WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ligue 1: Nerwowy debiut Macieja Rybusa, Olympique Lyon z kompletem punktów

Olympique Lyon pokonał SM Caen 2:0, odniósł drugie zwycięstwo z rzędu i jest liderem Ligue 1. W piątkowy wieczór debiut w ekipie Bruno Genesio zaliczył Maciej Rybus.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
AFP

Polak pojawił się w podstawowym składzie Les Gones, spędził na boisku 90 minut i mimo dobrego wyniku zespołu, nie może być do końca zadowolony. Momentami grał bowiem bardzo nerwowo. Piłkarze gości to zauważyli i często starali się atakować jego stroną.

Najbardziej brzemienny w skutkach mógł być błąd Macieja Rybusa w 48. minucie, gdy w dziecinny sposób ograł go Yann Karamoh i po jego mocnym strzale Olympique uratowało spojenie słupka z poprzeczką.

Ostatecznie pomyłki Polaka nie przyniosły przykrych konsekwencji i zespół z Lyonu triumfował 2:0. Dublet z rzutów karnych ustrzelił Alexandre Lacazette. Pierwszą jedenastkę sprokurował zagraniem ręką Ivan Santini, a druga została podyktowana za faul Syama Ben Yousseffa na Jordanie Ferrim.

Lacazette na razie imponuje skutecznością. W piątkowym pojedynku zdobył swojego czwartego i piątego gola w nowym sezonie, a to przecież dopiero 2. kolejka. Les Gones są aktualnie liderem Ligue 1.

Olympique Lyon - SM Caen 2:0 (1:0)
1:0 - Alexandre Lacazette (k.) 31'
2:0 - Alexandre Lacazette (k.) 90+6'

Składy:

Olympique Lyon: Anthony Lopes - Rafael da Silva, Mapou Yanga-Mbiwa, Nicolas N'Koulou, Maciej Rybus, Maxime Gonalons, Corentin Tolisso, Sergi Darder (81' Jordan Ferri), Nabil Fekir (71' Mathieu Valbuena), Alexandre Lacazette, Maxwel Cornet (85' Clement Grenier).

SM Caen: Remy Vercoutre - Mouhamadou Dabo (57' Romain Genevois), Alaeddine Yahia, Syam Ben Yousseff, Emmanuel Imorou (53' Vincent Bessat), Jonathan Delaplace (78' Steed Malbranque), Damien Da Silva, Yann Karamoh, Julien Feret, Ronny Rodelin, Ivan Santini.

Żółte kartki: Mapu Yanga-Mbiwa, Alexandre Lacazette, Maxime Gonalons (Olympique Lyon) oraz Mouhamadou Dabo, Ivan Santini, Steed Malbranque, Syam Ben Yousseff (SM Caen).

Sędzia: Benoit Millot.

ZOBACZ WIDEO "Halo, tu Rio": Brazylia oknem wystawowym (źródło TVP)

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • piotruspan661 0
    Nie było tak zle, skoro nie został zmieniony. Przeciwnicy zapewne grali jego stroną, bo po prostu mają ją silniejszą, a to, że "zauważyli nerwowość Rybusa" to denerwujący wymysł, wszystkowiedzącego i siedzącego w głowach innych, pismaka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pempuś 0
    Siema Mati! Tęskniłem!
    Mateusz Chlorek- On nie buduje swojego dorobku karnymi,gdyby tak było to ładowałby gole tylko z jedenastek, a przecież po prostu tak się tylko złożyło, że dziś strzelił z karnych dwie bramki. Jak już to on umocnił dzisiaj swój dorobek tymi dwoma karnymi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Przemek M11 0
    Zatem Chlorku:
    Napisalem jak byk, ze tym razem !!!
    Jednak ty jestes jaki jestes i widzisz cos czego nie ma.
    Zegnam.
    Mateusz Chlorek- On nie buduje swojego dorobku karnymi,gdyby tak było to ładowałby gole tylko z jedenastek, a przecież po prostu tak się tylko złożyło, że dziś strzelił z karnych dwie bramki. Jak już to on umocnił dzisiaj swój dorobek tymi dwoma karnymi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×