KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

LE: Lech zawiódł i nie wygrał z Belenenses! Na co czekał Urban?

Lech nie wygrał z Belenenses i ma już znikome szanse na awans do 1/16 finału Ligi Europy! Rotacja tym razem nie opłaciła się Janowi Urbanowi, a cokolwiek dobrego mistrz Polski pokazał dopiero po zmianach. Te jednak nastąpiły zbyt późno!

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
PAP

Szkoleniowiec Kolejorza znów zamieszał składem, ale w przeciwieństwie do wielu poprzednich spotkań, nie wpłynęło to pozytywnie na postawę poznaniaków. Przez całą pierwszą połowę mistrz Polski grał chaotycznie i niemrawo w ataku, gdzie znikome zagrożenie stwarzał - od dłuższego czasu kiepsko dysponowany - Denis Thomalla.

Portugalczycy też nie prezentowali wysokiego poziomu, ale oni byli zdecydowanie konkretniejsi. W 36. minucie Lech miał ogrom szczęścia. Dariusz Dudka sfaulował w polu karnym Tiago Caeiro i sędzia Arnold Hunter wskazał na "wapno". Egzekwujący jedenastkę Tiago Silva uderzył jednak tak jak niegdyś David Beckham na Euro 2004 i piłka poleciała wysoko nad bramką.

Bardzo słabo spisywał się w Kolejorzu Barry Douglas. Szkot niedostatecznie zabezpieczał swoją strefę, popełniał też proste błędy i po takim w 41. minucie znów było gorąco. Pomyłkę kolegi naprawił jednak Tamas Kadar, który zdecydowanie zaatakował Caeiro i ten nie trafił w piłkę w znakomitej sytuacji.

W przerwie Jan Urban zareagował na słabą grę swojego zespołu i za Łukasza Trałkę posłał do boju Abdula Aziza Tetteha. Tych roszad powinno być jednak więcej, a dowód mieliśmy w kolejnych minutach. Czas mijał, poznaniacy potrzebowali zwycięstwa, a w ogóle nie stwarzali sytuacji. Było o tyle przygnębiające, że przeciwnik nie zawieszał poprzeczki przesadnie wysoko.

Dopiero w 65. minucie szkoleniowiec Kolejorza zdjął z boiska bezbarwnego Dariusza Formellę i desygnował do gry Szymona Pawłowskiego. Zmiana w jakości była kolosalna. Już po chwili skrzydłowy urwał się portugalskim obrońcom, ale niestety przestrzelił z ostrego kąta. Niespełna dziesięć minut później był dużo bliższy szczęścia, lecz po jego uderzeniu i rykoszecie piłka zatrzymała się na słupku.

Druga połowa była lepsza w wykonaniu Lecha. Ekipa Belenenses zagrażała mu już niezmiernie rzadko, jednak na zdobycie zwycięskiej bramki zabrakło czasu. Od razu rodzi się pytanie: dlaczego Jan Urban tak późno dokonał zmian? Gdyby sięgnął po swoje najsilniejsze ogniwa wcześniej, być może trzy punkty pojechałyby z mistrzem Polski do Poznania.

Beleneses – Lech: Pawłowski obił słupek

Beleneses – Lech: Pawłowski obił słupek

Po remisie tymczasem sytuacja Lecha jest bardzo kiepska. Poznaniacy mają teraz dwa oczka straty do ACF Fiorentiny i żeby awansować do 1/16 finału, muszą pokonać w ostatniej kolejce FC Basel i liczyć na to, że Viola przegra u siebie z Belenenses. Spełnienie zwłaszcza drugiej części tego scenariusza trudno zakładać, bo zespół z Lizbony nie ma ku temu atutów (u siebie uległ Włochom aż 0:4). Zbyt wielu atutów nie miał też zresztą w potyczce z lechitami, ale ci nie potrafili tego wykorzystać.

Belenenses Lizbona - Lech Poznań 0:0

W 36. minucie Tiago Silva (Belenenses Lizbona) nie wykorzystał rzutu karnego (nie
trafił w bramkę).

Składy:

Belenenses Lizbona: Hugo Ventura - Andre Geraldes, Goncalo Brandao, Tonel, Filipe Ferreira, Ricardo Dias, Kuca, Ruben Pinto, Tiago Silva (67' Carlos Martins), Fabio Sturgeon (79' Euciodalcio Gomes), Tiago Caeiro (77' Luis Leal).

Lech Poznań: Jasmin Burić - Tomasz Kędziora, Dariusz Dudka, Tamas Kadar, Barry Douglas, Łukasz Trałka (46' Abdul Aziz Tetteh), Karol Linetty, Dariusz Formella (65' Szymon Pawłowski), Maciej Gajos, Gergo Lovrencsics, Denis Thomalla (74' Kasper Hamalainen).

Żółte kartki: Ricardo Dias, Euciodalcio Gomes (Belenenses Lizbona) oraz Dariusz Dudka, Karol Linetty (Lech Poznań).

