KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

FC Barcelona - Manchester City: Pep Guardiola upokorzony na Camp Nou!

Klęską zakończyła się wyprawa Pepa Guardioli i jego Manchesteru City na Camp Nou. Barcelona bezlitośnie wykorzystała błędy rywala i triumfowała aż 4:0. Lionel Messi z hat-trickiem.

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
PAP/EPA / PAP/EPA/ALEJANDRO GARCIA

Początek nie wskazywał na wysoki triumf gospodarzy, bo podopieczni Pepa Guardioli nie wystraszyli się przeciwnika i atakowali go wysokim pressingiem. Mało jest zespołów, które przyjeżdżają na obiekt Blaugrany z tak odważnym nastawieniem. By ta taktyka była skuteczna, trzeba mieć jednak bardzo szczelną defensywę, a pod tym względem Anglicy spisali się katastrofalnie.

Nieszczęście zaczęło się już w 17. minucie, gdy fatalnie we własnym polu karnym poślizgnął się Fernandinho. W wielką lukę wbiegł Lionel Messi i z łatwością "położył" Claudio Bravo, a następnie trafił do pustej bramki. W pierwszej połowie The Citizens nawiązali walkę o korzystny wynik, kilka razy solidnie postraszyli miejscowych i sporo pracy miał Marc-Andre ter Stegen. Bronił jednak znakomicie i Barca uniknęła kłopotów.

Po przerwie gra Manchesteru City całkowicie się posypała. W 53. minucie czerwoną kartkę za zagranie ręką poza polem karnym otrzymał Bravo i kilkanaście minut później Messi miał na koncie już hat-trick. Najpierw idealnie przymierzył z 17 metrów, a w kolejnej sytuacji wykorzystał dogranie Luisa Suareza po fatalnej pomyłce Ilkaya Gundogana.

W końcówce ekipę Pepa Guardioli dobił jeszcze Neymar. Brazylijczyk zmarnował wprawdzie rzut karny podyktowany za faul na Messim, lecz już chwilę później trafił do siatki po fenomenalnym dryblingu w polu karnym.

Manchester City nie zasłużył na porażkę 0:4, ale nie ma to zbyt wielkiego znaczenia. Barca bezlitośnie skarciła rywala za liczne błędy i wypunktowała go niczym wytrawny bokser. Takiej klęski na Camp Nou jej były trener, który dziś prowadzi ekipę z Etihad Stadium na pewno się nie spodziewał.

Barcelona ma teraz komplet punktów i jest zdecydowanym liderem grupy C. Obywatele z dorobkiem czterech oczek zajmują 2. pozycję, a Borussia M'gladbach, która w starciu z Celtikiem Glasgow odniosła premierowe zwycięstwo, jest 3.

FC Barcelona - Manchester City 4:0 (1:0)
1:0 - Lionel Messi 17'
2:0 - Lionel Messi 61'
3:0 - Lionel Messi 69'
4:0 - Neymar 89'

W 87. minucie Neymar (FC Barcelona) nie wykorzystał rzutu karnego (Wilfredo Caballero obronił).

Składy:

FC Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Javier Mascherano, Gerard Pique (39' Jeremy Mathieu), Samuel Umtiti, Jordi Alba (10' Lucas Digne), Ivan Rakitić, Sergio Busquets, Andres Iniesta (80' Andre Gomes), Luis Suarez, Lionel Messi, Neymar.

Manchester City: Claudio Bravo - Pablo Zabaleta (58' Wilfredo Caballero), Nicolas Otamendi, John Stones, Aleksandar Kolarov, Ilkay Gundogan (79' Sergio Aguero), Fernandinho, David Silva, Raheem Sterling, Kevin De Bruyne, Nolito (58' Gael Clichy).

Żółte kartki: Jeremy Mathieu (FC Barcelona) oraz David Silva, Fernandinho, Raheem Sterling (Manchester City).

Czerwone kartki: Jeremy Mathieu /74' za drugą żółtą/ (FC Barcelona) oraz Claudio Bravo /53' za zagranie ręką poza polem karnym/ (Manchester City).

Sędzia: Milorad Mazić (Serbia).


