Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Real Madryt wygrywa Ligę Mistrzów. Królewscy pokonali Atletico w rzutach karnych

Real Madryt po raz jedenasty zdobył tytuł dla najlepszej drużyny Europy. W finale w Mediolanie pokonał po rzutach karnych Atletico Madryt. Decydującego gola strzelił Cristiano Ronaldo.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
PAP/EPA / PAP/EPA/OLIVER WEIKEN

Niewielu piłkarzy miało taką motywację jak on. Juanfran, wychowanek szkółki piłkarskiej Realu Madryt, stało się jednym z najwspanialszych wojowników Atletico. To po jego zagraniu jego obecny zespół wyrównał w finale. Ale w decydującym momencie zawiódł.

Gdy w serii rzutów karnych przy stanie 4:3 dla Realu Madryt strzelił w słupek, sprawy w swoje ręce wziął Cristiano Ronaldo. Przez cały mecz sprawiał wrażenie, jakby zmagał się z niewidocznym urazem, cierpiał, był ledwie widoczny. Teraz strzelił pewnie w lewą stronę Jana Oblaka i wzniósł ręce w geście triumfu.

Nie było szczęśliwego zakończenia jednej z najbardziej romantycznych historii współczesnego futbolu. Atletico Madryt pokonało w drodze do finału dwie drużyny z wielkiej trójki - Barcelonę i Bayern Monachium. Trudno powiedzieć, że Real okazał się dla swojego lokalnego rywala zbyt mocny. Raczej miał więcej szczęścia.

Fani Atletico mieli prawo opuszczać stadion w Mediolanie z poczuciem ogromnej niesprawiedliwości, choć trudno było z początku rozpoznać w Atletico drużynę, która w niesamowitym stylu przeszła przez wcześniejsze rundy. Zawodnicy Diego Simeone byli dość pasywni, jakby czekali na wykonanie wyroku.

ZOBACZ WIDEO Pazdan: nie czuję się pewniakiem do wyjazdu na Euro (źródło TVP)

Już w 6. minucie Real mógł prowadzić, ale strzał Casemiro z najbliższej odległości wybronił instynktownie Jan Oblak, jeden z bohaterów tego sezonu. Słoweński bramkarz przeprowadził zespół w tym sezonie przez wielkie burze i dał do zrozumienia, że i tym razem ma ochotę powstrzymać kolejnego giganta. Ale w 15. minucie musiał skapitulować. Toni Kroos dośrodkował z rzutu wolnego, piłkę przedłużył Gareth Bale, a z bliska do bramki trafił Sergio Ramos. To pierwsza bramka tego fantastycznego obrońcy od czasu finału Ligi Mistrzów sprzed dwóch lat, gdy w 93. minucie finału, również z Atletico, pozbawił rywali tytułu najlepszej drużyny Europy.

Real z gry zasłużył na tę bramkę, choć okoliczności były bardziej niż kontrowersyjne. Powtórki pokazały, że Ramos przy strzale był na wyraźnym spalonym.

Nie zmienia to faktu, że rywale mieli poważny problem z wyprowadzeniem składnej akcji. Magia Simeone nie działała. Wojownicy Argentyńczyka nie mogli znaleźć pomysłu na grę, jakby byli przytłoczeni magią nazwisk i sumami transferowymi płaconymi za zawodników zespołu Zinedine'a Zidane'a. Z czasem trochę opanowali sytuację, ale pierwsze naprawdę poważne zagrożenie stworzyli dopiero po zmianie stron. W 47. minucie Pepe sfaulował Fernando Torresa w polu karnym, ale Antoine Griezmann trafił z jedenastu metrów w poprzeczkę. Francuz, który w tym sezonie strzelił 7 goli w Liga Mistrzów, teraz rozczarował. Ale nikt nie miał czasu, żeby to rozpamiętywać.

Piłkarze Simeone nie załamali się, wręcz odwrotnie. Ruszyli do natarcia ze zdwojoną siłą. Sporo wniósł wprowadzony po przerwie Yannick Ferreira Carrasco, który rozruszał ataki zespołu. Dobre okazje mieli Stefan Savić i Saul Niguez.

Real grał trochę jak Atletico w poprzednich meczach. Cofnięty czekał na swoją szansę. Jakby czekał na błysk kogoś z magicznej trójki: Cristiano Ronaldo - Bale - Karim Benzema. W 70. minucie doskonałą szansę miał ten trzeci. Akcję spod własnego pola karnego wyprowadził znakomity w tym sezonie Casemiro. Reprezentant Brazylii zagrał do Luki Modricia, a chorwacki pomocnik fantastycznym podaniem uruchomił Benzemę. Francuz przegrał pojedynek z Oblakiem. To było w 70. minucie, a kilka minut później okazję miał Ronaldo, za chwilę w zamieszaniu w polu karnym po kolei: Lucas Vazquez, Ronaldo i Bale.