Sędzia: Arnold Hunter (Irlandia Północna).

Tabela grupy I:

Liga Europy, gr. I 2015/2016

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 FC Basel 6 4 1 1 10:5 13
2 ACF Fiorentina 6 3 1 2 11:6 10
3 Lech Poznań 6 1 2 3 2:6 5
4 Belenenses Lizbona 6 1 2 3 2:8 5

Czy w bardziej optymalnym zestawieniu ofensywy Lech pokonałby Belenenses?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11)
  • Duker Zgłoś komentarz
    Sytuacją meczową był słupek Pawłowskiego... Szkoda że niewykorzystaną.
    • Ralph Kopcewicz Zgłoś komentarz
      Nie ma co oczekiwac cudow,i tak przyzwoicie na ten sklad/Lecha,Urban robi dobra robote w tak krotkim czasie,po Skorzy !
      • Janusz Dremlik Zgłoś komentarz
        Co sie zrobi ? Nic ! Lech nie oszukujmy sie u siebie tak łatwo sobie nie poradzi z Fc Basel jak uda im się wywalczyć remis to juz będzie sukces
        • piotruspan661 Zgłoś komentarz
          "...od dłuższego czasu kiepsko dysponowany - Denis Thomalla." Od dłuższego czasu ? A kiedy on był dobrze dysponowany ? To "od dłuższego czasu" największa pomyłka transferowa Kolejorza.
          • www.3ddamix.com Zgłoś komentarz
            nasze klubiki piłkarskie tylko umieją kopać piłeczkę na własnym podwórku, dalej nie dość że za wysokie progi ale tam trzeba za piłką biegać na wysokim poziomie a nie dla relaksu jak
            Czytaj całość
            w naszej lidze. Także po co się męczyć, no nie panowie! Drukowanie 3d Wrocław. Tylko z 3DDAMIX
            • jerrypl Zgłoś komentarz
              Przyznam, że jestem lekko zażenowany tym spotkaniem. Ok, rozumiem, że można mieć słabszy dzień, nie oczekiwałem też nie wiadomo czego po tym meczu, ale przynajmniej takiego minimum jak
              Czytaj całość
              gryzienie trawy, walka do końca. A tego nie było! Lech grał tak, jakby był zadowolony z wyniku bezbramkowego! I to potwierdzenie znajduje w ostatniej bodaj akcji, gdy piłkarze Lecha wybili piłkę, bo na boisku leżał napastnik przeciwników... Tym remisem Lech pogrzebał praktycznie swoje szanse na awans, do tego pozostawił olbrzymi niesmak. Zgadzam się z kolegą Ventura, Thomalla i Formella byli słabiutcy. Fatalny mecz również Linetty'ego i tradycyjnie Dudki. Na plus zasłużyli jedynie zmiennicy Tetteh i Pawłowski, którzy przynajmniej walczyli. Dodam, że poziom meczu był tak niski, że nie przypominam sobie tak słabego meczu w tym sezonie rozegranego w polskiej ekstraklasie!
              • Wro87 Zgłoś komentarz
                Czasem mam ochote zadzwonic do nich i spytac sie do hu...ja o co im qurwa chodzi w tej drużynie!!! Albo graja o awansy albo nie grają!!! Co to za gra na alibi i na cuda!!!
                • Wro87 Zgłoś komentarz
                  Do qurwy gra na remis w takim meczu!!! Thomala w podstawowym skladzie!!! Dudka cały czas te same błędy!!! Co to ma być. Liczą na cud ze fiorentina przegra mecz u siebie!!! To po co Urban
                  Czytaj całość
                  leciał do tej portugali !!! Do hu...ja
                  • Niezaspokojony Zgłoś komentarz
                    Pan Urban ma u mnie OGROMNEGO minusa. Z jakiej racjii od pierwszych minut grał THOMALLA,Dudka i Formella ??? Mecz o awans to był, bo zwycięstwo by dużo zmieniło. Gdyby najmocniejszy skład
                    Czytaj całość
                    grał od pierwszych minut to bramki by padły. A tak to są szanse iluzoryczne, bo Belenenses nie wygra we Florencjii. Rozwiązać kontrakt z Thomallą bo ten chłopak w 3 ligowych rezerwach by nie błyszczał nawet. Tetteh też robi mnóstwo błędów. Basel z 1 miejsca, Fiorentina z 2 miejsca wyjdą. A my na własne życzenie miejsce 3.
                    • Dariusz Piotr Ksiąg Zgłoś komentarz
                      po prostu odpucili mecz już dawno klika lecha podjeła że ratujemy ligę a nie puchary na których można było zarobić lech grał w tym meczu na stojonco urban to stratek dobry ale słucha
                      Czytaj całość
                      prezesa zaden trener nie zmienia obrony i szchuje zawodnikami tymi pucharami mogli zarobić na dwóch dobrych napastników
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×