Celtic Glasgow - Borussia M'gladbach 0:2 (0:0)
0:1 - Lars Stindl 57'
0:2 - Andre Hahn 77'

ZOBACZ WIDEO Malarz: boli mnie liczba wpuszczonych goli
Czy w drugim meczu na Etihad Stadium Manchester City pokona Barcelonę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17)
  • ikar Zgłoś komentarz
    co do meczu. zadna niespodzianka. taka wlasnie jest roznica miedzy najlepszymi w Hiszpanii i Anglii. no i to trwa juz od lat i wbrew zapowiedziom co niektorych bedzie trwac lata. a juz w tym
    Czytaj całość
    sezonie miala byc ofensywa Angoli w Europie z uwagi na umowe z tv. ta jasne. wlasnie widac.
    • Penhal Zgłoś komentarz
      Za taką kasę to MC jest słabiutki.Dobrze że Leo nie strzelał karnego.
      • Marco Lar Zgłoś komentarz
        A dlaczego wczoraj nie było artykułu pod tytułem: "Jacek Magiera i grajki Legii upokorzeni przez Real" Nie piszcie tylko że Magiera nie trenował przecież Realu, mądrzy zrozumieją aluzję
        Czytaj całość
        a reszta nie jest moim targetem.
        • Badger Zgłoś komentarz
          Coz za wysmienite opinie ;) Real wygrywa 5:1 ( co moim zdaniem zlal Legie sromotnie) slabo bo gral na pol gwizdka:) Dzisiaj Barca wygrywa 4:0 z MC .... zagrala slabo i tylko dzieki uprzejmosci
          Czytaj całość
          bramkarza MC wygrala....A ogolnie wczoraj jak i dzis faworyci zrobili to co mieli zrobic :) Zlali przeciwnika:)
          • marco928 Zgłoś komentarz
            Niekwestionowane zwycięstwo Barcelony. Jednak jestem po nim w przeświadczeniu że to City podarowało Barcelonie bramki w prezencie. Najpierw Fernardinho pada na murawę i z niegroźnej
            Czytaj całość
            sytuacji pada gol. Potem dramatyczne zachowanie Bravo i czerwona kartka. Drugi i trzeci gol to bardzo głupie straty własne przed polem karnym i tak naprawdę tylko ostatnia to ładna akcja indywidualna Neymara. Wg mnie kilka szczegółów i ten mecz mógł mieć zupełnie inne oblicze. Na pewno różnica bramkowa nie oddaje różnicy pomiędzy tymi zespołami.
            • vanhorne Zgłoś komentarz
              skoro real jest przed barcelona w lidze a barcelona wygrala mc 4 bramkami tak jak real z legia to oznacza ze legia jest lepsza od lidera premiership, oczywiscie zart ale pokazuje ze kazdy kto
              Czytaj całość
              uwaza angielska lige za najlepsza ma niepokolei
              • vanhorne Zgłoś komentarz
                czyli moglo byc nawet 5 gdyby Neymar strzelil karnego
                • Dariusz Konferowicz Zgłoś komentarz
                  Wysokie zwyciestwo . Leo nie tylko strzelił 3 gole , lecz rowniez genialnie rozgrywał pilki , najlepszy pilkarz swiata bez dwoch zdań od wielu lat .
                  • Marian Paździoch Zgłoś komentarz
                    Tyle warte są te przepłacone Angielskie kluby i przereklamowany trener. Miliony dolarów pakowane przez arabusów a wynik podobny do tego uzyskanego przez Legię z Realem Madryt.
                    • kedzior Zgłoś komentarz
                      Oj tam oj tam Pokazali Guardioli jaki z niego trener i tyle
                      • Kasyx Zgłoś komentarz
                        Guardiole upokorzył nie kto inny, tylko ściągnięty po "znajomości", świetnie grający nogami pajac, czyli Claudio Bravo. Oglądającemu ten mecz w Turynie Hartowi, ze śmiechu puściły
                        Czytaj całość
                        zwieracze. Do 53 minuty, mecz był wyrównany, a bardziej klarowne okazje, miał Manchester. Błazeński wybryk wspomnianego Chilijczyka, zniweczył cały wysiłek gości.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×