozwiązany decyzją włodarzy - dodał.

Kurowski nie chce na razie ujawniać, z jakimi klubami negocjuje, jednak zapewnia, że jego przyszłość wyjaśni się w niedługim czasie. - Myślę, że to kwestia dwóch, może trzech dni. Wówczas wszystko powinno być już ustalone.

W ostatnich latach Marian Kurowski nie pracował w ekstraklasie. Przez ostatnie 1,5 roku pełnił funkcję trenera młodzieżowców Lecha i osiągał z tym zespołem bardzo dobre wyniki. Dość powiedzieć, że w rundzie jesiennej obecnych rozgrywek Kolejorz uplasował się na 2. pozycji w tabeli, mimo że jego kadra złożona jest z graczy dużo młodszych niż ma to miejsce w innych drużynach. Przed objęciem posady w Lechu, doświadczony szkoleniowiec prowadził także III-ligową Amikę Wronki, która po sezonie 2006/2007 została rozwiązana.

W przeszłości Kurowski pracował również w ekstraklasie. Jego największym sukcesem w trenerskiej karierze jest z pewnością wprowadzenie Amiki do najwyższej klasy rozgrywkowej w 1995 roku. Kilka lat później - w sezonie 1999/2000 - pracował również w Lechu Poznań, przejmując posadę po Adamie Topolskim.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×