Atletico przetrzymało tę chwilową nawałnicę i wyszło z fantastyczną kontrą. Po podaniu Juanfrana z bliska do bramki trafił rewelacyjny Carrasco. To m.in. za sprawą 22-letniego reprezentanta Belgii kibice mieli prawo zapomnieć o pierwszej połowie i skoncentrować się na fantastycznym widowisku.

Żaden z zespołów nie chciał przeczekać dogrywki i doprowadzić do rzutów karnych. Bliżej strzelenia gola byli zawodnicy Realu, choć sprawiali wrażenie, jakby to oni bardziej odczuli ten mecz fizycznie. Dwa lata wcześniej zmiażdżyli Atleti w dodatkowych 30 minutach, teraz gra była zdecydowanie bardziej wyrównana. Więcej siły mieli rywale.

O zwycięstwie Realu zadecydował strzał Juanfrana w słupek. A potem Ronaldo strzelił tak jak jego koledzy. Piłka przeleciała przy lewej ręce Oblaka. Bramkarz, który był jednym z głównych architektów sukcesu Atletico, teraz zachowywał się, jakby pierwszy raz w życiu bronił karne.

Real wygrał tytuł najlepszej drużyny Europy po raz jedenasty. Atletico po raz trzeci grało w finale i po raz trzeci przegrało.

To w jaki sposób Simeone rzucił wyzwanie miliarderom z Barcelony i Madrytu, jak stał się równorzędnym partnerem dla bogaczy, wdarł się na ich bal i nie zamierzał siedzieć cicho w kącie, wciąż jest jedną z najwspanialszych historii w piłce nożnej w ostatnich latach. Ale zabrakło jej bajkowego zakończenia. Po raz drugi w ciągu trzech lat zabrakło tak niewiele. Ale fani Atletico po stolicy Hiszpanii mogą chodzić z podniesionymi głowami.

Real Madryt - Atletico Madryt 1:1 (1:0) po dogrywce, karne 5:3
1:0 - Ramos 15'
1:1 - Carrasco 79'

Rzuty karne:
1:0 Vazquez, 1:1 Griezmann, 2:1 Marcelo, 2:2 Gabi, 3:2 Bale, 3:3 Saul, 4:3 Ramos, 4:3 Juanfran (w słupek), 5:3 Ronaldo

Składy
Real: Keylor Navas - Dani Carvajal (52' Danilo), Sergio Ramos, Pepe, Marcelo - Luka Modrić, Casemiro, Toni Kroos (72' Isco) - Garreth Bale, Karim Benzema (77' Lucas Vazquez), Cristiano Ronaldo.

Atletico: Jan Oblak - Juanfran, Stefan Savić, Diego Godin, Felipe Luis (108' Lucas Hernandez) - Saul Niguez, Gabi, Augusto Fernandez (46' Yannick Ferreira Carrasco), Koke (116' Thomas Partey) - Fernando Torres, Antoine Griezmann.

Żółte kartki: Carvajal, Casemiro, Ramos, Danilo, Pepe - Torres, Gabi.

Sędziował: Mark Clattenburg (Anglia).

Widzów: 80000.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (34):

