WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zawodnik gości wyrzucony ze stadionu przez ochronę - organizacja meczu wg działaczy z Brzeska

Podczas meczu 21. kolejki drugiej ligi - grupy wschodniej pomiędzy Okocimskim Brzesko a KSZO Ostrowiec Św. doszło do kilku wpadek ze strony organizatorów. O opuszczenie stadionu poproszeni zostali fotoreporterzy obsługujący mecz. Wyprowadzono także zawodnika gości, który co prawda powrócił na stadion, ale do klatki przeznaczonej dla kibiców gości.
Anna Soboń
Anna Soboń

Podczas meczu Okocimski Brzesko - KSZO Ostrowiec Św. do stojącego pomiędzy budynkiem klubu, a boiskiem zawodnika KSZO - Tomasza Persony podszedł przedstawiciel klubu z Brzeska i poprosił o opuszczenie stadionu.

Wywołało to nie małe zdziwienie na twarzy zawodnika. Nie był wpisany do protokołu meczowego, ponieważ musiał pauzować za otrzymane kartki, jednak jako piłkarz KSZO przyjechał wraz z zawodnikami na mecz. Ubrany był w klubowy dres z napisem KSZO Ostrowiec Św. Próbował to wyjaśnić to, jednak kierownictwo klubu z Brzeska było bardzo przejęte swoją rolą w tym dniu i nie potrafiło na bieżąco przetwarzać takich informacji.
Zawodnik spokojnie w asyście ochrony został wyprowadzony poza stadion. Po pewnym czasie wyszli do niego ochroniarze i zaprosili ponownie na stadion, tyle, że … do klatki dla kibiców gości. Zziębnięty zawodnik opowiedział o sytuacji.

- Stałem sobie spokojnie koło budynku klubu, obserwując z góry mecz. W pewnej chwili podszedł do mnie jakiś Pan i powiedział, żebym opuścił stadion. Będąc ubrany w dres KSZO, myślałem, że nie będzie problemów i wytłumaczę, że jestem piłkarzem KSZO. Niestety, Pan nie chciał przyjąć żadnych tłumaczeń i musiałem opuścić stadion. Co prawda po jakimś czasie wyszli po mnie i zaprosili z powrotem, ale do klatki dla kibiców. Nie chciałem się awanturować, ale to jest jakieś totalne nieporozumienie. Nie chcę komentować pracy tych osób, ale zmarzłem tu okropnie - powiedział stojąc w klatce z kibicami Tomasz Persona.

Dodajmy, że na ogrodzeniu klatki dla kibiców była wywieszona kartka z napisem informującym o konserwacji ogrodzenia. Ogrodzenie było wysmarowane olejem - co ciekawe, konserwowany był tylko fragment ogrodzenia, przy którym znajdowali się kibice gości. Kibice zostali poinformowani przez spikera, że nie wolno im stać na krzesełkach. W sumie słuszna uwaga, jednak stojąc przed krzesełkami, nie trudno było usmarować ubranie olejem.

Jakby tego było mało, podczas trwania pierwszej połowy meczu, na prośbę kierownika klubu, ochrona poprosiła o opuszczenie stadionu przez fotoreporterów obsługujących ten mecz.

- To nasz obowiązek. Kierownik kazał przekazać taką informację więc ją przekazujemy - przekazali ochroniarze. - To jest mały prowincjonalny klub, więc niech się Pan nie przejmuje - dało się słyszeć z boku. Niestety, to włodarze klubu sprawiają, że kibice tak się wypowiadają o swojej drużynie.

Nie lepiej wyglądała sytuacja z konferencją prasową. W przejściu obok szatni częściej było słychać kroki przechodzących piłkarzy i kłapanie drzwi, niż słowa wypowiadane przez trenerów.

Szkoda, że takie sytuacje mają miejsce na drugoligowych stadionach, jak również szkoda, że gospodarze nie potrafią wyciągnąć z takich sytuacji żadnych wniosków. Nikt nie pokusił się nawet o zwykłe "Przepraszam". Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że organizacyjnie klub z Brzeska wypadł jeszcze słabiej, niż rok wcześniej.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Stomil 0
    jezeli chodzi o Aleksandrów Łódzki to super wytrzymałe ogrodzenie maja w klatce hehehe jednym palcem plot rozwalilem o.o
    Odpowiedz Zgłoś
  • S 0
    Do kuczma.
    Dlaczego czepiasz się dziewczynek ?
    Dewiant czy inaczej zboczony jesteś ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • zgred 0
    w Brzesku zawsze tak było , nie są przygotowani do pewnych spotkań.tak było 2 lata temu z SANDECJĄ.SWÓJ MŁYN MAJĄ W JAKIMŚ LESIEI PŁOT POSMAROWANY SYFEM , bo się boją.trzy obieky w lidze , które jakimś cudem zostały dopuszczone do gry : Aleks.Łódz.Kolejarz i włśnie Okocimski.
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×