Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

GKS Tychy - Nadwiślan Góra: Grzeszczyk zapewnił triumf tyszanom

W meczu 14. kolejki II ligi GKS Tychy pokonał Nadwiślana Góra 2:0 i zbliżył się do strefy premiowanej awansem. Obie bramki dla tyskiego klubu zdobył Łukasz Grzeszczyk.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Stadion GKS-u Tychy / Stadion GKS-u Tychy

Po trzynastu kolejkach II ligi obie drużyny zajmowały miejsca dalekie od oczekiwań. GKS Tychy miał w swoim dorobku 20 punktów i zajmował ósmą pozycję w ligowej tabeli, a przecież Trójkolorowi uznawani byli za jednego z faworytów rozgrywek. Z kolei Nadwiślan Góra, wspierany w Tychach przez kilkudziesięcioosobową grupę kibiców, był szesnasty, a na swoim koncie miał zaledwie 10 "oczek" i do bezpiecznej strefy tracił 5 punktów. Faworytami byli więc gospodarze.

Od pierwszego gwizdka odważniej do ataków ruszyli jednak goście, lecz ich ofensywny napór zakończył się w 3. minucie. Następnie sytuację na boisku kontrolowali tyszanie, którzy rzadko pozwalali rywalom na przeprowadzanie akcji pod ich bramką.

Gospodarze na prowadzenie wyszli w 15. minucie. Po wrzutce Marcina Radzewicza siódmego gola w tym sezonie zdobył Łukasz Grzeszczyk. Po strzeleniu bramki tyszanie wyraźnie zwolnili tempo gry, nadal kontrolowali wydarzenia na boisku, ale rzadziej atakowali, a goście nastawili się na grę z kontrataku. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Druga połowa nie zachwyciła. Na początku tej części role się odwróciły: przewagę nad rywalami miał Nadwiślan Góra, lecz gościom brakowało pomysłu na wykończenie akcji. Tyszanie zostali zepchnięci do defensywy, a swoją szansę upatrywali w kontratakach. Jednak to tyszanie zdobyli kolejną bramkę. W 83. minucie Patryk Widuch sfaulował w polu karnym Michała Grunta, a jedenastkę na gola zamienił Grzeszczyk. Chwilę później goście mieli okazję zdobyć kontaktowego gola, ale Paweł Florek w sytuacji sam na sam obronił uderzenie Tomasza Matyska. W końcówce tyszanie mieli jeszcze kilka okazji, ale nie zdołali pokonać Tomasza Loski.

GKS Tychy - Nadwiślan Góra 2:0 (1:0)
1:0 - Łukasz Grzeszczyk 15'
2:0 - Łukasz Grzeszczyk (k.) 84'

Składy:

GKS Tychy: Paweł Florek - Tomasz Górkiewicz, Tomasz Boczek, Daniel Tanżyna, Marcin Radzewicz, Dawid Błanik (46' Mateusz Grzybek), Łukasz Bocian, Mariusz Zganiacz (61' Michał Grunt), Robert Dymowski, Marcin Wodecki (79' Damian Szczęsny), Łukasz Grzeszczyk.

Nadwiślan Góra: Tomasz Loska - Jan Grzesik, Adrian Pluta, Szymon Jarosz, Mateusz Wójcik, Arkadiusz Kowalczyk (34' Sławomir Musiolik), Patryk Widuch, Dawid Kaszok, Przemysław Piwowarczyk, Kamil Bętkowski (77' Artur Pląskowski), Dawid Ogrocki (77' Tomasz Matysek).

Żółte kartki: Mariusz Zganiacz, Marcin Wodecki, Łukasz Grzeszczyk (GKS Tychy) oraz Dawid Kaszok (Nadwiślan Góra).

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa).

Widzów: 5 128.

Łukasz Witczyk z Tychów

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1):
  • antyzyd Zgłoś komentarz
    Masakra. Z taką grą to Tychy długo będą szukać szansy na awans. Zwycięstwo dzisiejsze nie odzwierciedla tragicznej postawy tyskich piłkarzy na boisku. Czy ten trener nie widzi fatalnej
    Czytaj całość
    gry, niklej szybkości? Na dobieg wszystkie piłki wygrywali goście a tyszanie poruszali się jak krowy na pastwisku. Tragedia był zawodnik tyski nr 93. Ktoś taki powinien stać za barem w klubie a nie na boisku biegać. Może więcej żelu na łby potrzebują pseudogwiazdorzy. Trenerze zdejmij różowe okulary.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×