  • NieMamNazwy Zgłoś komentarz
    15 min 1 połowy należała do Realu po zdobyciu gola(ze spalonego ale według mnie tam Ramos nie dotknął tylko to był gol Bale) próbował postawić autobus pod polem karnym Atletico
    Czytaj całość
    atakowało jednak w 1 połowie nie wynikało nic z tego 2-3 strzały Griezmana.Druga połowa była dużo lepsza Atletico atakowało narażając się na kontry i taka kontra skończyła się prawie bramką gdyby nie Oblak to już było by 2:0 niewykorzystana sytuacja zemściła się 60 sekund póżniej potem Real zaczął wymieniać podania z których nic nie wynikało.Dalej nie będę pisał bo wiadomo jak się to skończyło. Błędy Sędziego nie dał Ramosowi czerwonej kartki za faul na piłkarzu Atletico który wychodził na czystą pozycję. Brak kartki dla Pepe który sfaulował zawodnika Atletico a potem symulował że dostał w twarz. I oczywiście karny i gol ze spalonego którego nie było. Trenerzy: Zidan popełnił błędy nie zostawiając zmian na ostatnie 30 min gry Simeone jest zbyt przesądny. Zawodnicy: Z tercetu BBC najlepszy był wg mnie Bale ale pewnie w ocenach specjalistów zostanie najlepszym zawodnikiem Ronaldo niewidoczny cały mecz nic specjalnego nie pokazał zastanawiam się jak taki piłkarz walczył o złotą piłkę. Najlepszym zawodnikiem realu ogólnie był Casemiro najsłabszym Danilo. Najlepszym zawodnikiem Atletico był wg mnie był Oblak (co prawda w karnych się nie popisał ale wiem jak trudno jest bronić karne bo sam jestem bramkarzem.Te zatrzymywanie się przy strzale zmniejsza znacznie szansę obrony). Według mnie lepsze było z perspektywy całego meczu Atletico.Atletico w drodze do finału grało z trudniejszymi rywalami niż Real ale to już taki los To by było na tyle może coś nie napisałem ale już mi się więcej nie chce :)
    • jerrypl Zgłoś komentarz
      Tak jak po poprzednim finale Realu z Atletico nawet ja musiałem przyznać, że Real był w tamtym sezonie najlepszy, tak w tym? Ciężko to stwierdzić. Autostrada do finału i męczarnie z
      Czytaj całość
      Wolfsburgiem i City, finał wygrany w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach. Nie ma co ukrywać, że Atletico było wczoraj lepszym zespołem... Cóż, piłka nie zawsze jest sprawiedliwa, mimo wszystko gratulacje dla Realu, za to że wytrzymali cała dogrywkę, chociaż słaniali się na nogach. Szkoda mi tylko Juanfrana, to piłkarz wybitny, oddany Atletico i akurat ob musiał nie strzelić... Nawet piąta kolumna Torrres strzelił... P.S. Ronaldo chyba najsłabszy na boisku, ale złotą piłkę pewnie znowu zgarnie.
      • szakaluch Zgłoś komentarz
        [b]La Undecima :)[/b] "Aż" dwa lata nam kibicom Królewskich kazano czekać na kolejny triumf, ale smakuje tak jakbym czekał 50 :) Po raz jedenasty Królewscy triumfują, a o okolicznościach
        Czytaj całość
        nikt jutro nie będzie pamiętał.... no prawie nikt ;) Real Madryt zasłużył z przebiegu meczu, patrząc bezstronnym okiem ;) Trzeba mieć nerwy ze stali, żeby w takich okolicznościach perfekcyjnie wykonywać jedenastki :) Gratulacje dla Atleti za twardą postawę przez ponad 120 minut, Madryt ma dwie najlepsze drużyny na świecie, to jest fenomen ! :))
        • Witold Kot Zgłoś komentarz
          Atletico przegrało, bo w bramce mieli pajaca. To co ten pajac wyprawiał w czasie rzutów karnych, to jakaś farsa pomieszana z niedorozwojem umysłowym.
          • Białe Legiony Zgłoś komentarz
            Gratulacje dla Królewskich :)
            • mr. fun Zgłoś komentarz
              już za dwa lata Polska będzie mistrzem świata
              • mirek gra Zgłoś komentarz
                ronaldo czy wy nie widzicie ze to ciota?
                • ikar Zgłoś komentarz
                  wygrala druzyna lepsza. najlepsza w tym sezonie. coz. pokloncie sie krolowi fani innych ekip.
                  • 286dx Zgłoś komentarz
                    Ten mecz tylko potwierdził, że Benzema jak i Torres do kadr swoich reprezentacji się nie nadają.
                    • korkon Zgłoś komentarz
                      Panie Redaktorze!!! Proszę się nie ośmieszać i pisać, że Ramos to znakomity obrońca. Bardziej pasuje do niego przydomek boiskowego bandyta, tak samo można mówić o tej małpie Pepe. A
                      Czytaj całość
                      Krysia jak zawsze pokazuje klatę, kiedyś chyba ściągnie spodenki. Sędzia wydrukował mecz, spalony ewidentny. Oblak w jedenastkach- Polska A klasa, żenada.
                      • Gregson83 Zgłoś komentarz
                        antybohater meczu PEPE burak tak to tylko można skomentować
                        • marco928 Zgłoś komentarz
                          Finał naprawdę okazał się ciekawym widowiskiem, wbrew wielu opiniom głoszonym jeszcze kilka tygodni temu.Atletico z większym posiadaniem, prowadzące grę? Wg mnie takie coś było
                          Czytaj całość
                          determinowane wyłącznie wynikiem, bo przecież pierwsze 15 minut na nic takiego nie skazywało. Walczyli jak lwy o doprowadzenie do remisu i jak to im się udało, utracili wszystkie siły witalne i w dogrywce byli już słabszym zespołem. Niemniej jeżeli chodzi o całe 90 minut byli lepsi, jednak prócz karnego klarownych sytuacji nie mieli. Brawa dla Realu i wielki szacunek dla ekipy Simeone. Tak przegrywać finały to nie wstyd.
                          • Karol33 Zgłoś komentarz
                            Z czystej bezradności przychodzi mi do głowy tylko jedna myśl. ależ ten sport jest przereklamowany. Wygrana LM przez Atleti miała w moich oczach obronić prestiż tych rozgrywek, a co
                            Czytaj całość
                            otrzymałem? wygraną po golu ze spalonego, niestrzelonym karnym przez okradzionych, nie pokazaniu jednej z bardziej oczywistych czerwonych. Na prawde nie miałbym nic przeciwko, gdyby Real chociaż była w tym finale lepszy, a nawet finał, jedyny mecz, w którym mieli prawie godnego rywala musieli k.... ukraść. pier... to:)
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×