Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Real Madryt nie odwoła się do FIFA, transfer Davida de Gei ostatecznie upadł

Królewscy przyznali, że nie zdążyli zatwierdzić transferu Davida de Gei i nie będą się odwoływać od decyzji władz ligi hiszpańskiej. Co za tym idzie, Keylor Navas nie przejdzie do Manchesteru United.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Jak informuje hiszpańska prasa, Królewscy po dokładnym przeanalizowaniu przepisów uznali, że nie ma szans, by światowa federacja wyraziła zgodę na przejście Davida de Gei z Manchesteru United do Realu Madryt. Dokumentacja dotycząca transferu wpłynęła do hiszpańskiej federacji dopiero kilkadziesiąt minut po północy.


Według oświadczenia Los Blancos kluby porozumiały się o godzinie 23:32 i umowa została podpisana przez piłkarzy, jednak Manchester dopiero o 23:53 osiągnął całkowite porozumienie z przedstawicielami Keylora Navasa. Ostatecznie Królewscy dopiero dwie minuty po północy otrzymali komplet dokumentów z Anglii i usiłowali zatwierdzić transfer, ale bezskutecznie. Następnie chcieli jeszcze zgłosić transakcje w systemie FIFA, lecz taki sposób nie jest wiążący dla Primera Division.

"Real zrobił w odpowiednim czasie wszystko, co było potrzebne, by oba transfery doszły do skutku" - zapewnili madrytczycy w komunikacie. Dodajmy, że w Anglii okienko transferowe jest jeszcze otwarte, ale Real Madryt w tych okolicznościach nie zgodzi się na odejście Navasa do Manchesteru.

De Gea był łączony z przeprowadzką do Realu Madryt przez całe transferowe lato. Włodarze Czerwonych Diabłów z negocjacjami czekali jednak do ostatniego dnia okienka. 25-latek ma bardzo złe relacje z Louisem van Gaalem, który nie powołuje go do kadry meczowej na starcie sezonu. Wszystko wskazuje więc na to, że co najmniej do stycznia nie będzie brał udziału w oficjalnych meczach w rozgrywkach klubowych.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
AS / Marca

Komentarze (16):

  • tarnow kings Zgłoś komentarz
    Haha,j...c real !!!!!
    • marco928 Zgłoś komentarz
      Mamy XXI wiek, a tu takie szczegóły decydują o nie powodzeniu transakcji... Nie wiem kto zawinił, jednak prawda jest taka, że ta sytuacja jest kompromitacją dla obu stron. Jedno tylko
      Czytaj całość
      mnie cieszy, że Keylor zostaje. Zasłużył na swój rok na Berbnabeu i oby go dobrze wykorzystał.
      • Koziołek KMŻ Zgłoś komentarz
        Muły bardzo dobrze zrobiły. Hajsu im nie brakuje, a utarli nosa Perezowi który zachowywał się co najmniej jakby De Gea był już jego zawodnikiem ukradzionym przez MU. I jeszcze ta gadka
        Czytaj całość
        "nie teraz to za rok za darmo" PFFFFFFFFFFFFFF Rok na trybunach albo nowy kontrakt z nową klauzulą i za rok niech go sobie biorą za kilkadziesiąt milionów chyba że chce stracić ME i przenieść się do średniaka bo forma po takiej przerwie to już nie to samo. Niech to nauczy jego i Real trochę szacunku. Poza tym jak MU będzie chciał nowego dobrego bramkarza to sobie go sprowadzi. Skończył się butik na wyspach.
        • wislok Zgłoś komentarz
          Niech De Gea wróci do formy i wygryzie Romero:)
          • Seb Glamour Zgłoś komentarz
            Teraz będzie przeciąganie liny LvG-DdG?
            • Golden_CK Zgłoś komentarz
              Dla mnie to jest śmieszne... jeśli Manchester i Real chcieli zatwierdzić transfery tych zawodników to mogli się dogadać powiedzmy o 22:00, ale nie... oni musieli negocjować o 23:59 :)
              • ABC321 Zgłoś komentarz
                United w zasadzie nie traci. Stać ich na to by nie zarobić tych 30 mln euro i płacić wypłaty bramkarzowi. Real też ma kogo na bramkę wstawić. Najwięcej traci De Gea bo będzie siedział
                Czytaj całość
                cały sezon na ławie i nie jest powiedziane że po takim sezonie Real go dalej będzie chciał. United nie obniżą oczekiwań w zimę bo nie potrzebują wcale tych pieniędzy za transfer. Po prostu robią pod górkę De Gei który jako kolejny piłkarz chce uciec z klubu co pewnie frustruje władze United.
                • myouu Zgłoś komentarz
                  Telenowela trwa. Nie rozumiem tych, którzy nie rozumieją MU. To nie są jakieś szaraczki, dla których 30 mln to wielka kasa, przez pół roku/ rok (w zależności jak to się będzie
                  Czytaj całość
                  rozwijać) może się wiele zdarzyć, jeśli DDG zagra w LM dla MU i przejdzie do Realu w styczniu, to nie będzie mógł grać w tych rozgrywkach dla Realu. Może też przesiedzieć cały rok na ławce, być bez formy, nie pojechać na mistrzostwa. Może się wydarzyć milion innych rzeczy (co z tym niby odszkodowaniem, które Real miał zapłacić, jeśli nie podpiszą umowy w tym okienku?). MU nie chciało się ugiąć, a kto bogatemu zabroni mieć taki kaprys? Real ma nauczkę, bo czekał na obniżenie ceny i się nie doczekał. Nieważne jakby oceniać decyzję LVG, to DDG okazał brak szacunku dla obecnego pracodawcy (i dla klubu, który go wychował, czyli ATM), nie ma transferu, to skupiasz się na klubie w którym grasz, a nie głowa w chmurach gdzie indziej i snucie planów. A w następnym odcinku: co teraz zrobi LVG?
                  • dla mnie Zgłoś komentarz
                    Oba transfery miały być osobnymi transakcjami czyż nie? To skoro zawodnicy ponoć podpisali umowy to United nie może wyciągnąć Navasa?
                    • arkadio888 Zgłoś komentarz
                      United niesamowicie się sfrajerowali. Mogli zarobić 30 melonów, a tak nic nie zarobią i będą musieli wypłacać pensję do końca kontraktu gościowi, który nie będzie grał.
                      • SvR Zgłoś komentarz
                        @GuillemBalague: Real Madryt czekał do ostatniej chwili, ponieważ był pewny, że MU obniży swoje żądania (€40m). Man Utd nie ugiął się. Chytry dwa razy traci.
                        • Liiii Zgłoś komentarz
                          Dobrze ! Mój ulubiony Bramol u płaczków to byłaby miazga !!! Bo ten obecny to I liga Polska poziom
                          • MichuRM Zgłoś komentarz
                            dalej w to nie wierzę...
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×