WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fiorentina straszy Lecha Poznań najmocniejszym składem. Zagrają największe gwiazdy

Trener Paulo Sousa dostał jasny sygnał od prezydenta Fiorentiny Andrei Della Valle i nie zamierza stawiać na dublerów w czwartkowym meczu z Lechem Poznań. Lider tabeli Serie A w stolicy Wielkopolski walczy o życie.
Mateusz Święcicki
Mateusz Święcicki
PAP

By zrealizować cel minimum i wyjść z grupy w Lidze Europy włoska drużyna musi pokonać Kolejorza. Pomóc mają w tym podstawowi piłkarze: Nikola Kalinić, Josip Ilicić, Jakub Błaszczykowski. W poprzednim sezonie Viola dotarła do półfinału europejskich rozgrywek i tegoroczna klęska w przeciętnej grupie byłaby wielkim policzkiem dla klubu. Takiego scenariusza nie wyobraża sobie Andrea Della Valle. - Każdy włoski klub walczy o punkty w rankingu UEFA. Przez lata bagatelizowaliśmy te rozgrywki i Niemcy zabrali nam jedno miejsce w Lidze Mistrzów. Trener Paulo Sousa  wie, jakie są nasze wymagania. Sytuacja jest trudna, ale do uratowania - powiedział prezydent Fiorentiny.

Viola zaskakuje w tym sezonie. Niespodziewanie jest liderem tabeli Serie A, obok Napoli gra najefektowniejszy futbol we Włoszech, ale równie niespodziewanie zajmuje ostatnie miejsce w grupie I w rozgrywkach Ligi Europy. - To kwestia naszych ambicji, by zmienić tę sytuację - powiedział Paulo Sousa. - Po losowaniu wielu naszych kibiców entuzjastycznie przyjęło fakt, że będziemy mierzyć się z Lechem,  FC Basel i Belenenses. Ale to nie są tacy łatwi rywale jak się wszystkim wydawało - zaznaczył Portugalczyk.

O tym, że mecz z mistrzem Polski Sousa traktuje prestiżowo, świadczył skład na ostatni mecz ligowy z Frosinone. Na ławce rezerwowych usiedli Kalinić, Ilicić, Vecino, Błaszczykowski i Bernardeschi. Ci piłkarze powinni w czwartek pojawić się w Poznaniu od pierwszej minuty. Najwięcej problemów piłkarzom Kolejorza może sprawić Nikola Kalinić. Chorwat strzelił w tym sezonie już siedem goli, ostatnio przyznał, że schudł, bo przeszedł na dietę bezglutenową i przestał jeść słodycze, co podobno świetnie wpłynęło na jego dyspozycję na boisku. Zagra także Słoweniec Josip Ilicić, najlepszy asystent i czołowa postać drugiej linii Fiorentiny. Szansę powinien otrzymać wracający powoli do rytmu meczowego Giuseppe Rossi, a także Borja Valero, jeden z najlepszych środkowych pomocników w Serie A. Według włoskich dziennikarzy w podstawowym składzie Violi pojawi się także Jakub Błaszczykowski.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Piotr Uciechowski 0
    Teraz niech wygrają, a nie jak 2 tygodnie temu z głębokimi rezerwami "Violi" ( i potem przez 2 dni się strasznie wszyscy w Poznaniu "mądrzyli"). A prawda jest taka, że Lech za trenera Urbana ( oprócz wyników ) gra jeszcze gorzej niż za Skorży. Z Ruchem słabo, z Fiorentiną nic, z Legią Dramat, z Zagłębiem bezbarwnie i ze Śląskiem trochę lepiej.
    I zaraz się tu na mnie posypią "gromy", ale niech ci co będą na mnie je pisać to pomyślą, czy nie mam trochę racji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zijon 1
    najwieksze gwizdy o ktorych nigdy nie slyszalem poza Blaszczykowskim ale to nie gwiazda.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×