KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Michał Kołodziejczyk: Bądźmy realistami (komentarz)

- Głupio pisać o Legii dobrze, kiedy przegrała 1:5. Ale nie da się pisać źle - komentuje Michał Kołodziejczyk, redaktor naczelny WP SportoweFakty po meczu Realu Madryt z Legią Warszawa w 3. kolejce Ligi Mistrzów.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
PAP / PAP/Bartłomiej Zborowski

Kiedy Legia Warszawa przyjeżdża do Madrytu na mecz z wielkim Realem, kibicom z Polski pozostają modlitwy do świętego Judy Tadeusza. To ten od spraw beznadziejnych. Real w weekend wygrał 6:1 z Betisem, Legia znowu nie potrafiła zwyciężyć w naszej ekstraklasie. Tym razem przegrała 2:3 z Pogonią w Szczecinie. Real zdobył Puchar Europy jedenaście razy, Legii w Lidze Mistrzów nie było 21 lat. To miało być, jak zderzenie ze ścianą. I wynik sugeruje, że właśnie tak było, jednak Legia wstydu Polsce nie przyniosła.

Prezydent Realu Florentino Perez zaprosił we wtorek Bogusława Leśnodorskiego i Macieja Wandzela na uroczysty obiad. Wieczorem Legia została zaproszona do tańca na Santiago Bernabeu. Trener Jacek Magiera powtarzał, że jego piłkarze nie mają nic do stracenia, a mecz z drużyną, w której występują Cristiano Ronaldo, Gareth Bale i Karim Benzema zaprocentuje w przyszłości. Nikt jednak nie spodziewał się, że mistrzowie Polski zagrają z Realem tak odważnie. Spodziewaliśmy się raczej przepaści, starcia dwóch innych dyscyplin, a zobaczyliśmy, jak Legia próbuje grać w piłkę. Gdyby do przerwy było 3:3, nikt nie mógłby się dziwić. Był strzał w słupek, okazje Michała Kucharczyka i Miroslava Radovicia. Po 0:6 z Borussią i 0:2 ze Sportingiem zobaczyliśmy wreszcie drużynę, która ma na siebie pomysł. I to w centrum Madrytu, w centrum świata futbolu.

Magiera po meczu trochę niechcący rzucił: "Bądźmy realistami". Wiedział z kim gra i gdzie, twardo stąpał po ziemi, jednak potrafił zaszczepić w swoich piłkarzach miłość do futbolu. Ci ludzie mu zaufali, a Magiera jest człowiekiem, któremu warto zaufać na dłużej. Chyba żadna polska drużyna po porażce 1:5 nie miała tak dobrych recenzji. Nawet Hiszpanie dziwili się, że mistrzowie Polski nie postawili w bramce autokaru i nie modlili się o jak najniższy wymiar kary. Legia przegrała trzeci mecz w Lidze Mistrzów, straciła już 13 goli, zdobyła jedną bramkę i to z rzutu karnego, ale w ciemności po Besniku Hasim widać wreszcie światło i nie jest to światło nadjeżdżającego pociągu.

Od Realu Legię dzielą setki milionów euro. W środę po południu w Warszawie wylądują piłkarze przegrani, ale odważni. W Madrycie pokazali, że chcą grać w piłkę.

