WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Maciej Skorża: Gra w pucharach kosztuje nas więcej, niż zakładaliśmy

Wyjątkowo rozczarowująca była dla Lecha inauguracja Ekstraklasy. Poznaniacy ulegli Pogoni 1:2, a trener Maciej Skorża doszukał się ogromu mankamentów.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

- Jesteśmy bardzo rozczarowani nie tylko wynikiem, ale także grą. Pierwszą połowę w naszym wykonaniu trudno wytłumaczyć, zwłaszcza sposób, w jaki traciliśmy bramki. Nie ma co ukrywać, że zakładałem coś zupełnie innego. Byłem przekonany, że stać nas na znacznie więcej - przyznał Maciej Skorża.

Skąd zatem nagła obniżka formy Kolejorza? - Najwidoczniej gra w europejskich pucharach jest dla nas trudniejsza, niż mogło się wydawać - dodał.


W sobotę w podstawowym składzie mistrza Polski pojawili się m. in. Abdul Aziz Tetteh i David Holman. Nawet na ławce rezerwowych zabrakło natomiast Kaspera Hamalainena czy Tomasza Kędziory. - Te zmiany były podyktowane względami zdrowotnymi. Chciałem też jednak poznać obraz całego zespołu w kontekście przyszłych spotkań. Jaki on jest? Cóż można powiedzieć po takim meczu...

Tetteh i Holman zaliczyli tylko 45-minutowe występy. Czy takie było założenie? - Nie, ale w przerwie musiałem reagować na to co działo się na boisku - zaznaczył Skorża.

W ataku Lecha od 1. minuty zagrał Marcin Robak, a w drugiej części na murawie pojawił się też Denis Thomalla. Ich współpraca nie wyglądała jednak najlepiej. - Wariant z dwójką napastników będzie wykorzystywany w przyszłości. Dotąd natomiast nie było zbyt wiele czasu, by oni wypracowali automatyzmy. Brak im jeszcze zrozumienia, odpowiedniej współpracy, a w grze pod presją i przy niekorzystnym wyniku było to szczególnie widoczne. Pojawiła się nerwowość, a podania między Thomallą a Robakiem można zliczyć na palcach jednej ręki. Pamiętajmy jednak, że w drugiej połowie z drużyny, która brała udział w decydujących meczach o mistrzostwo, na boisku przebywało tylko czterech zawodników z pola. Reszta to nowi - zakończył szkoleniowiec.

Rozwój szuka napastnika na Twitterze

Źródło: Fakty TVN/x-news

Lech Poznań zawęził kadrę i wypożyczył kilku młodych piłkarzy

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lobotomia 0
    hahahahahahahahahahahahahahhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • janusz antoni z Poznania 0
    Główna przyczyna: słaby trener! Nie wykorzystał trzech zmian, zresztą od zmian nie lubi podobnie jak jego poprzednik gdyż zapewne nie wie co znaczy wpuścić zawodnika z pełnym zasobem sił. Ja bym zaczął od posadzenia Trałki na ławce rezerwowej. Ten zawodnik gra w zasadzie jako trzeci stoper i transportuje piłki albo do tyłu albo na boki, a prawie nigdy do przodu i tym samym nie wnosi nic do gry zespołu. A w ogóle Lech gra jak stado baranów, albo wszyscy są po lewej stronie boiska, albo pop prawej, skrzydłowych brak od czasów Okońskiego. Nie wróży to dobrze przed meczami ze Szwajcarami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kiler 1 0
    Gra w europejskich pucharach nas dużo kosztuje.Co on pier....? Tak choćby już zagrali ze 4 rundy.Paranoja...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×