KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Brutalnie przy Łazienkowskiej! Polała się krew!

Po meczu Legii z Chojniczanką (4:1) nie o wyniku spotkania mówi się najwięcej, ale o brutalnym zagraniu Stojana Vranjesa. Bośniak w końcówce wyleciał z boiska.
Michał Piegza
Michał Piegza
Bartłomiej Zborowski/PAP / Bartłomiej Zborowski/PAP

Stojana Vranjesa do tej pory odbierano jako w miarę spokojnego zawodnika. Po meczu Pucharu Polski Legii Warszawa z Chojniczanką Chojnice (4:1) opinię należy zmienić. W końcówce ćwierćfinałowego pojedynku Pucharu Polski Bośniak chcąc zatrzymać atakującego gracza gości, z premedytacją uderzył go łokciem w twarz.

Poszkodowany Marcin Biernat po chwili zalał się krwią. Piłkarz prawdopodobnie doznał poważnego urazu nosa. Obrońca gości, kilka sekund po otrzymaniu uderzenia odepchnął Vranjesa. Za to zachowanie zawodnik z Chojnic został ukarany przez sędziego Jacka Lisa żółtą kartką. Chwilę wcześniej z placu gry wyleciał Vranjes.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7)
  • Anne Fildi Zgłoś komentarz
    Bez przesady, nic takiego brutalnego tam nie było, normalna walk, miał chłopak pecha, i tyle, a pismaki od razu brutalny faul, bo trochę krwi poleciało, nie widziałem zęby go uderzył
    Czytaj całość
    łokciem, bez przesady, i do tego doznał poważnego urazu nosa, co za bzdury, nos można złamać jednym palcem, on miał widocznie słaby nos te pismaki z WP produkują się jak liście na drzewie na wiosnę i w coraz bardziej gorszym gatunku.
    • romex Zgłoś komentarz
      mocno przesadzony artykuł.
      • piotruspan661 Zgłoś komentarz
        Legia jak Szpilka, też lubi się poznęcać się nad słabszymi. Telefony też kradną ?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×