Michał Kołodziejczyk z Madrytu

Zobacz inne teksty autora -->

ZOBACZ WIDEO Radović: to nasz najlepszy mecz w LM

Czy gra Legii Warszawa przeciwko Realowi Madryt Cię zaskoczyła?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (75)
  • PiKey Zgłoś komentarz
    5 straconych bramek to jednak sporo i pisanie, że wynik 1:5 nie przynosi wstydu to chyba przesada. Chwały tym bardziej nie przynosi. Fakt, że mieli ze 2 sytuacje z gry, z których mogli coś
    Czytaj całość
    strzelić (ale nie strzelili) niczego nie zmienia. Że mieli momenty składnej gry? To w koncu nie są amatorzy i należało oczekiwać, że mimo dużej różnicy klasy piłkarzy coś tam pokażą a nie tylko bezładną kopaninę. Gola strzelili z karnego, dobre i to bo z gry pewnie i tak by nic nie wpadło. Na tegoroczną gre Legii a zwłaszcza zachowanie jej kiboli należałoby wstydliwie spuścić zasłonę milczenia...
    • Józef Skotowski Zgłoś komentarz
      pismaki cieszą się z porażki 1:5, qurde żenada
      • oby szczęśliwie Zgłoś komentarz
        Dno Legii cd.
        • Przemysław Aespe Zgłoś komentarz
          to jest totalne zakłamanie rzeczywistości. Real grał na luzie i wygrał 5-1, nie 2-1 3-1 tylko 5-1 ! To była demolka. To, że Legia miała kilka akcji ofensywnych ( na wystraszonych nogach
          Czytaj całość
          ), to nie znaczy, że pokazała się z dobrej strony.
          • Pawuła Zgłoś komentarz
            Pochwały dla Legii? chyba oglądałem inny mecz. Legia dostała ostre baty. Real zagrał na 20% możliwości i strzelił 4 razy więcej bramek. To nie mecz koszykówki, gdzie różnicą 4
            Czytaj całość
            punktów po przegranej z mocnym przeciwnikiem można się cieszyć. To piłka nożna, gdzie o wygranej czasem decyduje 1 bramka. Legia pokazała obraz polskiej piłki kopanej - dno.
            • piotruspan661 Zgłoś komentarz
              Kiepski dzień miał Ronaldo i to cała tajemnica "dobrej gry" Legii.
              • j.kul Zgłoś komentarz
                kto widzial w tym meczy jakis przepis na gre legji to bylo dno i beznadzieja latali jak muchy w g--nie na oslep -wrescie przy 3-1 poszedlem spac bo szkoda czasu
                • Mjollnir Zgłoś komentarz
                  mnie zaskoczyła nie wiedziałem że ta Polska liga to aż takie dno
                  • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
                    "Od Realu Legię dzielą setki milionów euro. " To jest prawda, i nie tylko Legię dzieli PRZEPAŚĆ FINANSOWA od najlepszych (najbogatszych, to właściwsze słowo )klubów. W zasadzie dla
                    Czytaj całość
                    takich klubów jak Legia, a nawet sporo silniejszych, faza grupowa Ligi Mistrzów jest już poza zasięgiem.Ograniczając dostęp dla mniej zasobnych, LM stała się cyrkiem dla milionów, chyba czymś na kształt futbolowego NBA, gdzie tylko z łaski dopuszcza się ubogich krewnych. Gros miejsc w fazie grupowej jest zarezerwowana dla finansowej elity. Może 10 miejsc jest dla ekip z i I 2 rundy eliminacji ? Dlatego też olewam Ligę Mistrzów cienkim sikiem. Inną sprawą , jest to , że nad naszymi , przede wszystkim , klubami łez nie leję. kasując niebotyczną dla przeciętniaków forsę, przegrywają z islandzkimi i estońskimi ELZETESAMI, nie zasługują na miano solidnych profesjonalistów. Więc w tym kontekście, zachwycanie się porażką 1:5 jest wygłupem i utratą poczucia rzeczywistości. Pamiętajmy , ile musi się nabiegać na korcie przeciętny tenisista, aby wykasować podobną do tych trampkarzy gażę. To na marginesie. Ciekawe czy jest możliwy bojkot przez kluby i i ich kibiców finansowej elity futbolu ? To w końcu w sporej części, tylko zabawki naftowych szejków i szemranych biznesmenów. Niech kiszą się we własnym ,tłustym sosie . Ja ich nie oglądam.
                    • wwwwwwwwww Zgłoś komentarz
                      faktycznie momentami gra legii mogla sie podobac - chociaz chyba wynikalo to z dziwnej nieporadnosci realu w obronie. do przerwy moglo byc 3:3, ale moglo byc i 5:0. bylo tyle, ile bylo. jedna
                      Czytaj całość
                      bramke real zdobyl, imho, po spalonym. nie zmienia to wszystko faktu, ze real nie gral na 100%, przez wiekszosc meczu ograniczali sie do prostych wrzutek w pole karne i specjalnie sie nie nadwyrezali. wystarczylo to na rozgrozmienie, bo tak to przeciez trzeba nazwac, legii 5:1. i tego, z reszta, nalezalo sie spodziewac. rado na plus, zagral bez kompleksow i udowodnil, ze nawet na tle realu wyglada dobrze technicznie (chociaz wiek daje juz o sobie znac), jodlowiec - na minus - mnostwo prostych niecelnych podan i strat.
                      • gumis jagoda Zgłoś komentarz
                        Real vs Legia skróty , bramki
                        • hack Zgłoś komentarz
                          Dzieli nas przepaść od Realu, techniczna, taktyczna i finansowa. Można gdybać co by było gdyby piłka nie uderzyła w słupek, a wpadła do siaty? Co by było gdyby Jodła nie odbił piłki
                          Czytaj całość
                          w polu karnym i w ogóle nie grał? Co by było gdyby, ale jesteśmy tu gdzie jesteśmy i o remisie z Realem nie można było marzyć, ale Legia pokazała się z dobrej strony.
                          • ober Zgłoś komentarz
                            Ludzie !! Real grał na 30% i to mu wystarczyło na 5-1 . Przy grze na 100% realu to prawdopodobnie około OŚMIU by było
                            Zobacz więcej komentarzy (39)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×